akcja denkowanie! grudzień - kosmetyki w świątecznych opakowaniach i świątecznych kolorach 🎄❄️⛄🎀🎁🎅
Strona 463 / 595
Dwie godziny i porządek w papierach jest
Myślę, że coś jeszcze ogarnę dzisiaj, bo chcę jak najszybciej przejść do ciuchów powystawiać i się tego pozbyć
Myślałam, że mam porządki w moich pudłach z duperelami, ale myliłam się i ostatnio się za nie wzięłam. Ogarnęłam swoje dokumenty, rzeczy papiernicze i ozdoby do zdjęć. Ogarnęłam też szafkę młodego z blokami, wycinankami, farbami itp. Wcześniej ogarnęłam też szafkę z lekami Szafy z ubraniami i dodatkami ogarnęłam już wcześniej, tak samo jeżeli chodzi o biżuterię i kosmetyki.
Jeżeli chodzi o włosy, to akurat mam nowe kosmetyki, więc raczej nie zużyję nic, ale o włosy staram się dbać regularnie i co mycie używam odżywek, raz-dwa razy w tygodniu maska. Po każdym myciu również w ruch idzie olejek na końcówki.
Jestem do środy u rodziców i teraz sprzątamy u nich dokumenty i ubrania od rana
Moje podsumowanie lutego - aż 6 produktów do pielęgnacji ciała! Myślę, że w marcu z pielęgnacją włosów już nie pójdzie tak dobrze, tym bardziej, że w lutym skończyłam szampon a kilka dni temu otworzyłam nową odżywkę, ale może coś się napatoczy po drodze
Ja dzisiaj zrobiłam przy storczykach, trzymajcie kciuki, żeby wszystkie mi się przyjęły, bo nie chce ich wyrzucać 😭
A od jutra jak mąż będzie szedł na popołudnie do pracy to biorę się za porządki w ciuchach, butach, torebkach i dokumentach! Insta, fb i laptop zostawię sobie na koniec ☺️
dziewczyny ten wątek to jest życie! ja się budzę rano i od razu myślę co dziś mogę ogarnąć, no nigdy nie zrobiłam jeszcze chyba tylu porządków w takim krótkim czasie!! dzisiaj od rana przejrzałam teczki: uczelnia, bank, praca, lekarz - przygotowałam sobie wyniki na wizytę, wywaliłam stare umowy, jakieś potwierdzenia itd.
Ogarnelam buty i pozbyłam sie dwóch par. „Posprzątałam” plecaki i torebki, powyrzucałam sporo rzeczy bo tam zawsze jakieś paragony, monety i inne rzeczy. Powoli zaczynam tez ogarniać szafę i odkładać rzeczy do oddania/sprzedania.
Idzie bardzo powoli bo ostatnio strasznie dużo pracy, ale może do końca miesiąca sie wyrobie z większością.
Ja wczoraj nie myłam włosów, dzisiaj sobie nałożę na cały dzień maskę z olejkiem i jutro będę miała takie pachnące włoski 😍
Dzisiaj planuje przesadzić moje stirczyki i pozbyć się tych pasożytów, może się uda. A później coś ogarnę tak na spokojnie. Może jedna szfke z ciuchami.
Ja ostatnio sprzątałam, to moje vinted zamieniło się w sklepik z kosmetykami 🙂 na szczęście większość sprzedałam. Ale mam takie szczęście na wizażu, że dostaje się do testów niemal jedynie szamponów i odżywek 😁 a używanych niestety nie sprzedam. Trochę dałam rodzinie, ale i tak za dużo ode mnie nie chcieli, więc teraz głównie męczę zużywanie szamponów i odżywek.
Na tą chwilę mam ogarnięty kalendarz, czyściutki telefon, ogarnięte ubrania w mieszkaniu u chłopaka, pozapisywane chmurki, od poniedziałku razem z mamą działam na szafach w domu żeby powywalać wszystko to niepotrzebne
Dziękuję za pamięć! Chyba wezmę na próbę. Na dniach bede robiła sobie paczkę urodzinową w kremdelakrem, więc przy okazji.
wyjęłam całe zapasy pielęgnacji i.. jednak zakupy włosowe są mi bardzo potrzebne, nie mam już nic
Będę chciała też wrócić do pielęgnacji ciała , muszę się skupić na żelach pod prysznic, tylko nie wiem jak mogę to zrobić inaczej niż robię teraz no i na pielęgnacji dłoni i ogólnie ciała jeśli chodzi o nawilżenie
Zrobiłam też porządki w hybrydach - kończy mi się baza więc zamówiłam dziś nową, w zasadzie 2 i top, ale nie wzięłam żadnego koloru! Jestem z siebie dumna.
przejrzałam rzeczy, które są na sprzedaż - już prawie nad nimi zapanowałam. takie nienadające się już wyniosłam dziś w dwóch workach do kontenera.
wyciągnęłam karton z przepisami z gazet - wyselekcjonowałam wszystkie, które mnie w ogóle nie interesują - wystawiłam je na grupie zero waste i w środę dziewczyna je ode mnie wezmie, resztę zaraz przejrzę jeszcze raz i spróbuję je włączyć w plan posiłków, te sprawdzone przepisze do zeszytu.
przesadziłam parę roślinek, niestety nadal czekam aż gałązka monstery porządnie się ukorzeni w wodzie, dopiero potem będę przesadzać całość, no i muszę skoczyć do kwiaciarni po takie doniczki plastikowe z odpływem, bo zostały mi same wielkie
wszystkie zdjęcia z vinted zgrałam na jedną kartę pamięci
większość pendrivów jest wyczyszczona, pliki z uczelni w jednym miejscu, jeszcze 3 nie potrafię odpalić, muszę spróbować na innym lapku
nałożyłam olej na włosy na 2 godzinki, zmyłam maską drożdżową babuszki, którą kocham i szamponem w kostce 4 szpaki!
@wenkka jestem po 3 użyciu tego szamponu - pod rząd, co dwa dni. jestem mega zadowolona, dobrze się pieni (choć słabiej od lusha), praktycznie nie ma zapachu. fajnie myje, nie podrażnia mojej skóry głowy - niby ma silny detergent, a ja mam suchą skórą głowy i często szamponu wywołują u mnie łupież - tu jest super. włosy nie są tępe, są fajnie podniesione u nasady. jeden test był beż odżywki po szamponie i też dawał radę bardzo fajny!