Koronawirus - zbiór przemyśleń w świetle ostatnich wydarzeń

Strona 197 / 241

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Przed wyjściem do biedry zapukałam do sąsiadów. Starsze, wykształcone małżeństwo, bardzo dobrzy ludzie. Pani była moją lekarką na dziecięcym, nawet po nocy przychodziła do nas jak coś się działo. Zapytałam czy czegoś nie potrzebują, bo idę do sklepu. Pan powiedział, że aktualnie nic nie potrzebują, ale bardzo dziękują. Powiedziałam, że siedzę w domu, więc jak coś to niech dzwonią do drzwi, a ja w miarę możliwości podejdę im do sklepu. Z tego co wiem, mają jedną córkę od lat za granicą ze swoją rodziną. Pamiętajcie też o takich ludziach. :) edit: w biedrze u mnie już spokój, widać że są duże dostawy. Są już makarony, mleko, mąka, kasze, papier toaletowy. Brakowało chyba tylko ryżu :).

LadyFlower • 6 lat temu
Świetne zachowanie z Twojej strony. Jak najbardziej poperiam. Ja w swoim bloku mieszkam od 2 lat i nie znam sąsiadów.

kngslk • 6 lat temu
Ja mieszkam od zawsze, znam ich bardzo dobrze, jak napisałam Pani była moją lekarką. Jak wnuki tu jeszcze mieszkały to często chodziłam się z nimi bawić, lub oni przychodzili do mnie. :)

Ja mialam tak jak mieszkałam z 15 lat w tym samym bloku w rodzinnej miejscowości. Też bym chętnie im pomogła gdybym dalej tam żyła, więc jak najbardziej rozumiem. O dziadków swoich się martwię.

Monarea
Monarea
4.25k•6 lat temu

@hangled Kochana odbieram to jako pozytywny lincz, w żadnym wypadku coś złego. Wybacz, jeżeli Cię uraziło. Nie mamy takich sąsiadów, którzy mogliby nam zrobić zakupy. Prosiłam koleżankę sąsiadkę trzy dni temu o pożyczenie książki. Do tej pory czekam na jej odpowiedź. Jest zawsze a poczekaj zaraz przyniosę, a później słyszę jak gdzieś wychodzi to już podziękuję.
Druga to starsza pani, której moja mama pomaga, więc jakby nie patrzeć ... nie ma wyjścia. Plus chodzenie dla mojej mamy to swego rodzaju rehabilitacja i musi chodzić codziennie. Im więcej tym lepiej. Usunięcie przepukliny poszło jak najlepiej, ale ma zalecone chodzenie by przypadkiem ta głupia menda nie wróciła z podwojoną siłą.

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Przed wyjściem do biedry zapukałam do sąsiadów. Starsze, wykształcone małżeństwo, bardzo dobrzy ludzie. Pani była moją lekarką na dziecięcym, nawet po nocy przychodziła do nas jak coś się działo. Zapytałam czy czegoś nie potrzebują, bo idę do sklepu. Pan powiedział, że aktualnie nic nie potrzebują, ale bardzo dziękują. Powiedziałam, że siedzę w domu, więc jak coś to niech dzwonią do drzwi, a ja w miarę możliwości podejdę im do sklepu. Z tego co wiem, mają jedną córkę od lat za granicą ze swoją rodziną. Pamiętajcie też o takich ludziach. :) edit: w biedrze u mnie już spokój, widać że są duże dostawy. Są już makarony, mleko, mąka, kasze, papier toaletowy. Brakowało chyba tylko ryżu :).

LadyFlower • 6 lat temu
Świetne zachowanie z Twojej strony. Jak najbardziej poperiam. Ja w swoim bloku mieszkam od 2 lat i nie znam sąsiadów.

