Maturzystki!

Strona 9 / 20

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

Ja dzisiaj wolne

dids
dids
1.7k•10 lat temu

@Fabuleux a to poza Wrocławiem, to nie moje rejony
Miałam wstać o 6 i robić zbiór zadań z biologii, ale dopiero teraz się za to zabieram ;/

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu

Jak tam dzisiaj ?

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu

@dids Szczecin, Wrocław, Kraków i Bydgoszcz bo ma najniższe progi i dobre kliniki
U mnie z 5 osób chciało na początku teraz tylko ja

Neejsi
Neejsi
303•10 lat temu
Kosti • 10 lat temu
Zdałam dzisiaj ustny polski i jestem zachwycona bo strasznie sie bałam! Ale pwowiem wam, że na rozszerzeniu z matury zadzownił lasce telefon.. I nic z tym nie zrobili. W sumie to nie wiem czy to dobrze wolałabym od razu dowiedzieć się ze anulowali nam egzamin a nie za tydzień hahaha

Gratuluję! Ja mam jutro i nie wiem co teraz ze sobą robić, na naukę za późno, a nie uczyć się też źle.
Strasznie się boję, niektóre pytania są okropne.

dids
dids
1.7k•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Nieznany profil • 10 lat temu
@dids spoko, nie odebrałam tego w ten sposób :) no i tutaj jest idealny przykład, że ja np. na medycynę bym się nie nadawała, bo ani mnie ta dziedzina ziębi, ani grzeje. Nie znoszę widoku ludzkich wnętrzności, by być np. chirurgiem, a nie lubię brać na siebie odpowiedzialności za ludzkie życie np. przepisując im leki jako lekarz rodzinny. Takie rzeczy powinni robić ludzie z powołaniem, a nie pędem za wielką kasą :) szkoda, że tak ulegasz presji społeczeństwa, wg mnie każdy powinien mimo wszystko prowadzić swoje życie po swojemu :)

dids • 10 lat temu
Mnie medycyna(zwłaszcza chirurgia) fascynuje, ale wiem,że nie mam głowy do aż takiej ilości nauki. Nie umiem być za siebie odpowiedzialna, a co dopiero za ludzkie życie, do tego płakałabym chyba codziennie widząc taką ilość ludzkiego cierpienia... Ale jak widać,dla niektórych te argumenty nie są wystarczjące :D No właśnie, wiem,że za bardzo ale dzielnie z tym walczę, mam nadzieję,że będzie lepiej :)

Nieznany profil • 10 lat temu
Ja zaczełam jako wolontariuszka medyczna w hospicjum i mam teraz tak psychikę wykształconą, że może to dziwnie zabrzmi ale śmierć mnie nie rusza... za dużo jej widziałam i to jest dobra sprawa jak psychikę chcesz wykształcić hospicjum :) Tylko najpierw jest szkolenie teoretyczne z psychologiem, księdzem, lekarzem itd... i praktyczne, mycie pacjentów, przebieranie, rozmowy, karmienie :) To jest naprawdę dobre aby sprawdzić się czy da radę jako lekarz. Też jestem cienka w nauce (biologia) ale się nie poddaję i na medycyne pójdę jak nie w tym roku to w następny bo to uczucie kiedy mogę ulżyć pacjętowi w cierpieniu jest fantastyczna i adrenalina podczas pomagania (brałam udział w reanimacji pani podczas wypadku) jest fantastyczna :D Więc nie ważne czy ktos ma głowę czy nie do tego zawodu ! Liczy sie pasja i chęć pomocy :D Nie wszyscy lekarze dostają sie za 1 czy 2 razem niektóry za 4 i sa dobrymi lekarzami :)

@Fabuleux a o jakich miastach myślisz? Może mi coś odbije i za rok będziemy razem studiować?

dids
dids
1.7k•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Nieznany profil • 10 lat temu
Za za powalone pustaki mówią że za kase -,- Jak ja mówię ze na medycynę to od razu ,, ale tam jest prosektorium wiesz? i ciała i krew i blee'' :D Wiesz te pustaki kiedyś do ciebie przyjdą i będą błagać o l4 :D

@Fabuleux podziwiam za motywacje i ambicje
W 1 klasie 30 osób chciało być lekarzami na moim profilu, 3 lata później już tylko 2

