Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Garnier - Fructis, Hair Food, Maska do włosów, Papaya
Garnier Fructis Hair Food Papaya – maska regenerująca do włosów. Ta maska to jeden z tych kosmetyków, które łączą w sobie przyjemne z pożytecznym. Opakowanie od razu wpada w oko – soczysty pomarańcz, który kojarzy się z egzotyką i świeżością. Produkt pachnie bardzo owocowo, słodko-tropikalnie – zapach utrzymuje się na włosach jeszcze po spłukaniu, co daje fajny efekt świeżości. 🍍🥭
Formuła zawiera aż 97% składników pochodzenia naturalnego, co jest dużym plusem. Wzbogacona o witaminy C, E i F, dobrze sprawdza się przy włosach suchych i zniszczonych. Maskę można stosować na trzy sposoby: jako klasyczną maskę, odżywkę do spłukiwania albo jako bezspłukową pielęgnację na końcówki – i to czyni ją naprawdę uniwersalnym produktem. Włosy po użyciu tej maski są miękkie, gładkie i łatwiejsze w rozczesywaniu. Przy regularnym używaniu zauważalnie mniej się puszą i wyglądają na zdrowsze. Konsystencja jest lekka, nie obciąża włosów, więc nadaje się także dla osób z włosami cienkimi.👍🧡
Maska do włosów od Garnier - Papaya, regenerująca. Maska bardzo mnie zaciekawila, lebie te owocowe maski z Garniera. Po jej uzyciu wlosy byly wyraznie nawilzone i latwiejsze w rozczesywaniu. Swietnie sie u mnie sprawdzila. Mysle ze chcetnie jeszcze po nia siegne. Maska miala przyjemny zapach i fajna konsystencje. Czulam ze moje wlosy po tej masce byly dobrze zabezpieczone. Polecam.
Zobacz post
Maseczka do włosów marki Garnier, którą dostałam w ramach eventu w Warszawie pod nazwą GreenOn od marki Garnier. Od razu powiem, maseczka jest mega. Zapach jest taki przyjemny, że można zjeść. Opakowanie - duże, nie wiem na ile mi wystarczy tego opakowania🤓
Po umyciu włosy są miękkie i jedwabiste, przyjemne w dotyku. 400 ml bardzo pachnącego produktu, żeby zadbać o moje wlosy. To jest maseczka do włosów zniszczonych, ale tak naprawdę na to nie zwracam uwagi, ponieważ tutaj głównym składnikiem jest ZAPACH🫶🏼
Kilka masek z linii hair food już miałam, ta tutaj skusiła mnie zapachem i ceną w biedronce - kupiłam za jakieś śmieszne pieniądze.
Maska pachnie niesamowicie - do tej pory nie wiedziałam, że tak lubię zapach papai. Używałam jej czasem kilka razy w tygodniu, nakładając dość dużą ilość na włosy. Nie obciążała ich, a nawet trochę uspokajała i dyscyplinowała. Zawsze mam problemy z rozczesaniem włosów, więc tylko tyle mogę powiedzieć, że trochę ułatwia.
Konsystencję ma zbitą, więc w sumie nie trzeba jej tak dużo, ale mnie zależało na tym, by zapach utrzymał się na włosach i faktycznie chociaż na czas wysychania ładnie mi pachniało.
Maska papaja od Garnier Fructis - przetestowałam dzięki Wizaż.
Ma fajny zapach delikatnie kwaskowy.
Maska jest gęsta, ale nie ma problemu z rozprowadzaniem jej po włosach i spłukiwaniem.
Dobrze nawilża włosy, nadaje ładny im połysk i zapach. Włosy są wygładzone, miękkie. Jest to kosmetyk bez silikonów.
Ten kosmetyk ma trzy zastosowania. Możesz go używać jako maskę, pozostawiając na umytych włosach przez kilka minut, jako odżywkę, którą szybko spłukujesz, lub jako odżywkę bez spłukiwania, którą nakładasz na suche lub mokre włosy.
Garnier, Fructis, Hair Food, Maska do włosów, Papaya.
