1000 Rzeczy Mniej w 2022 Roku
Strona 65 / 76
51/1000
pasta do zębów, peeling farmona, peeling alterra, chusteczki do demakijażu pure
33/1000
Ogólnie to same kosmetyki:
10 maseczek do twarzy, 1 do włosów, 3 sole do kąpieli i 2 kule z Lusha, 2 mydła do rąk, pianka do twarzy, balsam do ciała, żel pod prysznic + 1 mini, maszynka do golenia, 2 kremy do twarzy, 2 gąbki do makijażu, daylight, oliwka do skórek, płyn do kąpieli, szampon w kostce, próbka perfum, spray do ust
Na dniach planuje zrobić porządki w szafkach więc myślę, że coś się znajdzie do wyrzucenia
Wyrzuciłam dwa puste słoiki (nie wiem skąd one się biorą w moich szafkach 🤣) i dwa kartoniki po kosmetykach. Do tego 3 zużyte odświeżacze powietrza.
Zużyłam płyn do czyszczenia zmywarki i sól.
21/1000
Miałam 8/1000
w tym tygodniu sprzedałam koszulkę syna i 2 poszewki na jaśki, których nigdy nie używałam, czyli mam:
11/1000
SPRZEDAŁAM:
- buty,
- bransoletkę,
- kredkę do ust.
ZUŻYŁAM:
- żel do mycia twarzy.
58/1000
Sprzedałam bransoletkę +1
Oddałam mamie 8 kosmetyków +8
Wyrzuciłam starą pomadkę i gumkę do włosów +2
Zużyłam płatki pod oczy +1
19/1000
Odgracania ciąg dalszy! Dziś do wyrzucenia poszły : 4 puste kartony, które zajmowały tylko miejsce… Pożegnałam się też z 4 poduszkami.
#44/1000
Wyrzuciłam niedziałający kabel i 2 stare ręczniki, oddałam też 1 książkę.
14/1000
6/1000 oddałam niepotrzebną klawiaturę do lombardu.
Jestem bardzo ciekawa 🤔, ile mam tych niepotrzebne rzeczy, bo staram się często robić porządki i robić rozsądne zakupy.
z 40 podskoczyło do 46/1000
kolejne rzeczy w koszu to maseczka ochronna, maszynka do golenia gillette, krem do rąk Venita, żel pod prysznic Bebeauty, żelowy stojący odświeżacz do powietrza Aril, mydło w płynie povabe
Przede mną jeszcze dłuuuuga droga, bo od zawsze byłam typem bibelociarza, szkoda było mi wyrzucać, bo się jeszcze przyda. Od zeszłego roku powoli zmieniam psychikę i też staram się zostawiać tylko to, co naprawdę jest mi potrzebne. Najgorzej z przedmiotami, do których mam sentyment... Ale porządki w szafie to pocżątek wielkiej zmiany i z tego jestem najbardziej zadowolona
nie pamiętam czy już tu pisałam swoją odpowiedź...
W 2021 roku brałam udział w tym wyzwaniu - udało mi się baardzo ogracić, poodawałam masę rzeczy, sporo wymieniłam, dużo sprzedałam. Wszystko zapisywałam sobie w notatniku ale jeszcze nie podsumowałam ubiegłego roku. Przybyło mi też trochę nowych rzeczy, ale widzę u siebie ogromną zmianę. Jeżeli nie jestem do czegoś przekonana w 100% to tego po prostu nie kupuję - to wielki sukces, szczególnie przy częstych wizytach w sh. Kiedyś wychodziłam z torbą rzeczy -"bo fajne i tanie" nawet bez przymierzania. Teraz bardzo rzadko udaje mi się znaleźć coś, co naprawdę jest mi potrzbne lub naprawdę mi się podoba + pasuje + jest w dobrym stanie... Sporo rzeczy w zeszłym roku też wymieniłam - te rzeczy które oddałam zapisywałam na minus. Nie zapisywałam rzeczy które przybyły. Uznałam, że wymieniam się tylko za to co mi się przyda, więc oddaję rzecz nieprzydatną na przydatną. W 2022 chcę kontynuować. Wydaje mi się że do 1000 już nie dobiję, ale w styczniu już udało mi się parę rzeczy sprzedać. Długa droga przede mną do totalnego odgracenia, ale widzę światełko w tunelu - szczególnie w związku z małą ilością przybywających bibelotów i innych rzeczy .
Zawiozlam do kosza na baterie w sklepie całe pudło zużytych uzbieranych baterii, licze chyba jako jedną rzecz haha 😆, dwie stare poszewki na poduszki i kołdrę poszły do kontenera, pozbyłam się starych kolorowanek synka bylo ich 12 😶
24/1000