Fit maj

Strona 4 / 7

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo bać na razie jeszcze się nie boję, a jeśli by mi powiedzieli, że mi tą nogę naprawią, to już jutro bym mogła iść pod nóż :D Ale jak się czyta o wierceniu w kolanie, to aż ciarki idą :D

paulinoowo • 9 lat temu
dlatego lepiej nie wiedziec co beda robic :D @Dell

Dell • 9 lat temu
@paulinoowo między innymi dlatego wyszłam z artykułu, po prostu masakra :D Na razie więc będę łykać te prochy i czekać na następną wizytę xD

paulinoowo • 9 lat temu
to bedziesz musiala mi powiedziec co dalej z kolanem @Dell

@paulinoowo na pewno dam znać

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo bać na razie jeszcze się nie boję, a jeśli by mi powiedzieli, że mi tą nogę naprawią, to już jutro bym mogła iść pod nóż :D Ale jak się czyta o wierceniu w kolanie, to aż ciarki idą :D

paulinoowo • 9 lat temu
dlatego lepiej nie wiedziec co beda robic :D @Dell

Dell • 9 lat temu
@paulinoowo między innymi dlatego wyszłam z artykułu, po prostu masakra :D Na razie więc będę łykać te prochy i czekać na następną wizytę xD

to bedziesz musiala mi powiedziec co dalej z kolanem @Dell

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo bać na razie jeszcze się nie boję, a jeśli by mi powiedzieli, że mi tą nogę naprawią, to już jutro bym mogła iść pod nóż :D Ale jak się czyta o wierceniu w kolanie, to aż ciarki idą :D

paulinoowo • 9 lat temu
dlatego lepiej nie wiedziec co beda robic :D @Dell

@paulinoowo między innymi dlatego wyszłam z artykułu, po prostu masakra Na razie więc będę łykać te prochy i czekać na następną wizytę

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo bać na razie jeszcze się nie boję, a jeśli by mi powiedzieli, że mi tą nogę naprawią, to już jutro bym mogła iść pod nóż :D Ale jak się czyta o wierceniu w kolanie, to aż ciarki idą :D

dlatego lepiej nie wiedziec co beda robic @Dell

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu

@paulinoowo bać na razie jeszcze się nie boję, a jeśli by mi powiedzieli, że mi tą nogę naprawią, to już jutro bym mogła iść pod nóż Ale jak się czyta o wierceniu w kolanie, to aż ciarki idą

frambuesa
frambuesa
11.69k•9 lat temu

Ja hummusa nigdy nie jadłam ale wiem, że można go schrupac że świeżymi warzywami jako dip np. do słupków z marchewki czy selera

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo minął ponad rok, zanim dowiedziałam się czegokolwiek na temat tego, co mi jest. Na pierwszej wizycie nie usłyszałam żadnej diagnozy: dostałam zwolnienie z w-f, leki i prawie wypchnął mnie za drzwi. Na drugiej wizycie dostałam nowe leki (praktycznie te same co wcześniej, tylko dużo droższe) i wreszcie usłyszałam, co mi jest - przypadkiem, bo wpisując dane do kompa mamrotał pod nosem. Trafiłam na bardzo średniego lekarza. Kiedy zaczęłam czytać na temat leczenia i tego, jak powinny wyglądać badania określające przyczynę, to miałam ochotę zadzwonić do przychodni i zjechać gościa z góry na dół. Niestety, jest to jedyny lekarz w mojej okolicy, a i tak muszę do niego dojeżdżać :/ Leki mi ani trochę nie pomagają. Następną wizytę mam w lipcu, jestem ciekawa, co będzie dalej... U Ciebie też nieciekawie ;/ Co to w ogóle za rada, żeby nie strzelać kolanem, przecież to niewykonalne :O

paulinoowo • 9 lat temu
kurcze a moze lepiej znalezc kogos innego mimo ze dalej itd? Najgorsze ze jak mu wytkniesz bledy i zjedziesz to bedzie tylko gorzej bo to on jest 'guru' :/ No ja nie wiem, przyszlam i powiedzialam ze mnie boli i ze mi strzelaja kolana, a najlepiej jak stoje i pchne jedno w przod/tyl i potem drugie i moge isc dalej. Jak nie strzele do dostaje jakiejś nerwicy, bo takie dziwne uczucie jest :D powiedział ze mam lezec i wtedy strzelic, mowie ze yyyy no nie da sie tak, a on ze smiechem ze cicho i da sie.... mnie to wtedy nie bawilo, ale coz... jak mowilam zostaly mi cwiczenia gdzie nimi nie ruszam i bedzie ok (moze) @Dell