Jest to regeneracyjna maska do włosów zniszczonych. Opakowanie jest bardzo duże, zawiera aż 390 ml produktu.
Kosmetyk można używać na 3 sposoby: jako odżywkę, maskę oraz pielęgnację bez spłukiwania. Ja używałam jako odżywkę do spłukiwania oraz jako maskę. W obu przypadkach sprawdziła się super. Maska na prześliczny, owocowy zapach, który niezbyt długo utrzymuje się na włosach. Jest bardzo gęsta i przez to bardzo wydajna. Po spłukaniu włosy są gładkie, łatwo się rozczesują. Lubię maski z tej serii i ta również fajnie się u mnie sprawdziła.
Garnier Fructis, Hair Food, Maska do włosów zniszczonych, Papaya.
Odżywka ta mieści sie w kolorowym i dużym opakowaniu, który mieści 390 ml kosmetku. 98 % składników maski jest pochodzenia naturalnego. Po otwarciu opakowania wyłania się piekny, słodki, owocowy zapach. Utrzymuje się on przez długi czas na włosach. Maska ma konsytecję zbliżoną do budyniu. Łatwo rozprowadza się ją na włosach i bez żadnego problemu się ją spłukuje. Fajnie, że kosmetyk ten można użyć aż na 3 sposoby. Ja używam jej jako odżywkę i jako maskę. Po jej zatosowaniu włosy są gładkie, zregenerowane, nawilżone, łatwo się rozczesują. Plusem jest też to, iż nie obciąża, nie skleja i nie przetłuszcza włosów. Bardzo fajnie się u mnie sprawdza.
Kocham maski z tej serii, a wersja z papają sprawdziła się u mnie równie rewelacyjnie co pozostałe . Maska jest bardzo gęsta, więc na średniej długości włosy wystarczy naprawdę niewiele produktu. Kosmetyk pozostawia włosy śliskie i przyjemne w dotyku, pięknie gładkie i błyszczące. Ułatwia rozczesywanie i układanie fryzury, a dodatkowo cudnie pachnie . Maski są dostępne w wielu wersjach, moim ulubionym jest chyba banan, ale wszystkie są super .
Zobacz post
Kupiłam ją w Biedronce za około 20 zł jakieś cztery pięć miesięcy temu. Ma prześliczne i solidne opakowanie. Bardzo łatwo się ją nakłada na włosy. Ma prześliczny zapach ale jest on intensywny jeśli nie lubicie intensywnych zapachów w produktach to nie polecam, ale nie zostają na długo na włosach po spłukaniu odżywki już nie czuję kompletnie zapachu. Mam bardzo gładką i tłustą konsystencję więc nie polecam nakładania na skórę głowy bo może nam ją zapchać lub będą nam się szybciej włosy przetłuszczały. Taki patent dla osób które mają na plecach trądzik. Najpierw myjemy włosy nakładamy odżywkę i wszystko spłukujemy już później nic nie nakładamy i dopiero myjemy plecy i ciało. Ja jak nakładam tą odżywkę to bo mi się trochę włosy plącze ale mogę jej to wybaczyć. Polecam wam tą odżywkę 🧡szczególnie poluje w Biedronce na promocje bo one są często na te odżywki hair food. Zobaczenia w następnym poście pa pa.❤️
Zobacz post
Regenerująca maska do włosów zniszczonych - Papaya Hair Food od Garnier Fructis. 🧡
Dostałam ją w cudnej paczuszce urodzinowej od @kruszynka0.
🧡 Maska była od dawna na mojej liście do wypróbowania. Słoiczek jest bardzo duży, pojemność 390ml. Był bardzo wydajny, wystarczył na ponad dwa miesiące stosowania.
🧡 Maskę można stosować na 3 sposoby, jako odżywkę, która spłukujemy od razu, jako maskę która trzymamy 3 minuty oraz jako pielęgnację bez spłukiwania. Ja stosowałam jako maskę.
🧡 Produkt ma niesamowicie piękny zapach, zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Zapach utrzymuje się na włosach jeszcze przez jakiś czas po umyciu!