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu
Kosti • 10 lat temu
Zdałam dzisiaj ustny polski i jestem zachwycona bo strasznie sie bałam! Ale pwowiem wam, że na rozszerzeniu z matury zadzownił lasce telefon.. I nic z tym nie zrobili. W sumie to nie wiem czy to dobrze wolałabym od razu dowiedzieć się ze anulowali nam egzamin a nie za tydzień hahaha

Gratuluję polskiego Jeju ! I nie anulują spokojnie Tylko jej by ewentualnie to zrobili według nowych zasad

Kosti
Kosti
1.2k•10 lat temu

Zdałam dzisiaj ustny polski i jestem zachwycona bo strasznie sie bałam! Ale pwowiem wam, że na rozszerzeniu z matury zadzownił lasce telefon.. I nic z tym nie zrobili. W sumie to nie wiem czy to dobrze wolałabym od razu dowiedzieć się ze anulowali nam egzamin a nie za tydzień hahaha

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Nieznany profil • 10 lat temu
@dids spoko, nie odebrałam tego w ten sposób :) no i tutaj jest idealny przykład, że ja np. na medycynę bym się nie nadawała, bo ani mnie ta dziedzina ziębi, ani grzeje. Nie znoszę widoku ludzkich wnętrzności, by być np. chirurgiem, a nie lubię brać na siebie odpowiedzialności za ludzkie życie np. przepisując im leki jako lekarz rodzinny. Takie rzeczy powinni robić ludzie z powołaniem, a nie pędem za wielką kasą :) szkoda, że tak ulegasz presji społeczeństwa, wg mnie każdy powinien mimo wszystko prowadzić swoje życie po swojemu :)

dids • 10 lat temu
Mnie medycyna(zwłaszcza chirurgia) fascynuje, ale wiem,że nie mam głowy do aż takiej ilości nauki. Nie umiem być za siebie odpowiedzialna, a co dopiero za ludzkie życie, do tego płakałabym chyba codziennie widząc taką ilość ludzkiego cierpienia... Ale jak widać,dla niektórych te argumenty nie są wystarczjące :D No właśnie, wiem,że za bardzo ale dzielnie z tym walczę, mam nadzieję,że będzie lepiej :)

Ja zaczełam jako wolontariuszka medyczna w hospicjum i mam teraz tak psychikę wykształconą, że może to dziwnie zabrzmi ale śmierć mnie nie rusza... za dużo jej widziałam i to jest dobra sprawa jak psychikę chcesz wykształcić hospicjum Tylko najpierw jest szkolenie teoretyczne z psychologiem, księdzem, lekarzem itd... i praktyczne, mycie pacjentów, przebieranie, rozmowy, karmienie To jest naprawdę dobre aby sprawdzić się czy da radę jako lekarz. Też jestem cienka w nauce (biologia) ale się nie poddaję i na medycyne pójdę jak nie w tym roku to w następny bo to uczucie kiedy mogę ulżyć pacjętowi w cierpieniu jest fantastyczna i adrenalina podczas pomagania (brałam udział w reanimacji pani podczas wypadku) jest fantastyczna Więc nie ważne czy ktos ma głowę czy nie do tego zawodu ! Liczy sie pasja i chęć pomocy Nie wszyscy lekarze dostają sie za 1 czy 2 razem niektóry za 4 i sa dobrymi lekarzami

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Nieznany profil • 10 lat temu
@dids spoko, nie odebrałam tego w ten sposób :) no i tutaj jest idealny przykład, że ja np. na medycynę bym się nie nadawała, bo ani mnie ta dziedzina ziębi, ani grzeje. Nie znoszę widoku ludzkich wnętrzności, by być np. chirurgiem, a nie lubię brać na siebie odpowiedzialności za ludzkie życie np. przepisując im leki jako lekarz rodzinny. Takie rzeczy powinni robić ludzie z powołaniem, a nie pędem za wielką kasą :) szkoda, że tak ulegasz presji społeczeństwa, wg mnie każdy powinien mimo wszystko prowadzić swoje życie po swojemu :)

dids • 10 lat temu
Mnie medycyna(zwłaszcza chirurgia) fascynuje, ale wiem,że nie mam głowy do aż takiej ilości nauki. Nie umiem być za siebie odpowiedzialna, a co dopiero za ludzkie życie, do tego płakałabym chyba codziennie widząc taką ilość ludzkiego cierpienia... Ale jak widać,dla niektórych te argumenty nie są wystarczjące :D No właśnie, wiem,że za bardzo ale dzielnie z tym walczę, mam nadzieję,że będzie lepiej :)

Powodzenia!

