24 na 24 Użytkowniczek poleca ten produkt


Opis produktu

Jeszcze nie ma opisu tego produktu :(

Produkt dodany w dniu 05.03.2019 przez Szeptucha

Przeczytaj prawdziwe i sprawdzone opinie o Imperial Leather - Żel pod prysznic, Let's Flamingle

Paczka urodzinowa od Madziek

Dziewczyny to jest wspaniała paczka od @madziek1, która wydłuża mi urodziny ! Jest tutaj wiele wspaniałości i aż nie wiadomo od czego zacząć! Kartka z życzeniami jest prześliczna, pięknie mieni się w słońcu. W wielkim i ciężkim pudełku znalazłam obok niej mnóstwo kosmetyków i co najlepsze - sporo z nich chciałam sobie kupić, Magda trafiła się idealnie!
Woda micelarna z płatkami jaśminu AA wygląda obłędnie przez te wirujące na dnie butelki płatki Magda podarowała mi też krem BB i olejek oczyszczający marki Missha, które ogromnie mnie ciekawią. Bardzo lubię markę Yves Rocher, więc ucieszyłam się z kremu na dzień o właściwościach anti aging. Olejek z dzikiej róży NaturalME to mój pierwszy kosmetyk tej firmy i jestem ciekawa, jak moja skóra będzie się czuła po tego typu kosmetykach, bo jak dotąd w sumie nie używałam olejków. Peeling kawowy POGO o moim ulubionym zapachu grejpfruta muszę głęboko schować, żeby mój narzeczony mi nie podbierał Bo on bardzo lubi tego typu peelingi
Niedawno miałam w rękach maskę do ciała nieznanej mi marki Koza Depeza, a tu dostałam w prezencie maskę do twarzy do przetestowania! Tak samo jak dosłownie miałam w ręce szampon hibiskusowy Schauma, ale ostatecznie zrezygnowałam i IDEALNIE dostałam go właśnie!!! Wersja z hibiskusem pachnie po prostu cudownie
W Rossmanie oglądałam też żele pod prysznic marki Imperial Leather - różowy Let's Flamingos oraz fioletowy Cosmic Unicorn. Oba pachną tak słodko i ślicznie, że już nie mogę doczekać się ich używania
Tan malutki żelik przyda mi się niedługo w podróży nad morze, ma urocze opakowanie i różowiutki kolorek. Bardzo ciekawi mnie też nocny krem antycelulitisowy z tołpy, zwłaszcza że dzisiaj czytałam u Magdy chmurkę na jego temat Spróbuję być regularna w uzywaniu i zobaczymy czy chociaż trochę pomoże ujędrnić skórę? Po lekturze posta na blogu bardzo chciałam wypróbować ampułki z wit. C HYDRA, niestety nie było już ich w sprzedaży, a tu @madziek1 mi jedną na wypróbowanie
Mimo, że mieszkam pod Lidlem to jeszcze nie używałam kremu do rąk z papają Food for Skin. Teraz będę miała ku temu okazję! Dostałam także kilka masek w płachcie i żadnej z nich jeszcze nie używałam! Jest tutaj maska z ekstraktem z jagód i jogurtu, z aloesem oraz ze śluzem ślimaka. W prezencie dostałam jeszcze oczyszczająco nawadniającą piankę nieznanej mi marki Neogen Sur. + Medic. Te wszystkie kosmetyki były zapakowane w śliczne pudełko przewiązane ozdobnym sznureczkiem Cała zawartość paczki jest dla mnie nowością i jak tylko przetestuję kosmetyki to podzielę się z Wami chmurkami ;-)

Zobacz post

Żele pod prysznic Imperial Leather

Imperial Leather. Te dwa żele dostałam od mojej @jusstinkaa  . Opakowania żeli są śliczne, kuszą by je użyć. Jeden żel to Cosmic Unicorn a drugi to Let's Flamingle. Żele są z edycji limitowanej, pochodzą z Rossmanna. Jakiś czas temu widziałam te dwa żele i jakoś ich nie kupiłam a dzięki kochanej Justynie dostałam je w paczuszce. Aktualnie używam żelu z Imperial Leather, który również dostałam od Justyny i jestem bardzo zadowolony. Nie mogę się doczekać aż będę testować te żele. 