🧡 Jeśli chodzi o działanie to maska nie plącze, w miarę łatwo się spłukuje, odżywia. Jednak ja nadal szukam czegoś jeszcze mocniejszego i bardziej odżywczego.
Maska jest godna polecenia, chętnie spróbowałabym również inne wersje. 🧡🧡🧡
Denko czerwca
W czerwcu zużyłam naprawdę mnóstwo kosmetyków. Królowały tutaj żele pod prysznic, m.in Yves Rocher, Isany, czy z Avonu. Wykończyłam też sporo produktów do włosów, w tym moją ukochana maskę do włosów z papają od Garnier. Jak to ja, wykończyłam też trzy mydełka do rąk, coś do stóp i dłoni, a także krem do opalania od Kolastyny, który swoją drogą był świetny. W denku znalazło się też mnóstwo próbek i maseczek do twarzy. Nie mogło też zabraknąć produktów do twarzy jak pianka do mycia twarzy czy maseczka w tubce. Lubię, gdy udaje mi się zużyć taką ilość kosmetyków, ponieważ wtedy mogę z czystym sumieniem poszaleć na zakupach kosmetycznych.
Denko czerwiec 2021, mega szybko zleciał mi ten miesiąc .
1. Bardzo fajny płyn do kąpieli Avon, nie tylko tworzy mnóstwo piany, ale i pięknie pachnie oraz barwi wodę.
2. Ślicznie pachnący owocowy żel pod prysznic od Kasi @icecold , fajnie się pienił i dobrze oczyszczał.
3. Nivea antyperspirant, dobrze chronił, ale dla mnie zapach zbyt zbyt cytrusowy.
4. Płyn do demakijażu, ogólnie fajny produkt, ale męczyło mnie jego ciągłe rozwarstwianie i potrzeba ponownego mieszania.
5. Jeden z moich ulubionych antyperspirantów od Dove, wracam ciągle do niego.
6. Ślicznie pachnąca maska do włosów, przy użyciu mniejszej ilości efekt był lepszy, kiedyś do niej wrócę.
Garnier, Fructis, Papaya Hair Food - regenerująca maska do włosów zniszczonych. Regeneruje i odżywia włosy, ma nadać im miękkość, blask i sprężystość.
3x TAK. włosy po użyciu byłe miękkie, takie lejące się... Używałam na 2 sposoby, jako odżywka i jako maska. I tak i tak jest OK. Rzadko kiedy moje włosy wyglądają ładnie rano, jak wyschną (myje wieczorem). Zazwyczaj jest to siano i muszę je prostować. Po użyciu tej maski nie musiałam w sumie robić nic. Włosy wyglądały na zadbane i zdrowe. Do tego ten zapach! Jak jakiś tropikalny drink. polecam!
390ml produktuje kosztuje ok. 25zł w drogeriach i supermarketach.
Maski Hair Food są chyba większości osób znane. Nie jest to moja pierwsza maska z tej serji. Produkt jest dosyć gesty, dobrze rozprowadza się go po włosach. Ma bardzo słodki, ale przyjemny zapach. Włosy po masce są w bardzo dobrrj kondycji. Sprawdza mi się zarówno jako odzywka do szybkiego użycia po umyciu włosów, jako maska przytrzymana dłużej na włosach, jak i do emulowania oleju. Bardzo lubię też jej opakowanie, wygodnie się ją z niego wydobywa i ma się pewność, że nic się nie zmarnuje. Na pewno kupię ją kiedyś ponownie i mogę ją polecić
Zobacz post
❤️❤️Garnier Fructis Regenerująca maska PAPAYA HAIR FOOD – maska do włosów zniszczonych❤️❤️
❤️Dziś przychodzę z recenzją jednej z moich ulubionych masek do włosów- Garnier Fructis Papaya Hair Food.
❤️Bardzo ją lubię i po bananowej jest moim numerem dwa. Piękny zapach, cudowny wręcz zniewalający urzeka mnie za każdym razem gdy tylko nakładam maskę na swoje włosy! Uwielbiam go! Jest intensywny ale w bardzo pozytywny sposób. Maska składa się w 98% ze składników naturalnego pochodzenia. Jest wegańska, zawiera olejki roślinne i posiada formułę w 96% biodegradowalną. Nie zawiera parabenów, silikonów ani sztucznych barwników. Czy może być lepiej?