Fabuleux
Nieznany profil
2.77k•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Za za powalone pustaki mówią że za kase -,- Jak ja mówię ze na medycynę to od razu ,, ale tam jest prosektorium wiesz? i ciała i krew i blee'' Wiesz te pustaki kiedyś do ciebie przyjdą i będą błagać o l4

dids
dids
1.7k•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

Nieznany profil • 10 lat temu
@dids spoko, nie odebrałam tego w ten sposób :) no i tutaj jest idealny przykład, że ja np. na medycynę bym się nie nadawała, bo ani mnie ta dziedzina ziębi, ani grzeje. Nie znoszę widoku ludzkich wnętrzności, by być np. chirurgiem, a nie lubię brać na siebie odpowiedzialności za ludzkie życie np. przepisując im leki jako lekarz rodzinny. Takie rzeczy powinni robić ludzie z powołaniem, a nie pędem za wielką kasą :) szkoda, że tak ulegasz presji społeczeństwa, wg mnie każdy powinien mimo wszystko prowadzić swoje życie po swojemu :)

Mnie medycyna(zwłaszcza chirurgia) fascynuje, ale wiem,że nie mam głowy do aż takiej ilości nauki. Nie umiem być za siebie odpowiedzialna, a co dopiero za ludzkie życie, do tego płakałabym chyba codziennie widząc taką ilość ludzkiego cierpienia... Ale jak widać,dla niektórych te argumenty nie są wystarczjące
No właśnie, wiem,że za bardzo ale dzielnie z tym walczę, mam nadzieję,że będzie lepiej

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu
dids • 10 lat temu
@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces :) No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą :/

@dids spoko, nie odebrałam tego w ten sposób no i tutaj jest idealny przykład, że ja np. na medycynę bym się nie nadawała, bo ani mnie ta dziedzina ziębi, ani grzeje. Nie znoszę widoku ludzkich wnętrzności, by być np. chirurgiem, a nie lubię brać na siebie odpowiedzialności za ludzkie życie np. przepisując im leki jako lekarz rodzinny. Takie rzeczy powinni robić ludzie z powołaniem, a nie pędem za wielką kasą szkoda, że tak ulegasz presji społeczeństwa, wg mnie każdy powinien mimo wszystko prowadzić swoje życie po swojemu

dids
dids
1.7k•10 lat temu

Tak, jak już wspominałam uwielbiam bloga Aniamaluje i polecam też ten tekst : http://www.aniamaluje.com/2014/11/historia-klaudii-jak-udao-sie-jej.html

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@dids, ja mam takie samo podejście jak @mysweet. Lubię angielski, język, kulturę brytyjską itd., interesuje mnie Wielka Brytania, więc chcę studiować tę filologię, dokładnie w specjalizacji tlumacza :) Moim małym marzeniem jest otworzenie w przyszłości własnego biura tłumaczeń, w międzyczasie kursy pedagogiczne, by móc też uczyć w szkole. Jak podczas studiów zrobi się większe doświadczenie z językiem, to można też pomyśleć nad udzielaniem korepetycji w międzyczasie. Jakoś nie interesuje mnie czyjeś gadanie typu "co ty będziesz robić po tej filologii", bo wychodzę z założenia, że jak mam robić coś, co nie daje mi żadnej przyjemności, to życie będzie dla mnie męczące i nie osiągne żadnej satysfakcji ze swoich osiągnięć. Najważniejsze jest dla mnie, że wspierają mnie w mojej decyzji co do studiów najbliżsi, nie biorę pod uwagę opinii osób trzecich :)

dids • 10 lat temu
@gleam zgadzam się z Tobą i zazdroszczę podejścia, bo mnie zawsze dołuje opinia osób trzecich, zawsze się nią przejmuje. Bo wiem,że angielskiego idzie nauczyć się do pewnego poziomu i już pewnych rzeczy nie da się nauczyć samemu w domu, tylko właśnie na studiach, a to są rzeczy,których chciałabym się nauczyć. Mi się marzy też filologia hiszpańska, tylko zastanawiało mnie czy da się ją robić zaocznie, może się orientujesz czy to jest w ogóle wykonalne?:)

