Dresscloud Café

Strona 976 / 2277

jojoan
jojoan
4.73k•5 lat temu

Dziewczyny, jaki krem z spf 50 polecacie w przyzwoitej cenie?
Trafiłam na tiktoka u jednej dziewczyny, gdzie pokazuje jak spf działa na skórę i w komentarzach pełno pytań o jakiś inny krem i ktoś spytał o krem z niższej półki cenowej (już myślałam że się zainspiruje, bo może coś fajnego ktoś poleci) to wciska krem za 85 zł i jak dla mnie to nie jest niższa półka cenowa, więc sama wolałabym znaleźć coś innego

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

monikove • 5 lat temu
Ja też gdzieś czytałam o pieprzykach, bo sama się zaczęłam zastanawiać nad tą matą. Nie wiem, czy przypadkiem producent nie odpowiadał na jakiś komentarz właśnie z tym, że pieprzyki należy zaklejać. Ja mam tatuaż i muszę się do informować jak z tym :)

Myśle ze tatuaż nie wpływa bo jest w skórze głęboko

kwiatpaproci_old
Nieznany profil
4.66k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

kngslk • 5 lat temu
ja mam jakąś najtańszą jaką dorawałam, bo mega chciałam tego spróbować i jest super... jak miałam taki okropny czas to te 30 minut wieczorem na macie ratowało mi dzień... w ogóle - bóle mięśniowe - wszystko sobie idzie :D mi też pomaga przy migrenach :serce: a w ogóle często tak się relaksuję że na niej zasypiam xD

domkapodomka • 5 lat temu
To mam nadzieję, że moja mama będzie zadowolona :serce: sama zaczęłam się zastanawiać czy jednej nie chcę :D

*** Odpowiedź została usunięta. ***

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Mam pytanie do dziewczyn, które używają mat do akupresury. Moja mama ma teraz urodziny i chcę jej sprawić taką matę. Nie pranamat, ale tę tutaj https://akumata.pl/sklep/mata-do-akupresury-rea-soul-mat-eco/?attribute_kolor=BLUE&gclid=CjwKCAiApNSABhAlEiwANuR9YH2t0BsXAN6cjLM8TtNOrP2OT_roLFkcBaNDnZ7S2e5C08umZLnkPBoCKmsQAvD_BwE Mama ma pracę przy biurku i często narzeka na spięte mięśnie i ból pleców i szyi. W przeciwskazaniach wyczytałam, że podczas używania maty pieprzyki należy zakleić plastrem. I zastanawiam się czy to chodzi o takie pieprzyki i myszki odstające od ciała? Moja mama ma barki usiane piegami, jak u każdego człowieka też ma gdzieniegdzie pieprzyki (zastanawiam się w którym momencie pieprzyk to pieprzyk - musi odstawać od ciała?, a w którym to tylko piegi) i nie wiem czy ta mata będzie dla niej wskazana. Czy używacie mając piegi i pieprzyki na plecach? Mam jeszcze opcje, żeby się dopytać samej solenizantki, ale chcę jej zrobić tą matą niespodziankę.

aporanek • 5 lat temu
Ja mam jeden większy płaski pieprzyk na plecach i w sumie nie zaklejam go, małych też mam sporo, w ulotce chyba nawet nic nie pisali o pieprzykach, ale zaraz z ciekawości jej poszukam :P Znalazłam jeszcze tutaj kilka mat i przeciwwskazania do ich stosowania, ja mam akurat 4fizjo i nic nie ma tam o pieprzykach :P https://akumata.pl/przeciwwskazania/#4fizjo_przeciwwskazania

