Wątek Ślubny 2023/2024

Strona 5 / 6

martaako
martaako
841•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

oewelina • 3 lata temu
My przed ślubem zapisaliśmy się do szkoły tańca. Na zajęcia brałam swoje buty ślubne (czerwone lakierowane szpilki) i mnie mój mąż nie deptał 🙊. Dobrze jest też mieć długa spódnicę jako imitacje sukni ślubnej. W tedy obydwoje przyzwyczajacie się do sytuacji, która się dzieje podczas tańca między nogami :).

no ja też raczej wątpię, że mnie podepcze, bo już chodziliśmy na tańce wcześniej, no ale po prostu się zastanawiałam, bo materiał jest delikatny i wykonany z takiej satyny, a nie np właśnie lakierowanej skóry, która jest dużo bardziej odporna, ale jeszcze pomyślę

natomiast wskazówka, żeby mieć długą spódnice/sukienkę to myślę, że to bardzo dobry pomysł. Wcześniej na to nie wpadłam dopóki znajomi mi tego nie powiedzieli, żeby też po prostu się przyzwyczaić. Powiedzieli też, że najlepiej jeszcze przed weselem pojechać też na salę i tam zatańczyć, żeby zobaczyć gdzie najlepiej wtedy zacząć itp.

oewelina
oewelina
2.54k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

wenkka • 3 lata temu
Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

martaako • 3 lata temu
Właśnie też słyszałam o tym, że dobrze mieć długą spódnicę/sukienkę. Właśnie gdyby chociaż buty były skórzane z zewnątrz, albo lakierowane to bym się nie przejmowała... a tak to znając moje szczęście... xD

wenkka • 3 lata temu
Niech narzeczony kupi sobie nowe buty specjalnie na tańce, założy je na miejscu i nie będą brudne to ci nie zabrudzi twoich, gdy nadepnie hahah

martaako • 3 lata temu
:serce: dobry pomysł hahaha

wenkka • 3 lata temu
Uważam, że powinnaś potańczyć w tych ślubnych butach, a to jedyne rozwiązanie, które przychodzi mi do głowy. :D

Mój ślub był pół roku temu i wytrzymałam i na dodatek przetańczyłam całą noc w szpitalach 🙊

oewelina
oewelina
2.54k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

My przed ślubem zapisaliśmy się do szkoły tańca. Na zajęcia brałam swoje buty ślubne (czerwone lakierowane szpilki) i mnie mój mąż nie deptał 🙊. Dobrze jest też mieć długa spódnicę jako imitacje sukni ślubnej. W tedy obydwoje przyzwyczajacie się do sytuacji, która się dzieje podczas tańca między nogami .

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

wenkka • 3 lata temu
Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

martaako • 3 lata temu
Właśnie też słyszałam o tym, że dobrze mieć długą spódnicę/sukienkę. Właśnie gdyby chociaż buty były skórzane z zewnątrz, albo lakierowane to bym się nie przejmowała... a tak to znając moje szczęście... xD

wenkka • 3 lata temu
Niech narzeczony kupi sobie nowe buty specjalnie na tańce, założy je na miejscu i nie będą brudne to ci nie zabrudzi twoich, gdy nadepnie hahah

martaako • 3 lata temu
:serce: dobry pomysł hahaha

Uważam, że powinnaś potańczyć w tych ślubnych butach, a to jedyne rozwiązanie, które przychodzi mi do głowy.

martaako
martaako
841•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

wenkka • 3 lata temu
Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

martaako • 3 lata temu
Właśnie też słyszałam o tym, że dobrze mieć długą spódnicę/sukienkę. Właśnie gdyby chociaż buty były skórzane z zewnątrz, albo lakierowane to bym się nie przejmowała... a tak to znając moje szczęście... xD

wenkka • 3 lata temu
Niech narzeczony kupi sobie nowe buty specjalnie na tańce, założy je na miejscu i nie będą brudne to ci nie zabrudzi twoich, gdy nadepnie hahah

dobry pomysł hahaha

nana37
nana37
3.53k•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
My jesteśmy dwójką introwertyków, dodatkowo niepijących. :D A mój facet do tego nietańczący. xD Więc duże wesele by było dla nas jednak męczące. Mój brat miał po ślubie kościelnym obiad w restauracji, bez tańców i pewnie na coś podobnego się finalnie zdecydujemy.

