
Postanowienia Noworoczne
Wiem że do końca roku jeszcze trochę czasu ale chce w tym roku spisać listę postanowień noworocznych już wcześniej na razie mam kilka punktów może któraś z was ma jakieś fajne i mnie również albo inne dziewczyny zmotywuje
wiem że może na razie moje są takie proste niby ale dla mnie ważne
podzielcie się swoimi postanowieniami nawet tymi najmniejszymi
1.Schudnąć to na pewno i ćwiczyć regularnie ( plus zdrowe jedzenie )
2. Zapuścić długie i zdrowe włosy
3. Wprowadzić bardziej rozbudowaną pielęgnacje cery żeby doprowadzić ją do stanu z przed 5-6 miesięcy
4. Skończyć w końcu remont całkowity pokoju bo nadal rozmyślam plan idealnego dla mnie
5.Założyć aparat na zęby ( i dozbierać pieniądze na niego )
6.Wymienić w końcu auto
a Wy macie jakieś postanowienia ?
Ja mam ich sporo i ciągle pojawiają się nowe..
1. Planować więcej czasu dla siebie w tygodniu.
2. Przykładać się bardziej do doboru ubrań
3. Podszkolić się w makijażu.
4. Czytać więcej książek.
5. Więcej się ruszać, pić dużo wody, odżywiać się zdrowo.
6. Porządnie skontrolować swoje zdrowie już na początku roku.
7. Inwestować w swój rozwój.
8. Nauczyć się oszczędzać pieniądze ...
i wiele wiele innych
Ja zaplanowałam sobie kilka rzeczy, mianowicie:
- 3x w tygodniu trening brzucha
- 3x w tygodniu trening pośladków
- 5x w tygodniu przysiady
- 2x w tygodniu maseczka na twarz i włosy
- 5x w tygodniu pić ziółka na "odchudzanie" czyli takie przeczyszczajace jelita, żeby oczyścić organizm
- dozbierać brakujące pieniądze na ślub
- co miesiąc odkładać 200 zł na "wymarzone zakupy" kiedy już schudnę, żeby iść i kupować niezależnie od ceny!
Nie stawiam sobie nie wiadomo jakich wymagań, bo potem ich nie osiągam, a tak małymi kroczkami do celu
W sumie to jak teraz myślę, to chyba najbardziej chciałabym w tym roku lepiej zadbać o swoje zdrowie, bo na morfologie krwi wybieram się od sierpnia
U mnie w tym roku bedzie kaloryfer na brzuchu a tak serio to chce właśnie zrobic brzuch,ale zeby nie przesadzić.
Tym razem zrezygnowałam z postanowień noworocznych, ponieważ zazwyczaj jak coś postanowię, to nic z tego nie wychodzi. Stwierdzam, że lepiej po prostu mieć w głowie swoje cele/marzenia i do nich dążyć małymi krokami, bez tego parcia na noworoczne postanowienia.
Zużyć te pochowane zapasy kosmetyków
Przygotować wyprawkę dla maleństwa
Zrobić dokładne porządki w garderobie
Odpocząć przed porodem ❤️
W tym roku wyjątkowo nie postawiałam sobie nic. Od jakiegoś czasu za cel obrałam sobie cieszyć się każdą chwilą, a od niedawna zabrałam się za utemperowanie swojego charakteru. To są moje obecne cele
1. Być większą optymistką przede wszystkim, a to już połowa sukcesu do spełnienia tych postanowień.
2. Zrobić w końcu prawo jazdy.
3. Jeść słodycze tylko raz w miesiącu.
4. Dodawać częściej zdjęcia na Instagram.
5. Ogólnie lepiej rozplanować swoje dni.
6. Nie spać tak długo w weekendy i dni wolne jak w poprzednim roku.
7. Oszczędzać na wyjazdy.
8. Spędzać więcej czasu aktywnie z rodziną.
Na pewno coś jeszcze znajdzie się
A ja mam kilka postanowień, ale nie będę się jakoś bardzo spinać, żeby to osiągnąć. Co ma być to będzie :d Ale zapisałam sobie kilka i są to:
- kupić auto
- ubierać się bardziej kobieco, a przy okazji uzupełnić garderobę o dobrej jakości ubrania
- czytać więcej książek niż dotychczas
- ograniczyć czas spędzony przed telefonem i laptopem
- znaleźć porządną pracę
Ja nigdy nie robiłam postanowień noworocznych, ponieważ każde plany jakie robię zawsze się sypią. Jednak w tym roku chciałabym bardziej przyłożyć się do niektórych rzeczy, a być może takie postanowienie będzie dla mnie większą motywacją.
-lepsze odżywianie i więcej sportu
-znaleźć staż lub pracę
-być bardziej pewna siebie i swojej wartości
-doceniać to co mam i podchodzić bardziej optymistycznie do życia.
Chcę choć trochę więcej ćwiczyć.
Znaleźć pracę.
Ruszyć tyłek z blogiem i Instagramem.
Lepiej zadbać o siebie.
Biegać z psem.
Nauczyć się piec.
Nigdy nie miałam postanowień, ale w tym mam. KIlka z nich: Przede wszystkim znowu lepiej się odżywiać, przełamać się i iść do spowiedzi, zacząć myśleć o sobie, a nie ciągle o innych. I coś z czym muszę walczyć: przestać się tak szybko denerwować, inni ludzie nie robią czegoś źle, ale inaczej .
Moje postanowienie noworoczne to cieszyć się z małych rzeczy, doceniać to co mam i mniej marudzić i widzieć negatywne rzeczy.
Poza tym chciałabym bardziej pomagać innym oraz chciałabym w końcu zmienić w swoim życiu - może zacznę bardziej rozwijać swoje pasje?
W tym roku stawiam sobie postanowienia, będę do nich dążyć, bo bardzo mi na nich zależy. Trzymajcie za mnie kciuki
Jeszcze ich nie "spisałam" ale chcę i lubię mieć postanowienia. Także noworoczne. Motywują mnie do dyscyplinowania siebie i pracy nad sobą. A jednak jest to cecha dzięki której można naprawdę wiele osiągnąć