Ja mieszkam od zawsze, znam ich bardzo dobrze, jak napisałam Pani była moją lekarką. Jak wnuki tu jeszcze mieszkały to często chodziłam się z nimi bawić, lub oni przychodzili do mnie.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A słyszałyście o facecie, który wrócił z Londynu i poszedł sobie na stację metra w Warszawie? Powiedział, że źle się czuje i przez niego zostały zamknięte trzy stacje. Boże, tyle się teraz o tym mówi , żeby nie wychodzić do ludzi tylko dzwonić do odpowiednich służb 🤦🤦🤦🤦. A potem się dziwić , że coraz więcej zarażonych. Ja sama mam strach bo od wczoraj źle się czuję, a miałam też kontakt z osobą która wróciła z Niemiec. Ale staram się nie panikować bo jako tako duszności i gorączki nie mam, ale jak w takiej sytuacji się nie stresować 😱.

maktao • 6 lat temu
Zależy kiedy ten kontakt miałaś... Teraz objawów możesz nie mieć. Ba, możesz być zarazona i nie chorować wcale, ale rozniesiesz to na inne osoby, które są słabsze niż Ty. Uważaj na siebie i innych ludzi. ❤️

No jakieś 2/3 tygodnie temu, ale tej osobie nic nie było a jest również w grupie ryzyka. Jedynie co to miałam biegunkę przez 2 dni, a teraz mam tylko dreszcze, boli mnie głowa, katar i chodzi mi po kościach. Babcia mojego faceta mieszka z tą osobą właśnie, ale nic jej nie jest. Więc pewnie bierze mnie grypa lub jakieś przeziębienie.
Wiem, dzięki, siedzę w domu obecnie i kilka następnych dni

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
kngslk • 6 lat temu
Przed wyjściem do biedry zapukałam do sąsiadów. Starsze, wykształcone małżeństwo, bardzo dobrzy ludzie. Pani była moją lekarką na dziecięcym, nawet po nocy przychodziła do nas jak coś się działo. Zapytałam czy czegoś nie potrzebują, bo idę do sklepu. Pan powiedział, że aktualnie nic nie potrzebują, ale bardzo dziękują. Powiedziałam, że siedzę w domu, więc jak coś to niech dzwonią do drzwi, a ja w miarę możliwości podejdę im do sklepu. Z tego co wiem, mają jedną córkę od lat za granicą ze swoją rodziną. Pamiętajcie też o takich ludziach. :) edit: w biedrze u mnie już spokój, widać że są duże dostawy. Są już makarony, mleko, mąka, kasze, papier toaletowy. Brakowało chyba tylko ryżu :).

Świetne zachowanie z Twojej strony. Jak najbardziej poperiam. Ja w swoim bloku mieszkam od 2 lat i nie znam sąsiadów.

LadyFlower
LadyFlower
3.16k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A zauważcie, że Śląsk, Wielkopolska i Podkarpacie ma największy przyrost zarażonych. No i od czego to zależy ? W Krakowie niby jest cały czas jeden przypadek, ale jakoś nie chce mi się wierzyć że nie ma więcej. Dziwne to wszystko.

Z pewnością jest więcej. Strach, że te osoby mogą sobie ot tak paradować na ulicach, bo jeszcze nie są stwierdzonymi przypadkami...

hangled
hangled
4.29k•6 lat temu
Monarea • 6 lat temu
Jeszcze dzisiaj moja mama idzie do galerii w Bydgoszczy (u mnie nie ma jeszcze zarażeń), bo mi skończył się peeling a wczoraj wiało i padało. Mieszkam przy centrum i słyszę, że nikt nie chodzi, jeżeli już to tylko z pupilami czy do spożywczego. Ale żadnych dzieci nie słyszałam.

ksanaru • 6 lat temu
nie ma potwierdzonych zarażeń nie znaczy tyle co nie ma ich wcale, do ludzi nadal to nie dociera, u mnie na spotted ludzie piszą podobnie, a na zakaźnym leży już masa osób z podejrzeniem, która zanim trafiła do szpitala miała kontakt z wieloma osobami

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie tez do wczoraj nie było potwierdzonych przypadków korony, aż do wczoraj. A okazało się, że pacjent już był chory od piątku, ale lekarze nie zdiagnozowali go tak jak należy... Ile musiał osób w tym czasie zarazić, teraz jest zamknięty szpital i przychodnia.