Ja też właśnie chciałam uniknąć ,, męczącego" wesela, nie miałam ochoty na tańce i na bycie w centrum zainteresowania. Wynajęliśmy lokal na 15-20 osób z noclegiem dla najbliższych. Było kameralnie, bez spiny , miałam czas żeby z każdym pogadac

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

wenkka • 3 lata temu
Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

martaako • 3 lata temu
Właśnie też słyszałam o tym, że dobrze mieć długą spódnicę/sukienkę. Właśnie gdyby chociaż buty były skórzane z zewnątrz, albo lakierowane to bym się nie przejmowała... a tak to znając moje szczęście... xD

Niech narzeczony kupi sobie nowe buty specjalnie na tańce, założy je na miejscu i nie będą brudne to ci nie zabrudzi twoich, gdy nadepnie hahah

martaako
martaako
841•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

moniqueee • 3 lata temu
można wiedzieć skąd zamawiałaś? :) ja w kwietniu będę mieć pierwszą przymiarkę i muszę już mieć buty. Chcę zacząć się powoli rozglądać za czymś fajnym.

wiesz co, ja akurat zdecydowałam się na szpilki od Manolo Blahnika - Hangisi w białym odcieniu. Ten model miałam już wybrany od kilku lat, bo zawsze marzyłam, żeby iść w nich do ślubu . Zamawiałam je na ich oficjalnej stronie, bo wysyłają do Polski.

co do butów na płaskim to tutaj kompletny strzał, więc mogę je zwracać jeszcze jeśli okażą się, że na żywo mi nie pasują, wybrałam ten model od Betsey Johnson na zalando: https://www.zalando.pl/blue-by-betsey-johnson-jude-baleriny-nude-blj11a02j-j11.html

martaako
martaako
841•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

wenkka • 3 lata temu
Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

Właśnie też słyszałam o tym, że dobrze mieć długą spódnicę/sukienkę. Właśnie gdyby chociaż buty były skórzane z zewnątrz, albo lakierowane to bym się nie przejmowała... a tak to znając moje szczęście...

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

można wiedzieć skąd zamawiałaś? ja w kwietniu będę mieć pierwszą przymiarkę i muszę już mieć buty. Chcę zacząć się powoli rozglądać za czymś fajnym.

wenkka
wenkka
8.73k•3 lata temu
martaako • 3 lata temu
Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)? Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

Ja co prawda miałam ślub 5 lat temu, natomiast ćwiczyłam w ślubnych szpilkach. Miałam też specjalnie długą spódnicę, żeby potem nie było zdziwienia, że coś haczy, itp. Tylko że miałam sandałki, więc nie bałam się, że coś się ubrudzi.

martaako
martaako
841•3 lata temu

Ja dzisiaj doszłam do wniosku, że skoro od dłuższego czasu nic nie robię związanego ze ślubem to zamówię buty (2 pary, bo nie wiem czy dam radę całą noc w obcasach, więc jedne płaskie) i teraz tak się zastanawiam. Chcemy się zapisać na jakieś lekcje tańca i w sumie dobrze by było, żebym tańczyła w tych docelowych butach, natomiast teraz sobie tak pomyślałam, a co jak np przez przypadek je mi narzeczony nadepnie albo ubrudzę (z zewnątrz jest to materiał, a nie skóra - więc wcale nie będzie tak prosto wyczyścić plus są białe)?
Ktoś miał podobną sytuację? Tańczyłyście w tych docelowych butach?

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu

Uzupełniłam kalendarz

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
sjemaziomq • 3 lata temu
My mamy ślub cywilny a w 2025 zdecydowaliśmy się na kościelny . Po 6 latach 🤷🏻‍♀️ . Jednak ciągnie bardzo do tej imprezy , białej sukni itd .. Dużym plusem dla mnie jest to , że rezerwujemy sobie już fotografa , kamerzystę , dj i wszystko na co jesteśmy zdecydowani i mamy w umowie cenę z dnia ' dzisiejszego' bez względu na to jaka będzie cena za 2 lata . :)

moniqueee • 3 lata temu
A ja tam będę miała cywilny, a po nim wesele w białej sukni 🤍 my nie chcemy kościelnego, a uważam ze ślub cywilny można świętować tak samo hucznie 😃 choć wiem, ze nie wszystkim się to podoba, No ale trudno. Jest ryzyko, jest zabawa 😂

sjemaziomq • 3 lata temu
Gdybym miała jeszcze raz podjąć tą decyzję , zrobiła bym tak samo . Tyle że zdecydowalismy się na ślub cywilny 4 lata temu jak byłam w ciąży , żeby nie biegać z papierologia o nazwiska dzieci. Wtedy nie chcieliśmy ślubu kościelnego , ale też nie mieliśmy fajnego wesela , tylko małą imprezkę w restauracji. A teraz nam się zachciało 🤦🏻‍♀️🤣

Trzymam kciuki, żeby wesele było takie jakie sobie wymarzyliście! 🤍

sjemaziomq
sjemaziomq
2.32k•3 lata temu
sjemaziomq • 3 lata temu
My mamy ślub cywilny a w 2025 zdecydowaliśmy się na kościelny . Po 6 latach 🤷🏻‍♀️ . Jednak ciągnie bardzo do tej imprezy , białej sukni itd .. Dużym plusem dla mnie jest to , że rezerwujemy sobie już fotografa , kamerzystę , dj i wszystko na co jesteśmy zdecydowani i mamy w umowie cenę z dnia ' dzisiejszego' bez względu na to jaka będzie cena za 2 lata . :)

moniqueee • 3 lata temu
A ja tam będę miała cywilny, a po nim wesele w białej sukni 🤍 my nie chcemy kościelnego, a uważam ze ślub cywilny można świętować tak samo hucznie 😃 choć wiem, ze nie wszystkim się to podoba, No ale trudno. Jest ryzyko, jest zabawa 😂

