Otwieranie kosmetyków w sklepach

Strona 3 / 4

Lacrimosa
Nieznany profil
4.14k•10 lat temu

Popieram! Sama już praktycznie nie kupuję kosmetyków, które nie mają plomby od producenta, a ostatnio dużo kupuję w Yves Rocher, gdzie prawie wszystko ma tester. Ich ranga dzięki temu w moich oczach urosła trzy razy. W Rossmannie kolorówki praktycznie wcale nie kupuję, bo Wibo i Lovely nie lubię, a całą resztę tam omijam z przyzwyczajenia jeszcze z czasów, gdy legalne było testowanie kosmetyków na zwierzętach.

szenil
Nieznany profil
1.56k•10 lat temu

Irytuje mnie to strasznie... Ale w drogerii typu Rossmann, to żadna nowość. Denerwuje mnie szczególnie jak otwierają sobie pomadki, błyszczyki, szminki... Już jestem na to uczulona i sprawdzam wszystko kilkanaście razy.

wera1903
wera1903
194•10 lat temu

Nie no, to jest przesada! O ile rozumiem sprawdzanie zapachu, tak takiego "testowania" nie jestem w stanie pojąć. Pianka to pianka, nie rozumiem, jak można jej próbować w sklepie! A tak w ogóle, żałuję, że nie ma w sklepach testerów żeli i balsamów .

hangled
hangled
4.29k•10 lat temu

Tak jeszcze odnośnie wyciągania produktów z tyłu - to wcale nie gwarantuje, że produkt jest świeży. Bo mógł być na przodzie, a potem przy dostawie trafił na koniec. Na to też trzeba uważać. A z kolorówką to najlepiej pytać o produkty z szuflady.

ewelem
ewelem
534•10 lat temu
Nieznany profil • 10 lat temu
Ja zawsze biorę ostatni kosmetyk z półki i się wyoglądam, czy nikt go nie wypróbował na sobie. Szkoda, że firmy nie zabezpieczają kosmetyków(głupia banderolka by wystarczyła, by stwierdzić, czy coś jest nowe). Nigdy nie otwieram kosmetyków, bo to tak jakby kupić przymierzone na gołe ciało majty.. Łeh.

Też zawsze biorę ostatni produkt, gdzieś na tyle co leży, by nie był zmacany

biscuiits
biscuiits
896•10 lat temu

Właśnie dlatego ja zawsze jak coś takiiego kupuję, to wyciągam kosmetyki jak najbardziej z tyłu

LanDrynkA
LanDrynkA
478•10 lat temu

Mnie ostatnio też to zirytowało, chciałam kupić szminkę, ale niestety nie było już nie otwartych. Tester obok, więc nie rozumiem po co otwierać te do sprzedaży...

blackline
Nieznany profil
455•10 lat temu

Mnie najbardziej wkurza jak nie ma testera np. do cieni i kupujesz cień, otwierasz w domu a tu cień wypalcowany bo ktoś chciał sprawdzić kolor.
Popieram Cię!

hangled
hangled
4.29k•10 lat temu

Odkąd pracuję w Rossie, nawet już nie mam siły walczyć z takim zachowaniem, bo trzeba byłoby zwracać uwagę 95% klientów. Otwieranie jest nagminne, macanie dobrych produktów, aż krew zalewa. A potem jeszcze 'to ja poproszę żeby był taki nieotwierany', a sama przed chwilą otworzyła 32148747 innych produktów. I chociaż jeszcze przy kosmetykach można to jakoś zrozumieć, to są ludzie, którzy otwierają Domestosy i inną chemię, a potem nie dokręcą. Nawet nie zliczę, ile razy już się oblałam takim cudem. Ale mam wrażenie, że do niektórych to nigdy nie dotrze

misia1703
misia1703
336•10 lat temu

Niestety właśnie niektóre zachowanie bab mnie przeraża.

Jednafiga
Jednafiga
2.95k•10 lat temu

Trafne porównanie z tym sklepem spożywczym, ciekawe czy takie panienki otwierają sobie w sklepie np jogurt, żeby sobie powąchać albo liznąć czy smaczny -,-
jeszcze pół biedy jak ktoś tylko sobie coś powącha, raz widziałam jak dziewczyna otworzyła kilka tuszów do rzęs i oglądała szczoteczki, w dodatku były to te same tusze! Nie wiem czego ona tam szukała, sprawdzała czy każdy tusz wygląda tak samo czy co... ale potem kilka osób kupiło takie otwarte tusze . Dlatego lubię zakupy w super pharm, przynajmniej wszystkie kosmetyki są zaklejone, tak powinno być wszędzie

Sonrisaa
Nieznany profil
9.81k•10 lat temu

Ja zawsze biorę ostatni kosmetyk z półki i się wyoglądam, czy nikt go nie wypróbował na sobie. Szkoda, że firmy nie zabezpieczają kosmetyków(głupia banderolka by wystarczyła, by stwierdzić, czy coś jest nowe). Nigdy nie otwieram kosmetyków, bo to tak jakby kupić przymierzone na gołe ciało majty.. Łeh.

