akcja denkowanie! grudzień - kosmetyki w świątecznych opakowaniach i świątecznych kolorach 🎄❄️⛄🎀🎁🎅
Strona 595 / 595
Zazdroszczę Wam, że macie aż takie zapasy! Ja zużywam wszystko na bieżąco i jestem do bólu oszczędna w kupowaniu nie potrzebnych kosmetyków, w dodatku nigdy nie dodaję zdjęć denek, bo nie chce mi się trzymać przez miesiąc pustych opakowań
Super, piszę się! U mnie największą zmorą są maseczki, już nie mam ich gdzie trzymać
Ja mam dodatkovą motyvację, bo zużyte opakovania myję i zanoszę przedszkolakom do zabavy. Navet nie viecie jaką mają frajdę !
A jeśli chodzi o ogołne zużyvanie bardzo nie lubię mieć zapasov... Ale niestety produkty ktorych nie użyvam, a ciągle dostaję piętrzą się ( kremy do rąk i balsamy)
Coś dla mnie :d Bo mam zdecydowanie za dużo kosmetyków, takie zapasy, że nie wiem kiedy to zużyję... może wreszcie się zmotywuję
Ooo tak ❤️ Brałam udział w zużywania próbek, i dopóki temat nie umarł to mnie motywował. Zdecydowanie wątek dla mnie, bo teraz po przeprowadzce okazało się, ze mam o wiele za dużo tego wszystkiego także akcja zużywanie w moim przypadku bardzo mi się przyda 😍
Super to będzie fajna i motywacyjny akcja wiele kosmetyków mam pootwieranych i czekają na zużycie
super dziewczyny! @nazwa001 też miałam taki problem z żelami, zawsze kupowałam nowy zapach z isany więc uzbierało mi się tego w cholerkę... trochę rozdałam, resztę zużyłam do kąpieli i udało mi się pozbyć.
@aporanek balsamy do ciała to chyba moja największa zmora!
@Cormi próbki to w ogóle dla mnie dramat większość oddaję, zostawiam tylko te, które mi odpowiadają
Fajnie, że są chętne . Myślę, że do świąt zrobimy akcję zużywamy saszetki - liczy się wszystko co jednorazowe: próbki, maseczki, odżywki do włosów itp. a w styczniu zrobię ankietę i wspólnie wybierzemy akcję na kolejny miesiąc! Oczywiście udział w każdym miesiącu jest nie jest obowiązkowy.
ja staram się właśnie sama siebie pilnować w zużywaniu, ostatnio zdenkowałam 2 żele pod prysznic i trzeci prawie kończę - jeszcze kilka mi zostało. Nie kupuję nowych tak samo odżywki i maski do włosów, nowości unikam jak ognia, wyciągam wszystko pochowane po kątach. Muszę się tego pozbyć, niepotrzebnie chomikowałam.
Ooooo tak! Ja się na to piszę w kwestii przybywających masowo, a nie ubywających prawie wcale próbek Tamten wątek to była dla mnie duża motywacja, to i może tutaj uszczuplę trochę moje zapasy!