Maturzystki!
Strona 14 / 20
też sie tego boję! Weź sobie zapas i dwa kalkulatory, jakby bateria padła czasem Liczę , ze będzie okej ^^ Ale jeśli mi matma pójdzie to z chemii tak dobrze nie potrzebuję, także bedzie ok Kto da radę jak nie my?
Chemia nie będzie trudna więc skup się na matmie
Nie wiem jak wy dziewczyny ale 13 piątek to zazwyczaj moj pechowy dzień a z chemii potrzebuje 90% więc jak długopisy mi się nie wypiszą to będzie dobrze
Hahahahha Skupiam się na matematyce rozszerzonej, no i na angielskim roz. na razie. Chemię bardzo dobrze powtórzyła z nami nauczycielka, a sama się za nią wezmę po 9. po matmie rozszerzonej. Ale większe nadzieje mam w matmie. a Tobie?
Gdybym wiedziała,że jesteś takim mózgiem to bym do Ciebie o korki pisała
A jak Ci idzie powtarzanie chemii?
Tutaj myslę że tak Bo błąd wyniku tylko a w 1 wydaje mi się że nie BBo na przepisywaniu czyli na wstępie źle
@smiley16 wszystko zależy jaki to błąd w obliczeniach i zależy jak się powołałaś na cechę, w jaki sposób to opisałaś To zadanie za 2 pkty, a obliczeń było malo, więc nie wiem czy będzie jeden czy nie, nam pani mówiła że zależy od uprzejmości egzaminatora
Okaże się, bo może za jakieś obliczenia w środku zadań coś mi odejmą Choć oby nie
Hahahahaha bo uczyłam się na ang, bo jutro chcę ponad 80% chociaz, więc nie spr odp, a tu patrze tyle stron, jakieś walki o odpowiedzi, to sprawdziłam. Ale bylam pewna że coś z...epsułam, bo to mi nie pasowalo zebym wsyzstko umiała xd A jednak xd
Ja mam 9.05 ustny anglik a 17.05 ustny polak i to ostatnia matura ;D
Wiecie gdzie jest jakas rozpiska za co dostaje sie punkt?
Np jesli napisalam ze trojkaty sa podobne i powolalam sie na ceche kat kat kat, ale pomylilam sie w obliczeniach, to wpadnie mi jakis punkt?
Jutra się najmniej boję, bo z angielskim u mnie lepiej niż z polskim znaczy może stres będzie, bo chcę jak najwyższy wynik mieć, ale tego że zdam to jestem pewna
Ja 9 mam angielski, a 11 polski - obie ustne, wiadomo także w przyszłym tygodniu kończę tę zabawę
bede trzymała @dids
ostatnią mam 16 z angielskiego, jutro ten angielski podstawa i rozszerzenie (troszkę się obawiam tego bo orłem nie jestem i mam niesamowite braki w słówkach) i w poniedziałek ustny polski