Dresscloud Café
Strona 978 / 2277
Taki kac na pewno zdrowy haha. Jak książka mnie bardzo zaciekawi to wolę żeby była i druga część, oby to nudny nie przyniosło oczywiście.
Ja po dobrej książce mam kaca i takie, ale jak to już się skończyło?? Co teraz??
Haha, co do instrukcji to akurat ich nie lubię o tym bardziej nie czytam no chyba że czegoś nie rozumiem.
Jeszcze też osobna sprawa, że dużo zależy od książki. Po przeczytaniu instrukcji od pralki czuję się przeładowana informacyjnie, ale powiedzieć, że mnie jakoś wzbogaciła, to nie mogę Ambiwalentny stosunek mam do różnego rodzaju podręczników, a powieści... no, to zależy. Na ogół są dla mnie zwyczajnie sposobem na zabicie czasu i nie czuję się dzięki nim w żaden sposób ubogacona, choć pewnie dałabym radę wymienić kilka wyjątków
Jeśli książka w miarę tak to oceniam. Można też to nazwać pochłanianie wiedzy Czyli coś ciekawego można się dowiedzieć, wzbogacić słownictwo i rozwinąć wyobraźnię.
Nope - ja mam raczej wrażenie, że książka jest osobnym ontologicznie bytem zdolnym w jakiś sposób oddziaływać na inne byty (czyli mnie) i je w pewien sposób zmieniać. Ale takiego wrażenia, jak opisujesz, nigdy nie miałam, choć to chyba dość częste metaforyczne czy artystyczne przedstawienie Najwyraźniej dla mnie książka jest zbyt silnym i odrębnym ode mnie bytem, albo może to ja mam jakoś wyjątkowo silne poczucie własnej tożsamości w tym zakresie
Swoją drogą poruszyłaś temat na całkiem niezły esej filozoficzny - akurat mam do napisania jeden w tej tematyce, aż mi szkoda, że wykładowca z obszaru zainteresowań wykluczył prozę i poezję
Mam pytanie do miłośniczek czytania książek? Kiedy już skończycie macie wrażenie przypominające pochłonięcie jej na swój sposób?. Nie wiem jak to wytłumaczyć ale przed chwilą wyobraziłam jak tekst zupełnie znika i książka jest pusta.
Czy miała któraś z Was problem ze zwrotem w HM? Wszystko odklikałam, przekierowało mnie na str DHL, żebym wybrała pkt odbioru lub zamówiła kuriera. Zamówiłam kuriera na poniedziałek, dostałam maila, że złożono zlecenie. W pon nie było kuriera, we wtorek też nie. We wtorek weszłam w to jeszcze raz, pojawił się na str DHL komunikat, że niezrealizowano usługi. Zrobiłam jeszcze raz zamówienie kuriera na dzisiaj - znów go nie było. Dodzwonienie się na infolinię DHL graniczy z cudem, a nie umiem znaleź żadnego adresu e-mail.
Ja też pisałam do Kornela i nawet jakiś czas miałam spokój. Potem problem wrócił i mam tak niemal z każdym zapisanym zdjęciem. Na telefonie nigdy nie miałam tego problemu właśnie.
luzik, nie mam żadnych pretensji tylko mnie to bawiło, że oba wisiały na głównej jak widać niektóre dziewczyny miały swój ulubiony i dlatego oba były aktywne
Temat już zamknięty, kiedyś pewnie nie mogłam znaleźć tego 'co dziś na obiad' a kilka dni temu jakak nowa dziewczyna go odkopała
Sorry to mój wątek, właśnie byłam zdziwiona dlaczego są dwa. Widocznie nie mogłam kiedyś znaleźć tego 'co dziś na obiad' sorry zaraz go zamknę )
Ja miałam podobnie i nawet pisałam do Kornela - najprawdopodobniej mój stary komputer zwyczajnie nie mógł przemielić strony A masz tak z jednym sprzętem czy próbowałaś na różnych (u mnie tablet i telefon działały)?
Z forum nie mam problemów, ale rownież zdarza mi się tak z zapisanymi chmurkami.
Jest to bardzo irytujące zwłaszcza jak muszę ponownie oznaczać kilka produktów.
Teoretycznie, co innego można mieć w garze a co innego na obiad. Bo np. jeśli coś w garze gotujesz i to Ci nie wyjdzie, to możesz wtedy sobie coś zamówić i już na obiad mieć inną rzecz niż w garze