Maturzystki!
Strona 12 / 20
@Fabuleux z tego co słyszałam, to wszystkie szkolne rozszerzenia (w sensie we wszystkich szkołach) jest właśnie poziom C1, my na podstawach mamy podręcznik B2/C1. Chociaż wiem,żę w praktyce bywa różnie
Mój chłopak mówił,że matma rozszerzona w miarę spoko, do tej pory nie szły mu te matury próbne, a teraz mówi,że co najmniej 10% będzie miał. Zastanawia mnie dlaczego tak jest,że niektórzy uczą się codziennie przez 3 lata, robią masę zadań, a matury idą im słabo?;/
Za dwa dni biologia, jak idą powtórki?
Nadszedł kolejny dzień matur, więc trzeba odgrzac kotleta dziś niektórzy mieli egzaminy ustne, a inni pisali rozszerzania - jak Wam poszło? Ja miałam ustny angielski i jestem mega zadowoloną 93-procentową maturzystką ^^ słyszałam że matma rozszerzona trudna?
słuchanie było fakt dosyć dziwne, poza tym troszkę musiałam sobie dopowiadać, bo przysypiałam kiedy puszczali nagranie.. z gramatyki oczywiście wszystkiego nie umiałam, było kilka haczyków, np. professionals zamiast professionalists no ale ostatecznie napisałam najlepiej jak mogłam
Ojojoj serio O-O no wiesz u mnie w klasie rozszerzenie na C1 poziomie i próbne zdawali na 95% większość i tu mi wychodzą z sali bo na nich czekałam i wszyscy załamani prawie Ale teraz coś czuję że chyba podkoloryzowali Dziękuje kochana za wyczerpującą odpowiedź
@Fabuleux wydaje mi się, że dużo zależy od indywidualnych umiejętności ale też od skupienia, ja w każdym słuchaniu dopiero za drugim razem cokolwiek rozumialam :p jednak wydawało mi się bardziej zrozumiałe niż na podstawie, choć to pewnie kwestia nagłośnienia i tego gdzie siedziałam. Ogólnie spodziewałam się gorszego rozszerzenia, moim zdaniem łatwiejsze od próbnej, temat rozprawki też luźny, spoko.. Choć zadań z gramatyki się obawiam, bo kompletnie się pogubiłam w uzupelnianiu tekstu wyrazami w odpowiedniej formie, dwa miejsca puste zostawiłam.. Czytanie też jakoś za proste wg mnie jak na rozszerzenie ;p
Z podstawy zapowiada się u mnie 80%
A co do rozszerzenia nie było trudne ??
U mnie w klasie co pisali to załamani mówią, że słuchanki były takie ze pasowało do wielu i nie dało się ocenic co do czego i gramatyka tragiczna... Nie wiem komu wierzyć
nie nie na maturce było tak jak należy : ogólnie to i podstawa, i rozszerzenie jakoś bardzo trudne nie były, tak samo jak matma wczoraj bosz tylko ten przyszły tydzień to bd jakaś masakra... 4 ciężkie dni i noce mnie czekają haha
Jezeli dalas wouldn't to nie powinni, chyba ze ucieło Ci To N tak jak w powyższej wypowiedzi
hej, a odejmują punkty, jeśli w zadaniu z transformacjami zrobiłam skrócona formę would't zamiast would not?
To te dwa mam źle @paulinoowo nie ma co się przejmować, poczekajmy na wyniki w lipcu, na pewno bedize lepiej
Z podstawy póki co mam dwa błędy, może uda mi się załapać na te 96% choć wątpię. Bo nie wiem czy to było before party czy after party. No i czy another czy other. A rozszerzenie, hmm dość kiepsko
Wybrałam artykuł i opisałam mecz między Barceloną a Realem
Boze, ja mam na razie 46% + 5 odpowiedzi nie pamiętam no i jeszcze email. Chciałam koło 70% ale pomarzyć mogę. A rozszerzenie to dla mnie kompletna katastrofa
@mysweet, ja byłam przekonana że zawalilam podstawę, ale teraz jak widzę odpowiedzi w necie to poszło mi lepiej niż się spodziewałam, a jak dostanę maxa za zadanie pisemne to w sumie będzie 92%
@gleam dla mnie angielski był z kolei trudny... słuchania wgl praktycznie nie rozumiałam choć poprzednie próbne miałam na ponad 70%, teraz... będzie kiepsko! jedynie wypracowanie okej, a te nagłówki, słuchanie itd. masakra! wcale nie mogłam się skupić, ani skoncentrować.
Słuchanie było jakieś dziwne na tym angielskim, albo to kwestia nagłośnienia na sali u mnie :p za to wypracowanie latwizna
Albo kombajnów hahaha
Ang był spoko, moja babeczka nic nie uczyła nas w zasadzie, wszystko sami przeczytajcie i zrobcie, a w sumie jestem zadowolona