Dell • 9 lat temu
@paulinoowo Na tym etapie już raczej nie opłaca mi się zmieniać ;/ Najbliższa wizyta będzie w lipcu, po 8 miesiącach brania prochów. Mam nadzieję, że wtedy zrobi dokładniejsza badania i powie więcej na temat tego, co będzie dalej. Jak zaczęłam czytać o leczeniu operacyjnym to muszę przyznać, że lekko się przeraziłam i nawet nie skończyłam artykułu :O Mam nadzieję, że tak daleko sprawy nie zajdą, ale skoro leki nie pomagają, to kto wie :/ U mnie kolana nie tyle strzelają, co skrzypią i trzeszczą :D To nie tyle bolesne, co mega dziwne, normalnie czuję, jak wszystko w kolanie jest w ruchu :D

skrzypienie tez znam i to jest fu yh jak nie przebada jak powinien to nim potrzasnij haha, wiesz czasem operacja jest najlepszym wyjsciem, a po niej wszystko jest juz ok wiec nie zawsze jest sie czego bac :C @Dell

frambuesa
frambuesa
11.69k•9 lat temu

I ja również jestem z Wami dziewczyny bo przez te dwa miesiące chciałabym zrzucić około 5 kg ale opornie mi to idzie po majowce zaczynam! 💪

frambuesa
frambuesa
11.69k•9 lat temu

@jednafiga coraz popularniejsze są diety bialkowo-tluszczowe gdzie właśnie eliminuje się węgle. I tam właśnie króluje boczek, karkówka itp, a kg lecą z dnia na dzień także to, że smalec to zło to nieprawda i na nim można sporo schudnąć Ja sama planuje powoli wchodzić na tą dietę i stopniowo eliminować węgle poza posiłkiem rano i okolotreningowym

raisinmary
raisinmary
438•9 lat temu

Czy któraś z Was miała może styczność z hummusem? Właśnie dziś kupiłam sobie do pracy hummus naturalny i tak czuć go czosnkiem że masakra, lubię czosnek jako przyprawę ale tu czuje jakbym sam czosnek jadła. 6 zł w błoto
Czy może macie pomysły z czym go zjeść?

Youlia
Youlia
476•9 lat temu

Mnie za bardzo ciągnie do słodyczy,ale zamiast czekolady i batoników podjadam teraz ciastka wielozbożowe

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo minął ponad rok, zanim dowiedziałam się czegokolwiek na temat tego, co mi jest. Na pierwszej wizycie nie usłyszałam żadnej diagnozy: dostałam zwolnienie z w-f, leki i prawie wypchnął mnie za drzwi. Na drugiej wizycie dostałam nowe leki (praktycznie te same co wcześniej, tylko dużo droższe) i wreszcie usłyszałam, co mi jest - przypadkiem, bo wpisując dane do kompa mamrotał pod nosem. Trafiłam na bardzo średniego lekarza. Kiedy zaczęłam czytać na temat leczenia i tego, jak powinny wyglądać badania określające przyczynę, to miałam ochotę zadzwonić do przychodni i zjechać gościa z góry na dół. Niestety, jest to jedyny lekarz w mojej okolicy, a i tak muszę do niego dojeżdżać :/ Leki mi ani trochę nie pomagają. Następną wizytę mam w lipcu, jestem ciekawa, co będzie dalej... U Ciebie też nieciekawie ;/ Co to w ogóle za rada, żeby nie strzelać kolanem, przecież to niewykonalne :O