Tez kupiłam matę z 4fizjo . Ta która wrzucilas to mam wrazenie ze takie same sa na Alie po 150 zł 🙂

wenkka
wenkka
8.73k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

kngslk • 5 lat temu
ja mam jakąś najtańszą jaką dorawałam, bo mega chciałam tego spróbować i jest super... jak miałam taki okropny czas to te 30 minut wieczorem na macie ratowało mi dzień... w ogóle - bóle mięśniowe - wszystko sobie idzie :D mi też pomaga przy migrenach :serce: a w ogóle często tak się relaksuję że na niej zasypiam xD

domkapodomka • 5 lat temu
To mam nadzieję, że moja mama będzie zadowolona :serce: sama zaczęłam się zastanawiać czy jednej nie chcę :D

Juz dawno myslalam o tej macie, ale nie umialam sie zdecydowac. Wlasnie sobie ja zazyczylam na urodziny.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

kngslk • 5 lat temu
ja mam jakąś najtańszą jaką dorawałam, bo mega chciałam tego spróbować i jest super... jak miałam taki okropny czas to te 30 minut wieczorem na macie ratowało mi dzień... w ogóle - bóle mięśniowe - wszystko sobie idzie :D mi też pomaga przy migrenach :serce: a w ogóle często tak się relaksuję że na niej zasypiam xD

To mam nadzieję, że moja mama będzie zadowolona sama zaczęłam się zastanawiać czy jednej nie chcę

monikove
monikove
4.03k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

Ja też gdzieś czytałam o pieprzykach, bo sama się zaczęłam zastanawiać nad tą matą. Nie wiem, czy przypadkiem producent nie odpowiadał na jakiś komentarz właśnie z tym, że pieprzyki należy zaklejać. Ja mam tatuaż i muszę się do informować jak z tym

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać xD dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć :O @kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę :D

ja mam jakąś najtańszą jaką dorawałam, bo mega chciałam tego spróbować i jest super... jak miałam taki okropny czas to te 30 minut wieczorem na macie ratowało mi dzień... w ogóle - bóle mięśniowe - wszystko sobie idzie mi też pomaga przy migrenach a w ogóle często tak się relaksuję że na niej zasypiam

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

@aporanek dzisiaj znowu czytałam o przeciwskazaniach właśnie i nie wiem gdzie ja ten pieprzyk wyczytałam, ale jak byk na stronie akumata pisało, że pieprzyki należy zakrywać dzisiaj już tego nie mogłam znaleźć
@kngslk dzięki, dzisiaj zamawiam! Mam nadzieję, że ta mata serio robi dobrą robotę

aporanek
aporanek
7.83k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Mam pytanie do dziewczyn, które używają mat do akupresury. Moja mama ma teraz urodziny i chcę jej sprawić taką matę. Nie pranamat, ale tę tutaj https://akumata.pl/sklep/mata-do-akupresury-rea-soul-mat-eco/?attribute_kolor=BLUE&gclid=CjwKCAiApNSABhAlEiwANuR9YH2t0BsXAN6cjLM8TtNOrP2OT_roLFkcBaNDnZ7S2e5C08umZLnkPBoCKmsQAvD_BwE Mama ma pracę przy biurku i często narzeka na spięte mięśnie i ból pleców i szyi. W przeciwskazaniach wyczytałam, że podczas używania maty pieprzyki należy zakleić plastrem. I zastanawiam się czy to chodzi o takie pieprzyki i myszki odstające od ciała? Moja mama ma barki usiane piegami, jak u każdego człowieka też ma gdzieniegdzie pieprzyki (zastanawiam się w którym momencie pieprzyk to pieprzyk - musi odstawać od ciała?, a w którym to tylko piegi) i nie wiem czy ta mata będzie dla niej wskazana. Czy używacie mając piegi i pieprzyki na plecach? Mam jeszcze opcje, żeby się dopytać samej solenizantki, ale chcę jej zrobić tą matą niespodziankę.

