Polactwo-bogactwo? Mac, Givenchy, ajfony itepe
Strona 2 / 5
bo ten syrop jest o wiele gorszy niż sam cukier (tragicznie oddziałuje na organizm) ....a większość napojów ma w składzie i syrop g-f i cukier ja nie kupuję NICZEGO gdzie w składzie jest syrop glukozowo-fruktozowy!
a najgorsze jest to, jak tak sie przechwala jakiś gimbus który ma to za pieniądze od rodziców i nigdy łopaty w rękach nie miał żeby na to zarobić
@Kosti dopiero teraz na 4 str przeczytałam Twoją długą wypowiedź. I w sumie sama sobie odpowiedziałaś na zadane mi pytania.
Bo dla Ciebie zdjęcia kosmetyków, których masz mnóstwo i to w różnych kombinacjach są sztuką (choć dla mnie całkowicie niezrozumiałą, ale niektóre mi się niesamowicie podobają) a nie chwaleniem się.
Dlatego uważam, że chyba wszystko jest już jasne
Moja droga, z tego co zdążyłam zauważyć my tutaj na DC oprócz wstawiania kosmetyków zarówno tych za 10 zł jak i 200 zł, dodajemy również ich opis, nasze spostrzeżenie itp. A z tego co widziałam na Instagramie (od razu zaznaczę że bardzo rzadko coś oglądam) to tam ludzie tego nie robią.
CZYLI Twoje 2 ostanie zdania nijak się mają do moich poglądów
Miałam bardziej na myśli to co napisała @Malinowa92 więc nie bierz tego tak, że pisałam to jakby o Tobie @Kosti Faktem jest, że przeglądając Twój profil widzę dużo kosmetyków czy butów które się zaliczają do przedmiotów droższych i markowych. Jednak ich recenzję są raczej w większości konkretne i nie ma tam zachwytów nad jakąs marką czy coś takiego.
To, że robisz zdjęcia jednej rzeczy kilka razy zestawiając ją z innymi nie ma w tym nic złego w końcu np spodnie można ubrać do wielu bluzek czy butów. Chodziło mi o np pisaniu recenzji jednego kosmetyku kilka razy kładąc nacisk na markę lub nawet komponowaniu go z czymś innym jednak i tak pisaniu głównie o nim i o tym jaki jest super i ile kosztował.
@Kosti No przynajmniej ja to tak rozumiem Bo tak patrząc chociażby na DC to w takim razie my wszystkie przechwalamy się tym co kupiłyśmy Czy to perfumy Chanel, czy zdobycze z sh, czy z promocji z Rossmanna...
@Kosti myślę, że dziewczynom chodzi troszkę o coś innego Widzisz, ty łączysz ze sobą te same np właśnie kosmetyki (najpierw zdjęcie samej paletki cieni potem np łączysz ją ze szminką, czy innym kosmetykiem itd), ale są osoby, które potrafią wstawić pierdyliant zdjęć jednej rzeczy i zachwycać się nią (moja nowa torebka MK, uwielbiam moją nową torebkę MK, moja najlepsza torebka MK, jestem zakochana w mojej nowej torebce MK) z mega naciskiem na markę itd.
Mam nadzieję, że napisałam to w miarę zrozumiale
Bardzo często fotografuje różne kosmetyki, łącząc je ze sobą, mimo, że już kiedyś owe produkty pojawiały się na innych zdjęciach. Lubie tego typu fotografie i wiem, że podobają się również innym osobą. Mam wielką przyjemność zarówno w robieniu tego typu zdjęć jak i kiedy komuś sie one podobaja, a nie jednokrotnie widzę, że tak jest. Przez długi czas zachwycałam się pięknymi zdjęciami kosmetyków i jakiś czas temu sama postanowiłam spróbować. Oczywiście nie mam na myśli wszystkiego co znajduje się na moim profilu. Aczkolwiek traktuję to jako pewien sposób wyrażania siebie. Nawet jeśli tylko ja traktuje to jako pewien aspekt sztuki to niech tak będzie, bo sprawia mi to przyjemność. Często to co pokazuje na dc czy instagramie nie jest tylko kosmetykiem, ale bardziej zdjęciem, w ten sposób wyrażam swoja wrażliwość do rzeczy ładnych i pięknych, tyle, że nie szukam tego w naturze czy ludziach a przedmiotach, często delikatnych i przyciągających uwagę odbiorcy. Niestety nie wszyscy postrzegają otaczające rzeczy w sposób taki jak ja, i jestem przekonana, że nie jedna z was zaliczyła mnie do wyżej opisanych przez autorkę osob szpanujących tym co mają w szafie.