ksanaru • 6 lat temu
Właśnie w tym sęk, @Zagmatwana podsyłała dziś też przykład chłopaka który jest już potwierdzonym przypadkiem a wcześniej imprezował w najlepsze

Monarea • 6 lat temu
Totalnie się w wami zgadzam. Moja mama idzie do sklepu po KARMĘ DLA PSA i witaminę C, bo wczoraj bardzo wiało. Tylko dlatego wychodzi w domu, i akurat będzie obok. A w aptece kupujemy trochę taniej. Pod żadnym pozorem nie wysyłam mojej mamy po jeden peeling i nie chce jej narazić na niebezpieczeństwo.

hangled • 6 lat temu
Jesteś osobą poważnie chorą, w grupie ryzyka! Jeżeli idzie do sklepu po karmę, niech idzie tylko do jednego sklepu i wraca. Ani witamina C, ani peeling raczej nie są podstawowym produktem niezbędnym do życia. A podejście 'skoro już wyszłam, to wejdę jeszcze do apteki, kiosku, warzywniaka i lumpeksu' jest niepoważne.

Monarea • 6 lat temu
@hangled Dziękuję za pamięć i troskę. Moja mama idąc do galerii kupuje też małe zapasy jedzenia, typu mrożonki i takie tam. Nie idzie tam po jedną głupią rzecz i karmę dla psa. Dzisiaj moja mama czuję naprawdę dobrze, więc SAMA zadecydowała, że pójdzie na ciut większe zakupy niż zwykle. I to jest jeden sklep. Więc nie linczujcie tak mnie.

Przykre, że odbierasz moje słowa jako lincz, a nie po prostu troskę. Ludzie przechodzą wirusa też bezobjawowo, co nie znaczy, że nie są nosicielami. Jesteście dorosłe i to wasza decyzja - ja po prostu poprosiłabym znajomą/sąsiadkę o zrobienie zakupów i zostawienie ich pod drzwiami w waszej sytuacji.

kngslk
kngslk
9.54k•6 lat temu

Przed wyjściem do biedry zapukałam do sąsiadów. Starsze, wykształcone małżeństwo, bardzo dobrzy ludzie. Pani była moją lekarką na dziecięcym, nawet po nocy przychodziła do nas jak coś się działo. Zapytałam czy czegoś nie potrzebują, bo idę do sklepu. Pan powiedział, że aktualnie nic nie potrzebują, ale bardzo dziękują. Powiedziałam, że siedzę w domu, więc jak coś to niech dzwonią do drzwi, a ja w miarę możliwości podejdę im do sklepu. Z tego co wiem, mają jedną córkę od lat za granicą ze swoją rodziną. Pamiętajcie też o takich ludziach.

edit: w biedrze u mnie już spokój, widać że są duże dostawy. Są już makarony, mleko, mąka, kasze, papier toaletowy. Brakowało chyba tylko ryżu .

Brygid95
Nieznany profil
884•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A zauważcie, że Śląsk, Wielkopolska i Podkarpacie ma największy przyrost zarażonych. No i od czego to zależy ? W Krakowie niby jest cały czas jeden przypadek, ale jakoś nie chce mi się wierzyć że nie ma więcej. Dziwne to wszystko.

Syll • 6 lat temu
Właśnie na Podkarpaciu kolejny przypadek w Nisku. Boję się.

Na Podkarpaciu zaczęło się od Leżajsk i od pielęgniarki, która pracowała w przechodni.Sporo tych zarażenych są powiązani z tą osobą, więc nic dziwnego że tak u nas jest.
U nas długo tak naprawdę trwają badania, więc nim przekażą to do ogółu publicznego, chorych jest napewno o wile więcej niż wiemy.