Ja mam jeden większy płaski pieprzyk na plecach i w sumie nie zaklejam go, małych też mam sporo, w ulotce chyba nawet nic nie pisali o pieprzykach, ale zaraz z ciekawości jej poszukam
Znalazłam jeszcze tutaj kilka mat i przeciwwskazania do ich stosowania, ja mam akurat 4fizjo i nic nie ma tam o pieprzykach
https://akumata.pl/przeciwwskazania/#4fizjo_przeciwwskazania

kngslk
kngslk
9.54k•5 lat temu
domkapodomka • 5 lat temu
Mam pytanie do dziewczyn, które używają mat do akupresury. Moja mama ma teraz urodziny i chcę jej sprawić taką matę. Nie pranamat, ale tę tutaj https://akumata.pl/sklep/mata-do-akupresury-rea-soul-mat-eco/?attribute_kolor=BLUE&gclid=CjwKCAiApNSABhAlEiwANuR9YH2t0BsXAN6cjLM8TtNOrP2OT_roLFkcBaNDnZ7S2e5C08umZLnkPBoCKmsQAvD_BwE Mama ma pracę przy biurku i często narzeka na spięte mięśnie i ból pleców i szyi. W przeciwskazaniach wyczytałam, że podczas używania maty pieprzyki należy zakleić plastrem. I zastanawiam się czy to chodzi o takie pieprzyki i myszki odstające od ciała? Moja mama ma barki usiane piegami, jak u każdego człowieka też ma gdzieniegdzie pieprzyki (zastanawiam się w którym momencie pieprzyk to pieprzyk - musi odstawać od ciała?, a w którym to tylko piegi) i nie wiem czy ta mata będzie dla niej wskazana. Czy używacie mając piegi i pieprzyki na plecach? Mam jeszcze opcje, żeby się dopytać samej solenizantki, ale chcę jej zrobić tą matą niespodziankę.

ja mam większy pieprzyk, taki wystający na plecach i zaklejam go plastrem. jak są takie pieprzyki że tylko brązowa kropka na skórze to nic z nimi nie robię

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•5 lat temu

Dziś, zbierając pieniądze na WOŚP, Dawid Myśliwiec z kanału Uwaga Naukowy Bełkot, robi performance oglądając Jerzego Ziębę
Wklejam Wam link do lajwa, w opisie link do zbiórki, siedzę i oglądam, bo już dziś mój mózg i tak nie ogarnia rzeczy na egzamin
https://www.youtube.com/watch?v=s314RQbCHNg

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•5 lat temu

Mam pytanie do dziewczyn, które używają mat do akupresury. Moja mama ma teraz urodziny i chcę jej sprawić taką matę. Nie pranamat, ale tę tutaj https://akumata.pl/sklep/mata-do-akupresury-rea-soul-mat-eco/?attribute_kolor=BLUE&gclid=CjwKCAiApNSABhAlEiwANuR9YH2t0BsXAN6cjLM8TtNOrP2OT_roLFkcBaNDnZ7S2e5C08umZLnkPBoCKmsQAvD_BwE
Mama ma pracę przy biurku i często narzeka na spięte mięśnie i ból pleców i szyi. W przeciwskazaniach wyczytałam, że podczas używania maty pieprzyki należy zakleić plastrem. I zastanawiam się czy to chodzi o takie pieprzyki i myszki odstające od ciała? Moja mama ma barki usiane piegami, jak u każdego człowieka też ma gdzieniegdzie pieprzyki (zastanawiam się w którym momencie pieprzyk to pieprzyk - musi odstawać od ciała?, a w którym to tylko piegi) i nie wiem czy ta mata będzie dla niej wskazana. Czy używacie mając piegi i pieprzyki na plecach?
Mam jeszcze opcje, żeby się dopytać samej solenizantki, ale chcę jej zrobić tą matą niespodziankę.

frambuesa
frambuesa
11.69k•5 lat temu

Dziewczyny , któraś z Was ostatnio pisała, że ma problem z dodawaniem chmurek, bo nie podświetla się jej przycisk dodaj i zapisz -> @kornel mam to samo . dzisiaj każdą chmurkę musiałam dwa razy edytować, bo bez tego nie poszło. mam cały czas tą samą przeglądarkę i nic nie zmieniałam w niej.