paulinoowo • 9 lat temu
kurcze a moze lepiej znalezc kogos innego mimo ze dalej itd? Najgorsze ze jak mu wytkniesz bledy i zjedziesz to bedzie tylko gorzej bo to on jest 'guru' :/ No ja nie wiem, przyszlam i powiedzialam ze mnie boli i ze mi strzelaja kolana, a najlepiej jak stoje i pchne jedno w przod/tyl i potem drugie i moge isc dalej. Jak nie strzele do dostaje jakiejś nerwicy, bo takie dziwne uczucie jest :D powiedział ze mam lezec i wtedy strzelic, mowie ze yyyy no nie da sie tak, a on ze smiechem ze cicho i da sie.... mnie to wtedy nie bawilo, ale coz... jak mowilam zostaly mi cwiczenia gdzie nimi nie ruszam i bedzie ok (moze) @Dell

@paulinoowo Na tym etapie już raczej nie opłaca mi się zmieniać ;/ Najbliższa wizyta będzie w lipcu, po 8 miesiącach brania prochów. Mam nadzieję, że wtedy zrobi dokładniejsza badania i powie więcej na temat tego, co będzie dalej. Jak zaczęłam czytać o leczeniu operacyjnym to muszę przyznać, że lekko się przeraziłam i nawet nie skończyłam artykułu Mam nadzieję, że tak daleko sprawy nie zajdą, ale skoro leki nie pomagają, to kto wie

U mnie kolana nie tyle strzelają, co skrzypią i trzeszczą To nie tyle bolesne, co mega dziwne, normalnie czuję, jak wszystko w kolanie jest w ruchu

gulonica
gulonica
4.54k•9 lat temu

Ja dziś miałam maraton po sklepach, nie myślałam, że dziś sklepy nie mają prawie żadnych dostaw. Chciałam kupić trochę owoców, bo praktycznie już nie miałam i kupiłam tylko banany i jabłka. Nic innego nie było w miarę świeżego. ;/ Dobrze, że mięso sobie kupiłam w piątek i zamroziłam, bo chyba bym dziś nic nie jadła. ;/

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo minął ponad rok, zanim dowiedziałam się czegokolwiek na temat tego, co mi jest. Na pierwszej wizycie nie usłyszałam żadnej diagnozy: dostałam zwolnienie z w-f, leki i prawie wypchnął mnie za drzwi. Na drugiej wizycie dostałam nowe leki (praktycznie te same co wcześniej, tylko dużo droższe) i wreszcie usłyszałam, co mi jest - przypadkiem, bo wpisując dane do kompa mamrotał pod nosem. Trafiłam na bardzo średniego lekarza. Kiedy zaczęłam czytać na temat leczenia i tego, jak powinny wyglądać badania określające przyczynę, to miałam ochotę zadzwonić do przychodni i zjechać gościa z góry na dół. Niestety, jest to jedyny lekarz w mojej okolicy, a i tak muszę do niego dojeżdżać :/ Leki mi ani trochę nie pomagają. Następną wizytę mam w lipcu, jestem ciekawa, co będzie dalej... U Ciebie też nieciekawie ;/ Co to w ogóle za rada, żeby nie strzelać kolanem, przecież to niewykonalne :O

kurcze a moze lepiej znalezc kogos innego mimo ze dalej itd? Najgorsze ze jak mu wytkniesz bledy i zjedziesz to bedzie tylko gorzej bo to on jest 'guru'
No ja nie wiem, przyszlam i powiedzialam ze mnie boli i ze mi strzelaja kolana, a najlepiej jak stoje i pchne jedno w przod/tyl i potem drugie i moge isc dalej. Jak nie strzele do dostaje jakiejś nerwicy, bo takie dziwne uczucie jest powiedział ze mam lezec i wtedy strzelic, mowie ze yyyy no nie da sie tak, a on ze smiechem ze cicho i da sie.... mnie to wtedy nie bawilo, ale coz... jak mowilam zostaly mi cwiczenia gdzie nimi nie ruszam i bedzie ok (moze) @Dell

