Wasze fobie i wstręty, czyli co wzbudza w Tobie strach i niepokój?

Strona 5 / 5

Maartaxde
Maartaxde
551•11 lat temu
Syll • 11 lat temu
Ja jeszcze od niedawna panicznie boję się ruchomych schodów w galeriach. Ostatnio słyszałam, że w jednym ze sklepów w Chinach otworzyło się to metalowe coś jak już się schody kończą i jakaś kobieta została tam wciągnięta i zmielona, bo ratowała swoje dziecko :| Teraz jak takimi schodami jeżdżę to przeskakuję tą metalową blachę, a ludzie na mnie się dziwnie patrzą :D

O matko :o od dziś boję się ruchomych schodów... xd
A i boję się jak @msreckless mostów bardziej że coś się stanie i spadnę w dół xd

Syll
Syll
17.77k•11 lat temu

Ja jeszcze od niedawna panicznie boję się ruchomych schodów w galeriach. Ostatnio słyszałam, że w jednym ze sklepów w Chinach otworzyło się to metalowe coś jak już się schody kończą i jakaś kobieta została tam wciągnięta i zmielona, bo ratowała swoje dziecko Teraz jak takimi schodami jeżdżę to przeskakuję tą metalową blachę, a ludzie na mnie się dziwnie patrzą

fortunee
fortunee
245•11 lat temu
Szeptucha • 11 lat temu
U mnie nie kończąca się opowieść XD Boje się ciemności, zostawać sama w domu. A już w ogóle zostawać sama w domu jak jest ciemno. Czasami boje się luster. Kręci mi się w głowie od wysokości. Boje się jeździć windami i latać samolotami. Mam obawy przed przechodzeniem po szkle albo kratach tak ,że widzę co jest pod spodem. Też nie cierpię jak schody mają same stopnie i jest przerwa między nimi. Brzydzę się owadami, ale staram się w nimi egzystować. Też nie mogę oglądać horrorów bo moja głowa potrafi sobie miesiąc później przypomnieć jakąś okropną scenę i mnie tym katować :( O i zastrzyki też. Ryczę wtedy jak głupia. I dla mnie każde pobieranie krwi czy szczepienie jest męką.

o, wind też się boję, zawsze mam schizę, że się zepsuje i zatnie jak będę w środku, więc kiedy tylko można chodzę schodami

asiunkaa
asiunkaa
146•11 lat temu

pajaki brr

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•11 lat temu

U mnie nie kończąca się opowieść XD
Boje się ciemności, zostawać sama w domu. A już w ogóle zostawać sama w domu jak jest ciemno.
Czasami boje się luster.
Kręci mi się w głowie od wysokości. Boje się jeździć windami i latać samolotami. Mam obawy przed przechodzeniem po szkle albo kratach tak ,że widzę co jest pod spodem. Też nie cierpię jak schody mają same stopnie i jest przerwa między nimi.
Brzydzę się owadami, ale staram się w nimi egzystować.
Też nie mogę oglądać horrorów bo moja głowa potrafi sobie miesiąc później przypomnieć jakąś okropną scenę i mnie tym katować

O i zastrzyki też. Ryczę wtedy jak głupia. I dla mnie każde pobieranie krwi czy szczepienie jest męką.

msreckless
msreckless
223•11 lat temu

- chrapanie, mlaskanie, sapania, odgłosy przeżuwania
- mosty (to nie tak ze nie dam rady przejsc, ale zawsze mam jakis niepokoj z tym zwiazany XD)
- wszelkie robactwo, ćmy, koniki polne i pająki w szczególnosci ._.
- slimaki

Maartaxde
Maartaxde
551•11 lat temu

Ja jeszcze boję się DUCHÓW może to głupie , ale mieszkając na wsi nie zawsze na drodze jest lampa i wyobrażam sobie a ten tu umarł a może tam....

Maartaxde
Maartaxde
551•11 lat temu

Ja nienawidzę zastrzyków chociaż gdy robiłam kolczyk w wardze nie czułam strachu przed igłami
Nie lubię też gdy ktoś bardzo blisko mnie kaszle lub kicha ...
Boję się wysokości ...
Pająki, węże tez nie dla mnie ...

Syll
Syll
17.77k•11 lat temu

Ja tak jak Ty nie lubię być dotykana przez nieznajomych; mam klaustrofobię; boję się tuneli; jak jestem sama w łazience i myję sobie twarz to mam schizy, że jak się popatrzę do lustra to jakąś straszną gębę zobaczę; ciemnych pomieszczeń, gdy widzę tylko zarys jakiejś rzeczy, mój mózg podsuwa mi jakieś potwory na miejsce tych rzeczy; nie lubię dużych, otwartych przestrzeni na których nic nie ma i wody, która jest w jakimś dużym pomieszczeniu; nie lubię pocierania styropianem o np szybę; nie lubię odgłosu czkawki. Dużo jeszcze się tego znajdzie, tylko nie potrafię sobie wszystkiego przypomnieć

fortunee
fortunee
245•11 lat temu

Moja największa fobia to zdecydowanie ślimaki, ale nie wszystkie - tylko te bez skorup. One mnie tak strasznie brzydzą, że jak je widzę to normalnie zaczynam się drzeć, nie mogę na nie patrzeć, są okropne

Oprócz tego ciągle nie przeszedł mi dziecięcy strach, a mianowicie boję się ciemności, nienawidzę chodzić sama po ciemku
I ten dźwięk piszczącego flamastra... brr...

1 2 3 4 5
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.