Wątek Ślubny 2023/2024
Strona 4 / 6
To my mamy cywilny, ale z weselem później 😁 czasami żałuje, ze nie zdecydowaliśmy się na cywilny gdzieś za granica tylko z najbliższymi. No ale zaliczek już szkoda
Ja mam sukienkę na gotowym modelu z przeróbkami...
Warto zainteresować się czy jest ma tzw. Dni otwartch. Ja byłam na takich i dostałam voucher za 500 zł, jeśli do końca roku zdecyduje się na sukienkę.
Za sukienkę + welon wyszło mi 3500 z tym voucherem.
Jeśli chcesz to mogę Ci wydać zdjęcie na priv.
My bierzemy ślub cywilny. Generalnie dobraliśmy się idealnie, żadne nie chce gości ani imprezy 🤣. My świadkowie, matki i córka
ooo tak najlepiej my klepaliśmy datę dwa lata przed i czasami wydaje mi się, że to za długo. Jakbym miała mniej czasu, to jakoś szybciej by mi to wszystko szło... A tak to nie mam jeszcze dekoracji, bo przecież wcześniej mi się wydawało, że mam jeszcze tyyyyyle czasu
Ja planuję kupić w salonie, ewentualnie będę myśleć o szyciu W ogóle warto pochodzić na Targi Ślubne, można tam dostać fajne kupony rabatowe. Dzięki nim kupiłam w super cenie obrączki
Planujemy ślub w tym roku. Jako, że wszystko idzie spontanicznie to datę poznamy w przyszłym tygodniu 😅
Marzenia są po to żeby je spełniać.
Natomiast kwestie budżetowa rozumiem. Ja to w ogóle jestem Grażyna, serce mnie bolało przy weselu, ile te rzeczy kosztowaly.
Powodzenia w szukaniu tej jedynej! 🥰
Nie ogarniam, które to sieciówkowe, ale my byłyśmy właśnie w takim, gdzie babeczka sprowadzała materiały i szyła sama. Obie suknie były u niej kupowane, jedna księżniczka, a druga w literkę A, mniej materiału, ale bogato zdobiona, zupełnie jak księżniczka. I razem z welonami tak dziewczynom wyszło cenowo, rok różnicy w kupowaniu, ale różnica im wyszła ok. 200 złotych dużo moich koleżanek miało ślub w 2022 i szykuje się teraz na 2023 i te 5k to średnio każda daje za suknię, dlatego tak założyłam, że to po prostu tyle kosztuje
A ta upatrzona to takie marzenie małej dziewczynki w ogóle nie biorę jej pod uwagę, bo mnie nie stać na nią
Teraz ceny na pewno skoczyły mocno w górę. Widzę, i tak masz już coś upatrzonego, natomiast gdybyś zmieniła zdanie, to polecam przejść się po lokalnych salonach sukien ślubnych, bo ceny są niższe niż tam, gdzie sukienki są w 90% sprowadzane. Jak byłam w takim salonie sieciowkowym to niedosc, że do mierzenia dostałam same sukienki w rozmiarze 38/40, więc wszystko było trzeba na mnie spinać, żeby w ogóle zobaczyć, jak leży. To w dodatku dostałam info, że rozmiar ,34/36 będzie szedł raczej dłużej, bo w Stanach to mniej popularne rozmiary. A ceny zaczynały się od 5 tys w górę.
Ostatecznie kupiłam sukienkę w salonie obok, gdzie właścicielka projektowała sukienki, mogłam łączyć projekty sukienek ze sobą - połączyli mi dwa modele plus wprowadzili jeszcze moje poprawki. A dałam za nią mniej niż 3000 zł.
Tym bardziej, że góra była z innej sukni a dół z innej 🙊. W salonie, którym ja kupowałam suknie bardzo dużo medli było poniżej 3 tyś. Wybrałabyś coś dla mnie ❤️
Mega cena!!!
Ja na razie miałam przyjemność jeździć na przymiarki z dwoma koleżankami i obie za suknie dały ponad 5k
Moja suknię ślubną miała szyć mi mama ale doszła do wniosku, że mi ją kupi bo jest to mój dzień. Chciałam coś prostego i taniego, nie lubię przepłacać za towar, który założę tylko raz. Kupiłam suknie w salonie, połączona była z dwóch różnych bo tak mi się spodobało. No i leży w szafie i pójdzie na sprzedaż. Dałam 2800 za swoją suknię ślubną .
Dziewczyny a z ciekawości - zamierzacie kupować nową suknię z salonu czy stawiacie na taką z drugiej ręki? jestem na grupach na fejsie i widzę, że bardzo popularne teraz stało się poszukiwanie sukni z drugiej ręki i chyba sama w to pójdę, bo moja wymarzona suknia kosztuje ok. 10 tysi (suknia Lany Nguyen) i wiem, że to będzie niespełnione marzenie to ciężko mi przełknąć fakt, że wydam około 5-7 tysięcy na suknię na kilkanaście godzin, a potem ją sprzedam za 2.5 tysia, bo nie lubię jak coś mi w szafie zalega
Ja tak samo na lekcjach tańca i na swoim ślubie Dzięki temu wiedziałam, że muszę jednak zamówić rozmiar większe buty żebym mogła w nich oblatac ślub Mój mąż też ćwiczył w ślubnych butach żeby je trochę rozbić/rozchodzić.
Tak, polecam, my byliśmy na swojej sali w piątek a w niedzielę mieliśmy ślub. Stanęliśmy na chwilę i pierwsze kilka kroków zrobiliśmy aby wiedzieć jak zacząć. Wszystko też zależy jaką macie piosenkę na pierwszy taniec. My wybraliśmy bardzo wolną bo po pierwsze mój mąż był dwa miesiące po operacji kolana więc odpadały wigibasy, a po drugie przy tej piosence się poznaliśmy więc ma dla nas ważna . Jak planujecie ciężki dym do tańca to poproście managera sali o wyłączenie klimatyzacji na czas Waszego tańca i aby ten dym był puszczony troszkę wcześniej za nim zaczniecie
Ja w swoje ślubne miałam na nogach od 13 do 6 rano, ale wcześniej byłam w nich m.in. na lekcjach tańcach, żeby zobaczyć czy np. pasek na kostce dobrze trzyma, na którą dziurkę powinien być zapiety, bo wiadomo że podczas tańca stopa zachowuje się inaczej niż podczas normalnego chodzenia. Dlatego napisałam, że warto w takich butach potańczyć. 🥰
o tak, to też. W ogóle to prawda, niektóre salą mają baaardzo śliskie parkiety. A są np dziewczyny, które dla efektu robią ten "lustrzany" parkiet i to jest podobno niesamowicie śliskie.
Na sali to polecam przede wszystkim zobaczyć jak ślubne buty się zachowują na parkiecie, żeby nie wyrżnąć pięknego orla. Na jakims weselu, na którym byłam jako gość, podłoga była mega śliska. 😱