sailor
sailor
10.72k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

sailor • 5 lat temu
Ja tak zrobiłam. Mieszkamy równo 200 km od rodziców. Decyzja była spontaniczna ale i szybka. W sumie to mój mąż zdecydował bo znalazł tu lepsza pracę. I muszę przyznać że to najlepsza decyzja w życiu. Rodziców odwiedzamy średnio raz w miesiącu, przyjeżdżamy na weekend. Droga nam zajmuje niecałe 2 godziny. Tu gdzie teraz mieszkamy jest nam dobrze, poznaliśmy nowych, świetnych ludzi. A gdzie się chcesz przeprowadzić? Do Krakowa?

NowWhat • 5 lat temu
Na ten moment mieszkam w Krakowie, przyjechałam tutaj 2,5 roku temu. A pochodzę z Łodzi, rodzice mieszkają niedaleko tego miasta i tam chciałabym wrócić. Jednak chłopak chce zostać w Krakowie.

No ja mieszkam pod Krakowem. Musisz się zastanowić co będzie tu robić, jakie masz możliwości itp. Poza tym 300 km to nie daleko.
Ja jestem szczęśliwa, że wyjechaliśmy.

icecold
icecold
3.6k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

icecold • 5 lat temu
Ja się wyprowadziłam do UK, także mam mega daleko do domu rodzinnego. W sumie czasami żałuję, że mieszkam tak daleko , szczególnie w sytuacjach, gdy chciałabym być na miejscu . Z drugiej strony mam swoją rodzinę i jestem bardzo blisko zarówno z moim partnerem jak i z moim dzieckiem. Znajomych mam tutaj, utrzymuję kontakt z kilkoma osobami z mojego miasta urodzenia. W sumie to chyba najgorzej , że bywam w Polsce tylko raz do roku, a moi rodzice się starzeją i jakoś wolałabym być bliżej.

NowWhat • 5 lat temu
Właśnie staram się siebie samą przekonać, że jeśli zostanę tu z nim i założymy rodzinę, to wtedy nie będę już tak bardzo myśleć o tych, których zostawiłam tam i łatwiej będzie mi to znieść. Po prostu skupię się wtedy na swojej rodzinie :)

Myślę, że taka odległość o jakiej piszesz to nie jest taka najgorsza, bo jak możesz dotrzeć samochodem w kilka godzin to jest ok. Jak będziesz mieć dziecko to będzie Ci trochę brakowało pomocy przy dziecku, bo jednak fajnie mieć mamę na miejscu, z którą można zostawić dziecko, ale z drugiej strony fajnie, że nikt się nie wtrąca, więc tak naprawdę są plusy i minusy

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

icecold • 5 lat temu
Ja się wyprowadziłam do UK, także mam mega daleko do domu rodzinnego. W sumie czasami żałuję, że mieszkam tak daleko , szczególnie w sytuacjach, gdy chciałabym być na miejscu . Z drugiej strony mam swoją rodzinę i jestem bardzo blisko zarówno z moim partnerem jak i z moim dzieckiem. Znajomych mam tutaj, utrzymuję kontakt z kilkoma osobami z mojego miasta urodzenia. W sumie to chyba najgorzej , że bywam w Polsce tylko raz do roku, a moi rodzice się starzeją i jakoś wolałabym być bliżej.

Właśnie staram się siebie samą przekonać, że jeśli zostanę tu z nim i założymy rodzinę, to wtedy nie będę już tak bardzo myśleć o tych, których zostawiłam tam i łatwiej będzie mi to znieść. Po prostu skupię się wtedy na swojej rodzinie