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A słyszałyście o facecie, który wrócił z Londynu i poszedł sobie na stację metra w Warszawie? Powiedział, że źle się czuje i przez niego zostały zamknięte trzy stacje. Boże, tyle się teraz o tym mówi , żeby nie wychodzić do ludzi tylko dzwonić do odpowiednich służb 🤦🤦🤦🤦. A potem się dziwić , że coraz więcej zarażonych. Ja sama mam strach bo od wczoraj źle się czuję, a miałam też kontakt z osobą która wróciła z Niemiec. Ale staram się nie panikować bo jako tako duszności i gorączki nie mam, ale jak w takiej sytuacji się nie stresować 😱.

Zależy kiedy ten kontakt miałaś... Teraz objawów możesz nie mieć. Ba, możesz być zarazona i nie chorować wcale, ale rozniesiesz to na inne osoby, które są słabsze niż Ty. Uważaj na siebie i innych ludzi. ❤️

Monarea
Monarea
4.25k•6 lat temu
Monarea • 6 lat temu
Jeszcze dzisiaj moja mama idzie do galerii w Bydgoszczy (u mnie nie ma jeszcze zarażeń), bo mi skończył się peeling a wczoraj wiało i padało. Mieszkam przy centrum i słyszę, że nikt nie chodzi, jeżeli już to tylko z pupilami czy do spożywczego. Ale żadnych dzieci nie słyszałam.

ksanaru • 6 lat temu
nie ma potwierdzonych zarażeń nie znaczy tyle co nie ma ich wcale, do ludzi nadal to nie dociera, u mnie na spotted ludzie piszą podobnie, a na zakaźnym leży już masa osób z podejrzeniem, która zanim trafiła do szpitala miała kontakt z wieloma osobami

Karolinnaa • 6 lat temu
U mnie tez do wczoraj nie było potwierdzonych przypadków korony, aż do wczoraj. A okazało się, że pacjent już był chory od piątku, ale lekarze nie zdiagnozowali go tak jak należy... Ile musiał osób w tym czasie zarazić, teraz jest zamknięty szpital i przychodnia.

ksanaru • 6 lat temu
Właśnie w tym sęk, @Zagmatwana podsyłała dziś też przykład chłopaka który jest już potwierdzonym przypadkiem a wcześniej imprezował w najlepsze

Monarea • 6 lat temu
Totalnie się w wami zgadzam. Moja mama idzie do sklepu po KARMĘ DLA PSA i witaminę C, bo wczoraj bardzo wiało. Tylko dlatego wychodzi w domu, i akurat będzie obok. A w aptece kupujemy trochę taniej. Pod żadnym pozorem nie wysyłam mojej mamy po jeden peeling i nie chce jej narazić na niebezpieczeństwo.

hangled • 6 lat temu
Jesteś osobą poważnie chorą, w grupie ryzyka! Jeżeli idzie do sklepu po karmę, niech idzie tylko do jednego sklepu i wraca. Ani witamina C, ani peeling raczej nie są podstawowym produktem niezbędnym do życia. A podejście 'skoro już wyszłam, to wejdę jeszcze do apteki, kiosku, warzywniaka i lumpeksu' jest niepoważne.

@hangled Dziękuję za pamięć i troskę. Moja mama idąc do galerii kupuje też małe zapasy jedzenia, typu mrożonki i takie tam. Nie idzie tam po jedną głupią rzecz i karmę dla psa.
Dzisiaj moja mama czuję naprawdę dobrze, więc SAMA zadecydowała, że pójdzie na ciut większe zakupy niż zwykle. I to jest jeden sklep. Więc nie linczujcie tak mnie.

maktao
maktao
7.4k•6 lat temu
rena442 • 6 lat temu
mnie normalnie gotówka obrzydza do granic możliwości, a teraz to już w ogóle... wolę płacić telefonem, bez konieczności podawania komukolwiek czegokolwiek

Na telefonie masz więcej zarazków niż w WC...

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu

A od dzisiaj też nie jeżdżą pociągu do Czech i Słowacji.

Karolinnaa
Karolinnaa
15.21k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A zauważcie, że Śląsk, Wielkopolska i Podkarpacie ma największy przyrost zarażonych. No i od czego to zależy ? W Krakowie niby jest cały czas jeden przypadek, ale jakoś nie chce mi się wierzyć że nie ma więcej. Dziwne to wszystko.

