Dresscloud Café
Strona 731 / 2277
Najpierw autor napisał, że ojciec głównej bohaterki prowadzi kancelarię radcowska, a później, że jest adwokatem.
Tak na marginesie, nie sprawdzałam tego, ale mam wątpliwości, czy zawód radcy prawnego byl znany w przedwojennej Słowacji. W Polsce r.pr. to lata 60.
Ostatnio te skromne swopy idą po 40-80k, a te bardziej wypasione po 100-200k. Ale zauważyłam że nawet jak jest do wyboru do koloru to ciężko znaleźć mi coś dla siebie.
@frambuesa @todoporti9 miałyście racje, Czerń i purpura to sztosik. Jestem tak w połowie. 😎 Choć i tak dopatrzylam się prawniczej nieścisłości haha
Dokładnie, był czas ze nic nie szło poniżej 100k, ale tez mam tak ze nic mi nie wpada w oko. I jednak wole jedne produkt ale wow taki naprawdę wow, albo ciekawy swop z kilku produktów a nie jeden produkt za 40 zl
Tak tez tak mam. Dla mnie swop to super wypasiona paczuszka a nie jeden produkt w srodku
mnie ostatnio nic w oko nie wpada ale fakt, tanio idą - pamięta swopy po 500k, a standardem bylo 100-250k
dziewczyny, czy za dodanie filmiku sa wciaz krysztalki?
dawno mnie tu nie bylo
ja daję co mam standardowo: ogórki, awokado, sałata, szczypiorek, łosoś, ale lubię też dać marynowaną marchew (do kupienia na tygodniu azjatyckim w lidlu), robię też boskie nigiri z cebulą i pomidorem (z przepisu biedanizmu), Generalnie daję co mam w lodówce, sushi przyjmie wszystko - kawałki melona, krewetki ale moje naj to chyba najzwyklejsze: ogórek, awokado, serek, szczypiorek
Mi się wydaje, że to zależy od dnia. Czasami ktoś ma taki ciężki dzień, że wiele rzeczy robi bo musi. Zresztą, wiem po sobie, że czasami wystarczy jeden telefon, żeby człowieka wyprowadzić z równowagi.
Czy u Was w punktach ORLEN, jak chcecie nadać lub odebrać paczkę to pracownice mają Wam za złe, że przyszłyście? 🙈
Z czym robicie sushi w domu? Do tej pory dawałam sałatę, awokado, ogórka, łososia, surmii, rzodkiew, szczypiorek. Ale chciałabym spróbować czegoś nowego tylko nie wiem za bardzo co mogę dodać i z czym skomponować...
Jeśli chodzi o książki związane z czasami wojennymi, to od siebie mogę polecić to:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/298499/milosc-w-czasach-zaglady
Hahaha no! Pamiętam, że jak byłam w LO na praktykach studenckich i szłam już do domu, to mnie złapał na boisku i pytał, czy już skończyłam lekcje.