Wasze fobie i wstręty, czyli co wzbudza w Tobie strach i niepokój?
Strona 2 / 5
ahaha no widzisz. właśnie się zdziwiłam,że mi dajesz kryształki a tutaj piszesz ze się boisz. Myślałam,że mnie omijasz szerokim łukiem @monawerona
Ja teraz dopiero zaczaiłam, że masz na profilowym ustawioną orkę nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee....... @Seasoned
@monawerona za to ja kocham orki pewnie tego samego powodu z którego Ty się ich boisz szkoda,bo są piękne.
ja boję się ciem i biedronek brrr
pająki noszę,wszelkie komary,latające dziwne stworzenia ale ćmy i biedronki to mój wróg. Och i wielkie koniki polne. bleh.
Wszelkiego rodzaju robactwo, pająki, węże - naprawdę nie wiem jak ktoś to może w domu trzymać (tzn hodować)... Co najlepsze, szczurki czy myszki mnie w ogóle nie straszą ponadto: ciemność. Bardzo się boję ciemności. I samotność.
Brak higieny osób,które przebywają w moim otoczeniu. Węże. Przez horrory nieraz mam spore schizy i potrafię wrócić sprintem do domu z zakupami bo coś zaszeleści Aż mi nieraz wstyd za to... Myszy.
Ja nienawidzę pająków, boję się ich bardzo, a jak na złość nigdzie w domu ich nie spotyka sie tylko u mnie w pokoju wieczorami. Wtedy proszę kogoś z domowników, nawet jeżeli jest to środek nocy i każdy śpi, to budzę i proszę o wyniesienie tego obrzydlistwa z mojego pokoiku
Bardzo
często myję ręce, przeraża mnie posiadanie brudnych rąk, boje się zarazków, a ich wszędzie pełno, np w autobusie
Odrażają mnie ludzie, którzy śmierdzą potem. Ja rozumiem, każdy się poci i może czasami gdzies tam czasami nie ładnie od niego zalecieć, ale są granice. Czy oni nie czują, ze taka woń od nich idzie? ostatnio spotkałam w sklepie dwa razy faceta, który śmierdział potem przestrasznie. A obok nich ich kobieta z dzieckiem, one tego nie czują też?
Boje sie oglądać horrorów, dlatego nie myślę nawet żeby kiedykolwiek jakiś oglądnąć przerażają mnie tematy o duchach i szatanach, brrrr...
Hmm to chyba tyle
Arachnofobia, klaustrofobia, boje się ciemności i wysokości aa i wody takiej w jeziorze itd
ciemność, burza, pijacy, samotność, ciamkanie przy jedzeniu, brudne paznokcie
- Nienawidzę pająków, robali itp.
- Nie cierpię być sama w domu na noc.. panicznie wtedy boję się.
- Boję się zastrzyków.
- Zawsze mam odwrócone w swoją stronę krzesło bo łatwo schizuję się w ciemności.
- Boję się wysokości.
Wszędzie widzę zarazki i ciągle myję ręce, nie mogę wytrzymać gdy tego nie zrobię regularnie w ciągu dnia. Oprócz tego panicznie boję się pająków i o bliskie mi osoby do tego stopnia, że np przed każdą jazdą samochodem mają wykład o ostrożnej jeździe a na koniec muszą mi obiecać że będą uważać, inaczej nie jestem spokojna i się zamartwiam
Nienawidzę.. MOTYLI! i ciem! Są okropne. O ile z motylami tego lata aż takich przebojów nie mam, to te latające pokraki, grube i owłosione przyprawiają mnie o gęsią skórkę. A co poradzić jak trzeba samemu wejść do domu, a na drzwiach siedzi ich kilka? Fuuuj! brr