Na Śląsku też dużo 😐
A w Chorzowie ponoć 13 osób leży na zakaźnym i już miejsca brakuje.

sailor
sailor
10.72k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
Co do kościołów... ⬇️

Wiecie co, ja jestem wierząca, ale to co tu przeczytałam to absurd. Mam nadzieję, że kiedy wymyślą szczepionkę, to ci ludzie co to pisali, jesli będą zarażeni to będą się leczyć hostią.

Olaj
Nieznany profil
5.94k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
I żeby nie było, że drwię z ludzi wierzących, czy coś. Absolutnie nie. Ale myślę, że to pokazuje po prostu ich nieodpowiedzialność... Iść do Kościoła za wszelką cenę... Jeżeli wierzą w Boga to również wierzą w jego miłosierdzie... Wiec idąc tą logiką powinni być pewni, że wybaczy im również to, że zamiast w Kościele pomodlą się w domu... Ale nie, trzeba od razu pisać, że inni chcą ich od niego odsunąć itd...

Syll • 6 lat temu
Dla mnie nie pójście do kościoła to nie grzech. Bóg jest wszędzie, więc przecież można nie chodzić do kościoła i modlić się w domu.

Dokładnie , pomodlic można się wszędzie. Nie tylko w kościele . Tym bardziej teraz jak strach jest wchodzić do zatłoczonych miejsc .

Syll
Syll
17.77k•6 lat temu
Nieznany profil • 6 lat temu
A zauważcie, że Śląsk, Wielkopolska i Podkarpacie ma największy przyrost zarażonych. No i od czego to zależy ? W Krakowie niby jest cały czas jeden przypadek, ale jakoś nie chce mi się wierzyć że nie ma więcej. Dziwne to wszystko.

Właśnie na Podkarpaciu kolejny przypadek w Nisku. Boję się.

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu

A zauważcie, że Śląsk, Wielkopolska i Podkarpacie ma największy przyrost zarażonych. No i od czego to zależy ?
W Krakowie niby jest cały czas jeden przypadek, ale jakoś nie chce mi się wierzyć że nie ma więcej. Dziwne to wszystko.

Lusia0422
Lusia0422
2.56k•6 lat temu
Malinowa92 • 6 lat temu
I żeby nie było, że drwię z ludzi wierzących, czy coś. Absolutnie nie. Ale myślę, że to pokazuje po prostu ich nieodpowiedzialność... Iść do Kościoła za wszelką cenę... Jeżeli wierzą w Boga to również wierzą w jego miłosierdzie... Wiec idąc tą logiką powinni być pewni, że wybaczy im również to, że zamiast w Kościele pomodlą się w domu... Ale nie, trzeba od razu pisać, że inni chcą ich od niego odsunąć itd...

Karolinnaa • 6 lat temu
Nic by się nie stało jakby dwa tygodnie modlili się w domu, zamiast w Kościele.. Tym bardziej, że tam jest najwięcej osób, które są z podwyższonym ryzykiem..

Nie przetłumaczysz... Zwróciłam uwagę mamie żeby w domu siedziała to ze nie bo musi iść się pomodlic bo to od Boga wszystko zależy itd ... nie rozumie ze może w domu się modlić 😡😡😡

unreallove
Nieznany profil
15.71k•6 lat temu

A słyszałyście o facecie, który wrócił z Londynu i poszedł sobie na stację metra w Warszawie? Powiedział, że źle się czuje i przez niego zostały zamknięte trzy stacje. Boże, tyle się teraz o tym mówi , żeby nie wychodzić do ludzi tylko dzwonić do odpowiednich służb 🤦🤦🤦🤦. A potem się dziwić , że coraz więcej zarażonych.

Ja sama mam strach bo od wczoraj źle się czuję, a miałam też kontakt z osobą która wróciła z Niemiec. Ale staram się nie panikować bo jako tako duszności i gorączki nie mam, ale jak w takiej sytuacji się nie stresować 😱.

1 195 196 197 198 199 241
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.