Le Petit Marseillais
Antyperspirant w sprayu, Wanilia
Opis produktu
Wyobraź sobie strąki wanilii zbierane z poszanowaniem zasad Fair Trade na gorącym Madagaskarze. Zaraz po zbiorze suszone w promieniach słońca uwalniają niepowtarzalny, zmysłow zapach. Testowany dermatologicznie dezodorant łaczy skuteczność i delikatność w pielęgnacji skóry, dzięki formule która pozwala skórze oddychać.
Produkt dodany w dniu 07.08.2019 przez lubietox3
Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Le Petit Marseillais - Antyperspirant w sprayu, Wanilia
Denko 14/2020. Teoretycznie trzeci tydzień kwietnia, ale powinny znaleźć się tutaj jeszcze balsam i maseczka, gdyż szybciej cykłam zdjęcie, ale będzie do kolejnego. Tym razem udało się zużyć :
Próbki Chance Chanel - śliczny zapach, mocny, słodko - kwiatowy, kobiecy, od @dastiina
Próbka żelu aloesowego Holika Holika - mój must have i najlepsza firma jeśli chodzi o żele aloesowe, wszechstronne zastosowanie
Mini żel pod prysznic Balea wanilia i miód - cudeńko! Piękny maluszek, piękny zapach, oszczędzałam sobie, bo był cudny, mimo takiej wielkości bardzo wydajny, od @mysia302
Spray do poduszki Deep Sleep Pillow Spray - zaskoczenie na maksa, pięknie pachnie lawendą, rzeczywiście mega uspakaja na noc, lubiłam co kilka dni psiknąć sobie poduszkę
Maseczka w płachcie + serum Mooya - maseczka była całkiem fajna, chociaż troszkę słabo nasączona, a serum lepiące i raczej dużo gorsze, zestaw od @Dell
Peeling Balea do twarzy - z kalendarza adwentowego, miałam go przyjemność już stosować i cieszę się, że wpadł znowu w moje ręce, bo ślicznie orzechowo pachnie i jest bardzo delikatny, na co dzień, od @Animozja
Dezodorant Le Petit Marseillais waniliowy - nie udany kosmetyk... Nie tylko podrażniał mi pachy, ale też zapach po jakimś czasie w połączeniu z potem sprawiał, że na prawdę czułam, że jeszcze bardziej śmierdzę. Używałam od czasu do czasu tylko w domu, a później już tylko jako odświeżacz do łazienki
Maseczka Marion ogórek - niestety u mnie spowodowała straszne pieczenie, musiałam szybko ją zmyć, twarz początkowo była zaczerwieniona, ale na szczęście szybko wszystko znikło. Ostatnio też mnie uczulił produkt z ogórkiem, nie wiem czy po prostu on nie leży mojej skórze od @kkosarska
Na zdjęciu przedstawiam dezodorant le Petit marseillais.
Z waniliowego nie jestem zadowolona. Szczypie w pachy, nawet jeśli nie są podrażnione, oraz jest uczucie ciepła. Przez pierwsze 20 min zapach jest ładny, ale gdy pacha zaczyna się pocić, zamiast likwidować zapach, powoduje okropny smród. Zawsze używam tego typu produkty na umyte pachy.
Granatowy dopiero zaczynam używać ,więc nic o nim jeszcze nie mogę powiedzieć.
Dezodorant Le Petit Marseillais o zapachu waniliowym. Byłam bardzo ciekawa zapachu, bo jestem ogromna fanką wanilii w każdej postaci. Niestety ten zapach mi tutaj nie pasuje. Pachnie słodko, waniliowo, jednak coś w nim jest nie tak. Zapach jest bardzo intensywny, czuje go na sobie dlugi czas, więc jest to na plus (w moim wypadku chyba na minus), bo pachnie dłużej niż nie jedne mgiełki do ciała. Pasuje mi natomiast jako odświeżacz powietrza, bo po jego użyciu w pokoju pachnie ładnie, jednak nie na ciele.
Ochrona jak na taki kosmetyk również jest zaskoczeniem, działa kilka godzin, czuje się z nim świeżo. Butla jest w sprayu i jest na prawdę ogromna. Ma bodajże 250ml, także więcej niż standardowy kosmetyk. Mnie jednak zapach nie przekonał, więc pewnie będę go męczyć jakiś dłuższy czas.
Jest słabo dostępny, kiedyś był w Rossmanie, ostatnio go znów nie widziałam. Ja kupiłam go kiedyś w promocji 1+1 i druga wersja czyli granat sprawdza się u mnie o niebo lepiej, ale recenzja już niebawem.
Podobne produkty