Zobacz post

Imperial Leather, żel pod prysznic, Cosmic Unicorn, Lets Flamingle, Rossmann

Żele pod prysznic od Imperial leather - jedne z czerwcowych nowości w Rossmannie. Uwielbiam tę markę! Wszystkie ich żele jakie używałam były genialne - miały mega piękne zapachy, a przy tym świetnie myły ciało, więc bardzo się ucieszyłam jak zobaczyłam, że kosmetyki IL pojawiły się w Polsce i to w Rossku! Mam nadzieję, że to dopiero początek.. Żele jak zwykle zachwycają szatą graficzną. Jeden we flamingi i kwiaty monstery, a drugi w jednorożce, gwiazdki i lustrzane kule dyskotekowe. Let's Flamingle to żel o zapachu liczi i malin. Jest prześliczny! Zdecydowanie spodoba się fankom owocowych zapachów. Cosmics Unicorn to zapach bardzo słodki i perfumowany. Nie kojarzy mi się z niczym konkretnym, ale najbliżej mu chyba do jakichś landrynek owocowych. Zapachy obu żeli bardzo mi przypadły do gustu, wiec jak tylko wykończę ten, który używam obecnie, to od razu biorę się za te cuda. Każdy z żeli posiada 250ml produktu. Koszt jednego to 6,99zł.

Zobacz post

Imperial Leather Żel pod prysznic, Let's Flamingle

Imperial Leather Pink Lychee & Raspberry- ten cudnie wyglądający żel pod prysznic dostałam w paczce od kochanej Kasi @icecold. Żałuję, ze tak długo zwlekałam z jego użyciem, ale było mi po prostu szkoda Kosmetyk jest piękny pod każdym względem: zapachu, koloru, opakowania. Jest to edycja limitowana i choć dostałam go od Kasi na urodziny, które mam w październiku, to widziałam, że żele pojawiły się u nas w Rossmannie. Jestem zadowolona z tego faktu, bo są ekstra.
Kolor tego żelu, to piękny, perłowy róż, pachnie jak owocowy kisiel - połączenie liczi i maliny to bomba! Uwielbiam go pod prysznicem! Fajnie się pieni, nie wysusza skóry i pozostawia ją pachnącą. Mimo, że jest wydajny, to podczas tych upałów znika w ekspresowym tempie. Dziękuję Kasiu za "Let`s Flamingle"

Zobacz post

Imperial Leather Żel pod prysznic,Różowe Liczi &Malina

Imperial Leather pink lychee &raspberry
Ten żel pod prysznic przyleciał do mnie z UK od cudownej Kasi czyli @icecold w letniej paczce wymiankowej.Co prawda już dawno go zdenkowałam ale zapachu i przyjemności podczas kąpieli szybko nie zapomnę.Jak już wspomniałam ten perłowo-różowy płyn kryje w sobie taki zapach że mogłabym stać pod prysznicem cały dzień.Kosmetyk fajnie się pieni i dzięki powstaje mnóstwo pachnącej pianki bardzo delikatnej dla naszej skóry.Żel nie tylko ładnie pachnie ale świetnie nawilża skórę i pozostawia na niej ten świeży zapach,wyobraźcie sobie połączenie różowego liczi i maliny to po prostu coś niesamowitego,to takie kosmetyczne ciasteczko.Oczywiście oprócz mnie pokochała go cała moja rodzinka i każdy podobnie jak ja zachwycał tym cudownym zapachem.Dziękuję Kasiu za wszystkie cudowne kosmetyki które mogę testować dzięki Tobie

Zobacz post

Imperial Leather Żel pod prysznic, Let's Flamingle

Kolejny żel pod prysznic który przywiozłam z Irlandii i już niestety ostatni z tej serii ;c . Jest on firmy Imperial leather, moja mama kupiła mi go w Boots na święta ale przyznała ,że trochę się za nim nachodziła. Ten żel ma nazwę Let's Flamingle. Jeżeli lubicie flamingi, opakowanie na pewno was urzeknie, mi też się całkiem podoba . W dodatku z połączeniem koloru samego żelu.
Zapach jest słodko owocowy. Połączenie różowego liczi z maliną jest świetne. Taka trochę egzotyka z czymś w sumie zwyczajnym. Mogłabym go wąchać i wąchać . W dodatku jest bardzo intensywny i w opakowaniu i podczas mycia
Spoko się pieni, jest całkiem wydajny, ma przyjemna konsystencję. Nie wysusza skóry. Jestem z niego bardzo zadowolona i polecam

Zobacz post
1 2