@dids wydaje mi się, że tak, choć bardziej orientuję się jednak w angielskiej.. Musiałabyś poczytać oferty poszczególnych uczelni

dids
dids
1.7k•10 lat temu

@gleam a i pytałam z ciekawości,eby poznać Twoje plany, a nie żeby Cię zdołować czy coś, bo tak jak mysweet wierzę,że jak się ma pasję to się osiągnie sukces
No i fajnie też,że masz wsparcie, bo ja głównie słyszę,że skoro nie idę na medycynę, to będę pracować za kasą

dids
dids
1.7k•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
@dids, ja mam takie samo podejście jak @mysweet. Lubię angielski, język, kulturę brytyjską itd., interesuje mnie Wielka Brytania, więc chcę studiować tę filologię, dokładnie w specjalizacji tlumacza :) Moim małym marzeniem jest otworzenie w przyszłości własnego biura tłumaczeń, w międzyczasie kursy pedagogiczne, by móc też uczyć w szkole. Jak podczas studiów zrobi się większe doświadczenie z językiem, to można też pomyśleć nad udzielaniem korepetycji w międzyczasie. Jakoś nie interesuje mnie czyjeś gadanie typu "co ty będziesz robić po tej filologii", bo wychodzę z założenia, że jak mam robić coś, co nie daje mi żadnej przyjemności, to życie będzie dla mnie męczące i nie osiągne żadnej satysfakcji ze swoich osiągnięć. Najważniejsze jest dla mnie, że wspierają mnie w mojej decyzji co do studiów najbliżsi, nie biorę pod uwagę opinii osób trzecich :)

@gleam zgadzam się z Tobą i zazdroszczę podejścia, bo mnie zawsze dołuje opinia osób trzecich, zawsze się nią przejmuje. Bo wiem,że angielskiego idzie nauczyć się do pewnego poziomu i już pewnych rzeczy nie da się nauczyć samemu w domu, tylko właśnie na studiach, a to są rzeczy,których chciałabym się nauczyć.
Mi się marzy też filologia hiszpańska, tylko zastanawiało mnie czy da się ją robić zaocznie, może się orientujesz czy to jest w ogóle wykonalne?

gleam
Nieznany profil
721•10 lat temu

@dids, ja mam takie samo podejście jak @mysweet. Lubię angielski, język, kulturę brytyjską itd., interesuje mnie Wielka Brytania, więc chcę studiować tę filologię, dokładnie w specjalizacji tlumacza Moim małym marzeniem jest otworzenie w przyszłości własnego biura tłumaczeń, w międzyczasie kursy pedagogiczne, by móc też uczyć w szkole. Jak podczas studiów zrobi się większe doświadczenie z językiem, to można też pomyśleć nad udzielaniem korepetycji w międzyczasie.
Jakoś nie interesuje mnie czyjeś gadanie typu "co ty będziesz robić po tej filologii", bo wychodzę z założenia, że jak mam robić coś, co nie daje mi żadnej przyjemności, to życie będzie dla mnie męczące i nie osiągne żadnej satysfakcji ze swoich osiągnięć. Najważniejsze jest dla mnie, że wspierają mnie w mojej decyzji co do studiów najbliżsi, nie biorę pod uwagę opinii osób trzecich

dids
dids
1.7k•10 lat temu

@mysweet nie wiem czy kojarzysz blogerkę Aniamaluje? Wszyscy tak narzekają na pedagogikę, a ona pokazuje,że jak człowiek ma pasję to i problemu z pracą nie będzie. A co najważniejsze,że ją to uszczęśliwia,a to jest chyba ważniejsze niż wielkie pieniądze.

Osobiście wolałabym zarabiać mniej i robić co lubię, niż zarabiać kokosy i mieć depresję

1 6 7 8 9 10 11 12 20
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.