Dresscloud Café
Strona 896 / 2277
Jadę jutro do Krakowa z kolezanka z pracy.
Polecacie jakieś fajne knajpki w Krakowie?
Chyba u wszystkich jest ten sam problem, czyli wniosek taki, że aktywność spadła 😔 a to znaczy, że robisz super zdjęcia takie jak zawsze💜😀
Mam to samo.
Co prawda sama przez kilka miesięcy prawie nie kryształkowałam, ale jak już zaczęłam to jakiś tak te kryształki na chmurki spadły i w ogóle jakiś dół zdjęciowy mnie dopadł. I nie wiem czy takie słabe zdjęcia robię czy po prostu nie ma kto dawać kryształków. 🤣
Mnie prawdę mówiąc też. Sposób oceniania mi się podoba ale to ile kryształków mają chmurki mimo większych starań trochę demotywuje 😔
Co do maseczek to wcześniej zdarzało się upominanie, a teraz jak zapomnę np idąc po jedna rzecz do sklepu bez torebki to się nie wracam, bo to bez sensu 🤷
Mnie też.. bo kiedyś zrobiłam zwykle zdjęcie i było po 70-80. Teraz bardziej się staram i pyk 20-30 😭😭
Mnie to na przykład trochę demotywuje… że tych kryształków pod zdjęciem jest teraz tak mało…
Mi się już nawet nie chce upominać… jak są większe skupiska ludzi to jeszcze zwrócę uwagę, ale totalnie bez spiny. Plus do nas wpada co chwile ktoś kupić maseczkę, bo nagle w Biedronce zaczęli robić afery jak ktoś nie ma. Mi się już coraz gorzej w nich oddycha albo mam całe okulary zaparowane i rozumiem, że komuś może być ciężko w tych upałach.
U mnie w Biedronce była sytuacja gdzie dosłownie nikt nie miał maseczki. Mąż wszedł w masce i zdezorientowany, przy kasie pyta kasjerki czy u nich jakieś inne zasady panują (na drzwiach było napisane nakaz noszenia meseczek) i usłyszał tylko "panie, kto by w masce cały dzień wytrzymał"... Więc no... 😂
Też pracuje w sklepie i musimy upominać ludzi bez maseczek, nie możemy obsługiwać bez masek i takie osoby mamy wypraszać. Przyszła do nas kiedyś klientka ja ją grzecznie poprosiłam o założenie maseczki, a ta zaczęła na mnie krzyczeć, że ja jej odbieram wolność, że przeze mnie musi się dusić jakby to był mój pomysł z tymi maskami, nam też nie jest łatwo ich nosić przez 12 godzin 😒 a oni mają problem założyć ja na pół godziny.
Już od dawna nie noszę i nikt nie zwraca uwagi. Raz w urzędzie babka do mnie, że mam założyć, ale oczywiście ona nie miała 🤣.
Ostatnio widzę większość ludzi w biedronkach bez maseczek i też nie zauważyłam by ktoś zwracał uwagę. Ba ostatnio będąc na przeglądzie po iekad zostałam wyśmiana że mam maskę na ryjku. 🤣 Znaczy nie dosłownie, ale wiadomo, pozory muszą stwarzać że niby się stosują do tego w razie jakby mieli może jakiś kontrol czy coś.
Możliwe, że jedno i drugie ma wpływ. Mam to samo niestety, w zimie też nie jest łatwo 😕