❤️Maskę można używać na 3 sposoby:
- jako odżywkę – nanosimy i spłukujemy
- jako maskę – nanosimy, pozostawiamy kilka minut na włosach i spłukujemy
- jako pielęgnacje bez spłukiwania – nanosimy na włosy i pozostawimy do wyschnięcia
❤️Ja osobiście maskę używam przy metodzie OMO (Odżywka- Myjadło -Odżywka). Czasem jako pierwsze O czasem jako ostatnie. Dla mnie ta maska jest fantastyczna. Włosy są po niej odżywione, zregenerowane, miękkie i pięknie mi się kręcą. Przy ostatnim O zdarza mi się trzymać ją na włosach nawet i 40 minut i za każdym razem efekty są spektakularne. Jest to maska emolientowo-humekantowa. Zamykam pielęgnację zawsze jeszcze dodatkowym emolientem!
❤️Opakowanie jest duże – 390 ml. Maska jest wydajna. Jest gęsta i dobrze aplikuje się ją na włosy. Mi wystarcza na kilkanaście myć. Kupuję ją zawsze w promocji. Cena regularna to około 25 pln ale ostatnio można trafić ją w Biedronce za około 15-16 pln. Dla mnie bomba!
U mnie zdobywa pięć zasłużonych serduszek ❤️❤️❤️❤️❤️
❤️Skład:
Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isopropyl Myristate, Stearamidopropyl Dimethylamine, Carica Papaya Fruit Extract/Papaya Fruit Extract, Phyllanthus Emblica Fruit Extract, Glycine Soja Oil/Soybean Oil, Sodium Hydroxide, Helianthus Annuus Seed Oil/Sunflower Seed Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Cocos Nucifera Oil/Coconut Oil, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Caprylic/Capric Triglyceride, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Tartaric Acid, Cetyl Esters, Potassium Sorbate, Salicylic Acid, Caramel, Linalool, Geraniol, Limonene, Parfum/Fragrance.
Garnier Fructis, Hair Food, Maska do włosów, Papaya
_______
Maska o działaniu regenerującym, dla włosów zniszczonych. Moim ulubieńcem i tak jest aloesowa ale kusi mnie aby wszystkie przetestować z tej serii. Można ją stosować na 3 sposoby, jako odżywkę, maskę i nakładać bez spłukiwania. Ja stosowałam jako odżywkę i maskę. Włosy po niej są miękkie, i dobrze się rozczesują. Trochę mi ten zapach przeszkadza, nie dla mojego mona. Konsystencja bardzo gęsta, fajnie się ją nakłada. Włosy na nią różnie reagują, główną rolę odgrywa dobry szampon.
Garnier Hairfood używałam po raz pierwszy na wakacjach, jednak nie był on mój. Powróciłam do niego w tym roku i była to świetna decyzja! Jest podstawą mojego chelatowania. Ma cudowny, owocowy zapach, wiec używam jej z przyjemnością. Stanowi bazę dla domowych masek.
Zobacz post
Garnier Fructis, regenerująca maska do włosów Papaya Food Maskę kupiłam w Biedronce za 15zł. Od pewnego czasu szukałam czegoś, co mogę nakładać na suche, już umyte włosy, by lekko je dociążyć. Ten produkt skusił mnie nie tylko opakowaniem, które zwraca uwagę i zachęca do zakupu, ale przede wszystkim dlatego, że można używać jej na trzy sposoby: jako odżywkę, maskę lub pielęgnację bez spłukiwania. Używałam jej na wszystkie trzy sposoby, najczęściej jednak właśnie na suche włosy, i w ten sposób sprawiła się cudownie Jest gęsta, ma przepiękny, słodki zapach, który wręcz wżera się we włosy i zostaje na nich przez bardzo długi czas. Fantastycznie dociążała włosy, bez nadmiernego obciążania, nadawała im blasku i lekkości
Zobacz postPodobne produkty


