TheDream
Nieznany profil
3.67k•10 lat temu

Najgorzej jest w marketach bo testery pokradzione, a kosmetyki które mają być nowe są w masakrycznym stanie, najczęściej taka sytuacja się tyczy kosmetyków do makijażu. Dlatego ja kupuję tylko i wyłącznie w drogeriach i jak już wezmę z półki to w drodze do kasy jeszcze sprawdzam czy nikt nie wkładał paluchów do szminki itp...

paulinoowo
paulinoowo
3.05k•10 lat temu
vivix • 10 lat temu
Dlatego zawsze biorę do koszyka ostatni egzemplarz z rzędu, albo te końcowe, nigdy nie biorę tych pierwszych właśnie z tego względu. ;P

robię tak samo nie ufam pod tym względem ludziom

dastiina
dastiina
9.14k•10 lat temu
bow90 • 10 lat temu
Też kupiłam ostatnio używany żel do golenia a raz w Rossmannie kupiłam tusz do rzęs do przetestowania wrzuciłam go do pudełka z rzeczami, które po jakimś czasie otwieram. Otwieram po kilku miesiącach a tam brak szczoteczki sam patyk bez szczoteczki.Nie cierpię jak ktoś otwiera kosmetyki szczególnie te do makijażu i najbardziej da się to zaobserwować na promocji -49%, ale po tej sytuacji już sama nie wiem co myśleć. Nie ma innej opcji trzeba otwierać bo inaczej taki wymacany lub uszkodzony kosmetyk trafia do Ciebie.. :#

dastiina • 10 lat temu
@bow90 szczoteczka może była fabrycznie uszkodzona i "wleciała" do tuszu. Znam takie przypadki- kiedyś pęsetą wyciągałam. xD

bow90 • 10 lat temu
@dastiina ja od razu pomyślałam, że jakaś macantka złamała nie przeszło mi to przez myśl :D ale faktycznie mogłam sprawdzić , tusz oddałam siostrze i używała go z inną szczoteczką. Ale po tej sytuacji boję się, że jak nie otworzę to znów trafie na taką niespodziankę ale też tusz mi będzie od tej pory wysychał :( Tak źle i tak źle..

@bow90 haha- no widzisz, czegoś się nauczyłaś- wciśnij zawsze inną szczoteczkę- czy czuć opór

bow90
bow90
5.51k•10 lat temu
bow90 • 10 lat temu
Też kupiłam ostatnio używany żel do golenia a raz w Rossmannie kupiłam tusz do rzęs do przetestowania wrzuciłam go do pudełka z rzeczami, które po jakimś czasie otwieram. Otwieram po kilku miesiącach a tam brak szczoteczki sam patyk bez szczoteczki.Nie cierpię jak ktoś otwiera kosmetyki szczególnie te do makijażu i najbardziej da się to zaobserwować na promocji -49%, ale po tej sytuacji już sama nie wiem co myśleć. Nie ma innej opcji trzeba otwierać bo inaczej taki wymacany lub uszkodzony kosmetyk trafia do Ciebie.. :#

dastiina • 10 lat temu
@bow90 szczoteczka może była fabrycznie uszkodzona i "wleciała" do tuszu. Znam takie przypadki- kiedyś pęsetą wyciągałam. xD

@dastiina ja od razu pomyślałam, że jakaś macantka złamała nie przeszło mi to przez myśl ale faktycznie mogłam sprawdzić , tusz oddałam siostrze i używała go z inną szczoteczką. Ale po tej sytuacji boję się, że jak nie otworzę to znów trafie na taką niespodziankę ale też tusz mi będzie od tej pory wysychał Tak źle i tak źle..

Evelina
Evelina
446•10 lat temu

Jak już ktoś go wycisnął to szkoda że jeszcze w tym sklepie się nie golił przecież żeby czuć zapach nie trzeba wyciskać ani psikać. Zazwyczaj czuć . Ja podobnie miałam z fluidem jak kupowałam na dzień mamy mamie, wzięłam ostatni z rzędu bo dwa pierwsze zauważyłam że mają zerwaną boczną naklejkę , a przecież tester był więc nie rozumiem niektórych ludzi. I zawsze biorę ostatnie z rzędu kosmetyki.

dastiina
dastiina
9.14k•10 lat temu
bow90 • 10 lat temu
Też kupiłam ostatnio używany żel do golenia a raz w Rossmannie kupiłam tusz do rzęs do przetestowania wrzuciłam go do pudełka z rzeczami, które po jakimś czasie otwieram. Otwieram po kilku miesiącach a tam brak szczoteczki sam patyk bez szczoteczki.Nie cierpię jak ktoś otwiera kosmetyki szczególnie te do makijażu i najbardziej da się to zaobserwować na promocji -49%, ale po tej sytuacji już sama nie wiem co myśleć. Nie ma innej opcji trzeba otwierać bo inaczej taki wymacany lub uszkodzony kosmetyk trafia do Ciebie.. :#

@bow90 szczoteczka może była fabrycznie uszkodzona i "wleciała" do tuszu. Znam takie przypadki- kiedyś pęsetą wyciągałam.

bow90
bow90
5.51k•10 lat temu

Też kupiłam ostatnio używany żel do golenia a raz w Rossmannie kupiłam tusz do rzęs do przetestowania wrzuciłam go do pudełka z rzeczami, które po jakimś czasie otwieram. Otwieram po kilku miesiącach a tam brak szczoteczki sam patyk bez szczoteczki.Nie cierpię jak ktoś otwiera kosmetyki szczególnie te do makijażu i najbardziej da się to zaobserwować na promocji -49%, ale po tej sytuacji już sama nie wiem co myśleć. Nie ma innej opcji trzeba otwierać bo inaczej taki wymacany lub uszkodzony kosmetyk trafia do Ciebie..

vivix
vivix
2.4k•10 lat temu

Dlatego zawsze biorę do koszyka ostatni egzemplarz z rzędu, albo te końcowe, nigdy nie biorę tych pierwszych właśnie z tego względu. ;P

1 2 3 4
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.