Postanowienia na 2021 rok. 🎆
Strona 6 / 9
Wtedy pewnie dyskomfort będzie większy, bo dłużej się robi. Ale i tak polecam, ja swój uwielbiam i nie żałuję.❤️
Ja postanowień jako takich nie mam bo rok 2021 będzie dla mnie ważnym rokiem (bardzo dużo istotnych zmian) i bardzo bym chciała żeby wszystko przebiegło pomyślnie.
Ja mam w zamiarze utrzymać dietę, którą zaczęłam 3 tygodnie temu. Znalezć więcej czasu na treningi i dla siebie. To drugie będzie trudne, ale może się uda 😃😃
Ja też tak postanowie. Ale będą się liczyć książki zaczęte od początku
Ja mam tylko jedno postanowienie - przeczytać więcej książek niż w tym roku.
Narazie w tym roku udało mi się ich przeczytać 74, a grudzień się jeszcze nie skończył więc ostatecznie w Nowy Rok poznam liczbę do przebicia. 😊
I w sumie mam egzamin praktyczny na prawo jazdy za dwa tygodnie jeśli nie zdam - to moim drugim postanowieniem będzie zdanie prawka. 😊
Ja tez mam w tym miejscu, miałam robione taką metodą kropeczkową i nie bolało prawie wcale. Jedyne co to trochę bardziej czułam kontury, ale nie był to ból, mi trochę przypominało malowanie po skórze długopisem mocno przyciśniętym
Daj znać jak już zrobisz 🙈
Chociaż moje koleżanka ma w tym miejscu i mówiła, że wcale nie odczuwała bólu 🤔
Spanikowałam, bo się wystraszyłam, że będzie bolało 🙈 nie jestem odporna na ból
Zapisać się na kurs i zdać prawko. O nic więcej w nadchodzącym roku mi nie chodzi 😁
O kurcze a czemu spanikowalas? Ja już mam upatrzony salon, teraz tylko muszę tam podejść 😁
Ja też bym chciała w tym miejscu, kolorowego kota często przeglądam profil Ewy Sroki ona takie piękne tatuaże robi 😍
Już kiedyś byłam zapisana, ale miesiąc przed spanikowałam i odwołałam wizytę 🙊
Hahaha, ja kompletnie nic nie planuję, ale marzy mi się wydzieranie tego, co chciałam w 2020, ale nie zrobiłam przez covida Ja tam się cieszę, że na szczęście już się zmienia podejście do tatuaży i społeczna akceptacja rośnie, więc pewnie z pracą nie będzie tak źle Poza tym, w naszym klimacie i tak łatwo wszystko zakryć, bo większość roku jest taka, że i tak masz większość ciała zakrytą ubraniami
jeden to pół biedy ja planuje mieć dużo i martwię się, że potem tylko praca w studio tatuażu mi zostanie