Gdybym miała jeszcze raz podjąć tą decyzję , zrobiła bym tak samo . Tyle że zdecydowalismy się na ślub cywilny 4 lata temu jak byłam w ciąży , żeby nie biegać z papierologia o nazwiska dzieci. Wtedy nie chcieliśmy ślubu kościelnego , ale też nie mieliśmy fajnego wesela , tylko małą imprezkę w restauracji. A teraz nam się zachciało 🤦🏻‍♀️🤣

Ametystova
Nieznany profil
3.21k•3 lata temu

11.08.2023, salę dorwałam 2 tygodnie temu wraz z obsługą muzyczną, więc wszystko będzie na ostatni moment

cami
cami
6.42k•3 lata temu

14.10.2023 🤍

Heylovely
Nieznany profil
8.18k•3 lata temu
sjemaziomq • 3 lata temu
My mamy ślub cywilny a w 2025 zdecydowaliśmy się na kościelny . Po 6 latach 🤷🏻‍♀️ . Jednak ciągnie bardzo do tej imprezy , białej sukni itd .. Dużym plusem dla mnie jest to , że rezerwujemy sobie już fotografa , kamerzystę , dj i wszystko na co jesteśmy zdecydowani i mamy w umowie cenę z dnia ' dzisiejszego' bez względu na to jaka będzie cena za 2 lata . :)

moniqueee • 3 lata temu
A ja tam będę miała cywilny, a po nim wesele w białej sukni 🤍 my nie chcemy kościelnego, a uważam ze ślub cywilny można świętować tak samo hucznie 😃 choć wiem, ze nie wszystkim się to podoba, No ale trudno. Jest ryzyko, jest zabawa 😂

Wam ma się podobać, a nie innym

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
sjemaziomq • 3 lata temu
My mamy ślub cywilny a w 2025 zdecydowaliśmy się na kościelny . Po 6 latach 🤷🏻‍♀️ . Jednak ciągnie bardzo do tej imprezy , białej sukni itd .. Dużym plusem dla mnie jest to , że rezerwujemy sobie już fotografa , kamerzystę , dj i wszystko na co jesteśmy zdecydowani i mamy w umowie cenę z dnia ' dzisiejszego' bez względu na to jaka będzie cena za 2 lata . :)

A ja tam będę miała cywilny, a po nim wesele w białej sukni 🤍 my nie chcemy kościelnego, a uważam ze ślub cywilny można świętować tak samo hucznie 😃 choć wiem, ze nie wszystkim się to podoba, No ale trudno. Jest ryzyko, jest zabawa 😂

martaako
martaako
841•3 lata temu
Nieznany profil • 3 lata temu
Nie wiem czy wątek będzie miał sens, bo reszta zignorowała mój post i dalej pisze w starym wątku. :P My byśmy chcieli ślub w 2024, ale nie mamy jeszcze daty. Będzie to skromna uroczystość, bez wesela, więc myślę, że mamy jeszcze czas żeby się zastanowić. :D Najchętniej bym wzięła tylko ślub cywilny z samymi świadkami, ale wiem, że niektórzy by się obrazili, więc odpada.

domkapodomka • 3 lata temu
O, ja tak właśnie mam, bo przerażają mnie ceny wszystkiego i najchętniej bym poszła do urzędu i miała to z głowy, bo czuję dziwną presję od wielu znajomych i z rodziny "kiedy ślub?". Przed zaręczynami mieliśmy spokój z takimi pytaniami, a od roku w kółko jedno i to samo xD Ale z drugiej strony bardzo bym chciała suknię, torta, taniec z moim tatą i po prostu dobrze się wybawić :D Mieliśmy mieć wesele 09.2024, ale nam się troszkę pozmieniało i raczej na 99% będzie 09.2025, bo do 2024 nie zdążymy odłożyć kasy xD

moniqueee • 3 lata temu
Oj niestety ślub do studnia bez dna :( dodatkowo ceny z roku na rok są coraz wyższe, mam porównanie z koleżanką, która brała ślub dwa lata temu i to jest taka przepaść 😮

Oj tak, ja tak samo porównywałam ceny z 2021 i baaaardzo podrożało wszystko, od kwiatów i talerzyka zaczynając po jakieś pierdółki. Nie zdziwię się jeśli odejdzie się od takich tradycyjnych wesel, bo naprawdę jak na jedną noc to już jest bardzo duży koszt za cokolwiek.

1 2 3 4 5 6
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.