Wtrace się troszkę, ale dla mnie gdy nawet tutaj wrzuca ktoś zdjęcie czegoś drogiego co powiedzmy jest poza zasięgiem większości osób i opiszę produkt da recenzje itd spoko. Ale np gdy ktoś dodatkowo wrzuca 5 zdjęć z tym samym produktem obfotografowanym z każdej strony w oddzielnych chmurach i opisy to oh jakie to jest cudowne, najlepsze jakie miałam itd to dla mnie to jest na pokaz i pochwalenie się, że ja mam a reszta nie i możecie tylko zazdrościć ;P
Zarówno na instagramie jak i tutaj pojawiają sie zdjęcia kosmetyków w różnych cenach. Czyli zdjęcia tych drogich to chwalenie się, a zdjęcia tych tanich/ tańszych to po prostu zdjecia? Czy masz raczej an myśli kiedy podchodzi do Ciebie koleżanka w nowych vansach i uporczywie chce dać Ci do zrozumienia, że ma nowe buty i są to VANSY ?
Tzn? No chwalić się czyli obnosić, pysznić. Robić to tylko po to, żeby inni zobaczyli że się ma jakąś super drogą czy modną rzecz.
@Malinowa92 ten sok o którym pisałam to tak jak pisała @Tvinge Riviva czy jakoś tak. To 100% sok, który nie ma cukry więc daję go nawet dziecku.
A żeby mieć świeże wiejskie jajeczka czy warzywa, nie trzeba mieć babci na wzi. Wystarczy się przejść na zielony rynek
Moja koleżanka studiuje dietetykę i zawsze mnie właśnie przestrzega przed tym syropem glukozowo-fruktozowym Mnóstwo "zdrowych" i "fit" produktów typu Activia ma go w składzie... Ja już się przyzwyczaiłam i za każdym razem gdy mam coś kupić poświęcam te parę sekund na przeczytanie składu
To jak jest od niedawna to nie wiem który. Rzadko kupuję coś innego niż kosmetyki w Biedronce, a piję teraz tylko wodę, więc nie orientuję się. Ogólnie często jest tak, że w sokach niby nie ma cukru, ale jest syrop gluzkozowo fruktozowy, a on też nie jest zdrowy... Wręcz trzeba go unikać.
Riviva też nie ma cukru w składzie, ale jest z zagęszczonego soku, więc nie jest idealny Ale jest taki sok (od niedawna w biedronce), który jest wyciskany wprost z owoców - akurat nie pamiętam nazwy niestety.
@Tvinge chodzi Ci o ten sok Riviva czy jakoś tak? Bo w sumie nie wiem czy o tym samym myślimy, może się pomyliłam... Lidl, Biedra, czy Tesco wszytsko mi się myli
Pozwolę sobie się wcisnąć w rozmowę - sok 100% z biedry nie ma za grosz cukru w składzie. A co do musli się zgadzam
@sailor niestety ziemniaki są dośc niezdrowe, zawierają puste węglowodany i skrobię więc są typowym zapychaczem. Lepiej zastąpić je kaszą jaglaną lub ryżem są tak samo dobre, a o wiele zdrowsze. Choć wiadomo zaraz sezon się zacznie na młode ziemniaki, więc nie można sobie odmówić młodych ziemniaczków z koperkiem i mizerią