Wątek Ślubny 2023/2024
Strona 6 / 6
Zależy jak dużo osób u Ciebie by te drinki piło. Jeśli dużo to faktycznie poszłam bym w barmana, bo tak będzie sprawniej i nie będzie kolejek. Ludzie zazwyczaj lubią robić sztuczny tłum itp . A jeśli ludzie nie są pijący zbytnio drinki to bym postawiła zwykły stand.
To już zależy od gości, Ty ich znasz najlepiej i wiesz czy by chcieli sami robić drinki, czy jednak być obsłużeni. Ja bym szła chyba ku opcji barmana.
Dziewczyny zastanawiam się nad drinkami na weselu Co się Waszym zdaniem sprawdzi lepiej
wynajęcie barmana na wesele
czy jednak może warto jest postawić zestaw do samodzielnego robienia drinków? Widziałąm, ze opcja jest o wiele tańsza niż wynajęcie na wesele barmana...
My jesteśmy dwójką introwertyków, dodatkowo niepijących. A mój facet do tego nietańczący. Więc duże wesele by było dla nas jednak męczące. Mój brat miał po ślubie kościelnym obiad w restauracji, bez tańców i pewnie na coś podobnego się finalnie zdecydujemy.
No i alkohol też już mamy kupiony , bo mamy przecieki że zaraz wódka pójdzie jakieś 5zl na butelce więcej , więc ... 🤷🏻♀️😆
My mamy ślub cywilny a w 2025 zdecydowaliśmy się na kościelny . Po 6 latach 🤷🏻♀️ . Jednak ciągnie bardzo do tej imprezy , białej sukni itd .. Dużym plusem dla mnie jest to , że rezerwujemy sobie już fotografa , kamerzystę , dj i wszystko na co jesteśmy zdecydowani i mamy w umowie cenę z dnia ' dzisiejszego' bez względu na to jaka będzie cena za 2 lata .
Oj niestety ślub do studnia bez dna dodatkowo ceny z roku na rok są coraz wyższe, mam porównanie z koleżanką, która brała ślub dwa lata temu i to jest taka przepaść 😮
My planujemy ślub na max 80 osób, bo chcemy żeby w tym dniu były same bliskie nam osoby, a nie ludzie których praktycznie nie znamy. Ceny też odstraszają, więc nie chcemy szaleć
O, ja tak właśnie mam, bo przerażają mnie ceny wszystkiego i najchętniej bym poszła do urzędu i miała to z głowy, bo czuję dziwną presję od wielu znajomych i z rodziny "kiedy ślub?". Przed zaręczynami mieliśmy spokój z takimi pytaniami, a od roku w kółko jedno i to samo
Ale z drugiej strony bardzo bym chciała suknię, torta, taniec z moim tatą i po prostu dobrze się wybawić
Mieliśmy mieć wesele 09.2024, ale nam się troszkę pozmieniało i raczej na 99% będzie 09.2025, bo do 2024 nie zdążymy odłożyć kasy
Nie wiem czy wątek będzie miał sens, bo reszta zignorowała mój post i dalej pisze w starym wątku.
My byśmy chcieli ślub w 2024, ale nie mamy jeszcze daty. Będzie to skromna uroczystość, bez wesela, więc myślę, że mamy jeszcze czas żeby się zastanowić. Najchętniej bym wzięła tylko ślub cywilny z samymi świadkami, ale wiem, że niektórzy by się obrazili, więc odpada.