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu

@paulinoowo minął ponad rok, zanim dowiedziałam się czegokolwiek na temat tego, co mi jest. Na pierwszej wizycie nie usłyszałam żadnej diagnozy: dostałam zwolnienie z w-f, leki i prawie wypchnął mnie za drzwi. Na drugiej wizycie dostałam nowe leki (praktycznie te same co wcześniej, tylko dużo droższe) i wreszcie usłyszałam, co mi jest - przypadkiem, bo wpisując dane do kompa mamrotał pod nosem. Trafiłam na bardzo średniego lekarza. Kiedy zaczęłam czytać na temat leczenia i tego, jak powinny wyglądać badania określające przyczynę, to miałam ochotę zadzwonić do przychodni i zjechać gościa z góry na dół. Niestety, jest to jedyny lekarz w mojej okolicy, a i tak muszę do niego dojeżdżać
Leki mi ani trochę nie pomagają. Następną wizytę mam w lipcu, jestem ciekawa, co będzie dalej...

U Ciebie też nieciekawie ;/ Co to w ogóle za rada, żeby nie strzelać kolanem, przecież to niewykonalne

raisinmary
raisinmary
438•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo chondromalacja rzepki, potocznie rozmiękanie rzepki/ rozmiękanie chrząstki stawowej. Generalnie polega to na tym, że chrząstka stawowa ulega stopniowej degeneracji :| Nie brzmi fajnie, a trafiłam na średniego ortopedę - nie powiedział mi nawet, w jakim stadium choroby jestem. Ogólnie leczę się od jakichś 6 miesięcy, ale problemy zaczęły się trochę wcześniej :P

Ja też to podobno mam . najlepiej jest schudnąć by tak nie obciążać stawów, ewentualnie na prywatnej wizycie polecono mi zastrzyki za 600 zł każdy ale podziękowałam , na razie u mnie jest ok gorzej pewnie będzie podczas ewentualnej ciąży ale nie ma co być złej myśli

rolciaka
Nieznany profil
2.33k•9 lat temu
Nieznany profil • 9 lat temu
ja się dołączę chętnie! tak jak @rolciaka rezygnuję ze słodyczy całkowicie i 2 kawy to maksimum, ani jednego papierosa!! za to więcej wody i warzyw :serce: i codziennie uczę się czegoś nowego z francuskiego + doszkalam swój angielski

Nieznany profil • 9 lat temu
trzymam kciuki szczególnie za papierosy! dasz radę kochana!

Nieznany profil • 9 lat temu
@rolciaka dziękuję kochana! na szczęście do papierosów nie ciągnie mnie tak jak do słodkiego :D i ja również trzymam kciuki za Ciebie :serce:

nooo! można mówić, że papierosy i alkohol to takie uzależnienie, ale jakby spojrzeć na słodycze.... to dopiero nałóg

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu
Dell • 9 lat temu
@paulinoowo chondromalacja rzepki, potocznie rozmiękanie rzepki/ rozmiękanie chrząstki stawowej. Generalnie polega to na tym, że chrząstka stawowa ulega stopniowej degeneracji :| Nie brzmi fajnie, a trafiłam na średniego ortopedę - nie powiedział mi nawet, w jakim stadium choroby jestem. Ogólnie leczę się od jakichś 6 miesięcy, ale problemy zaczęły się trochę wcześniej :P

kurcze Ty chociaż wiesz co Ci jest, ja nie za bardzo ;/ mialam rehabilitacje, suplement jakis jadlam a nic nie pomoglo, mam nie strzelac kolanem a jak juz to tak ze np leze i wtedy (pomijajac to ze tak sie nie da, a jak np ide to i tak strzeli) chyba za malo tego plynu mam czy cos takiego @Dell

Dell
Dell
4.93k•9 lat temu

@paulinoowo chondromalacja rzepki, potocznie rozmiękanie rzepki/ rozmiękanie chrząstki stawowej. Generalnie polega to na tym, że chrząstka stawowa ulega stopniowej degeneracji Nie brzmi fajnie, a trafiłam na średniego ortopedę - nie powiedział mi nawet, w jakim stadium choroby jestem. Ogólnie leczę się od jakichś 6 miesięcy, ale problemy zaczęły się trochę wcześniej

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•9 lat temu

@Dell co masz z tymi kolanami? ja chce dupe wyrobic to srednio na rowerku ;c

1 2 3 4 5 6 7
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.