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

Nieznany profil • 5 lat temu
Ja wyprowadzilam się z domu jadąc na studia, do domu mam jakąś 1 h i 30 minut drogi samochodem. Mieszkam już tak 8 lat i teraz chciałabym przenieść się bliżej rodzinnego domu. Najbardziej mi brakuje tej bliskości, od kiedy mam siostrzeńców, to chciałabym być częściej w domu niż raz w miesiącu. Również nie wyobrażam sobie wychowywać dzieci z dala od rodziny, w miejscu gdzie właściwie nie mam nikogo tylko dwie bardzo bliskie przyjaciółki. Teraz bardzo zazdroszczę siostrze, że przychodzi o rodziców kiedy chce, chłopaki też są w stałym kontakcie z dziadkami no i z resztą rodziny. Na początku przeprowadzki do Wrocławia myślałam, że już nigdy nie będę chciała się przenieść do rodzinnego miasta, jednak z czasem gdy więcej myślę o zalozeniu rodziny to się zmieniło. No i jak się przeprowadziłam to właściwie moje kontakty ze znajomymi były zerowe, bo nie miałam dla nich czasu. :) ale to oczywiście kwestia osobista :)

No ja też jak myślę o założeniu rodziny to ciężko mi to sobie wyobrazić tutaj, jak będziemy zupełnie sami, a i jedni i drudzy rodzice będą mieszkać daleko. I też mi brakuje rodziny, mam łącznie sześcioro siostrzenic i siostrzeńców, jedna z nich jest moją chrześnicą. I odkąd mieszkam w Krakowie, to niestety widuję ich bardzo rzadko

NowWhat
NowWhat
8.04k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

sailor • 5 lat temu
Ja tak zrobiłam. Mieszkamy równo 200 km od rodziców. Decyzja była spontaniczna ale i szybka. W sumie to mój mąż zdecydował bo znalazł tu lepsza pracę. I muszę przyznać że to najlepsza decyzja w życiu. Rodziców odwiedzamy średnio raz w miesiącu, przyjeżdżamy na weekend. Droga nam zajmuje niecałe 2 godziny. Tu gdzie teraz mieszkamy jest nam dobrze, poznaliśmy nowych, świetnych ludzi. A gdzie się chcesz przeprowadzić? Do Krakowa?

Na ten moment mieszkam w Krakowie, przyjechałam tutaj 2,5 roku temu. A pochodzę z Łodzi, rodzice mieszkają niedaleko tego miasta i tam chciałabym wrócić. Jednak chłopak chce zostać w Krakowie.

icecold
icecold
3.6k•5 lat temu
NowWhat • 5 lat temu
Drogie Clouder, czy są tutaj osoby, które zdecydowały się zamieszkać na stałe w znacznej odległości (mówię o kilkuset lub więcej km) od rodziców, rodziny, znajomych, i założyły swoją rodzinę w zupełnie innym miejscu? Stoję właśnie przed taką życiową decyzją, i chciałabym poznać Wasze odczucia na ten temat, jeśli byłybyście oczywiście chętne się nimi podzielić. Jak radzicie sobie z odległością od domu? Często odwiedzacie rodzinę, znajomych? Ja na ten moment mieszkam około 300 km od rodziców, odwiedzam ich średnio raz na miesiąc (niestety praca + uczelnia nie pozwala mi na częstsze wizyty) i średnio się z tym czuję, bo wolałabym mieć ich bliżej. Ze znajomymi widuję się bardzo rzadko, praktycznie w ogóle, bo ciężko nam zgrać terminy. Tymczasem partner nie zgadza się na przeprowadzkę do miasta bliżej mojej rodziny, i chce zostać tu gdzie jesteśmy teraz. Dodam, że jego rodzina jest w połowie drogi między jednym a drugim miejscem.

Ja się wyprowadziłam do UK, także mam mega daleko do domu rodzinnego. W sumie czasami żałuję, że mieszkam tak daleko , szczególnie w sytuacjach, gdy chciałabym być na miejscu . Z drugiej strony mam swoją rodzinę i jestem bardzo blisko zarówno z moim partnerem jak i z moim dzieckiem. Znajomych mam tutaj, utrzymuję kontakt z kilkoma osobami z mojego miasta urodzenia. W sumie to chyba najgorzej , że bywam w Polsce tylko raz do roku, a moi rodzice się starzeją i jakoś wolałabym być bliżej.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.