Postanowienia na 2021 rok. 🎆
Strona 2 / 9
też miałam taki okres że chodziłam codziennie... strasznie polubiłam siłownie i poczułam się tam dobrze. na początku pandemii ćwiczyłam coś w domu, ale teraz do niczego się nie mogę zmotywować 😟
Ja również tam odpoczywałam psychicznie. A potrafiłam 6 dni w tygodniu ćwiczyć bo dzień bez siłowni był jak dzień bez kawy
A ja mam zamiar odpocząć, oczyścić głowę ze złych myśli i wrócić do regularnych ćwiczeń. Oby mi tylko siłownię otworzyli w tym miesiącu
Chce skończyć kuchnię i cały domek Ateny, chce wrócić do nauki dla siebie. i chce naprawić zęby.
Znalazłam to Wielkobukowe Bingo na aktualny rok i wygląda ekstra! Chyba też wezmę udział, aby mieć większą motywację do czytania.
Jeśli chodzi o moje cele na rok 2021 to:
- do końca roku podjąć decyzję o miejscu zamieszkania i w miarę możliwości uzyskać kredyt na nowe lokum,
- obronić się i skończyć studia,
- na nowo nauczyć się niemieckiego,
- zacząć się więcej ruszać,
- wyjechać gdzieś na minimum tygodniowe wakacje (jeśli pandemia pozwoli).
Jak najszybciej Myślę, że na wiosnę wyjdzie, bo zaraz chcemy do Holandii znowu jechać...
ja mam kilka celów, ale 2020 mnie tak przeciorał, że czasem się nawet boję myśleć o tym co bym chciała osiągnąć
Ja mam trzy cele główne. Kupić samochód, pójść na prywatne lekcje śpiewu do Sacały i zrobić tatuaż
Na ten rok nie mam żadnych celów, niestety 2020 skutecznie popsuł wyszystkie jakie na niego miałam, zaczynając od odwołania ślubu, odwołanie kilku podróży, a zakończył się najboleśniej jak mógł bo ogromną tragedia rodzinną dlatego planów na nowy rok nie mam żadnych, nawet przygotowania do ślubu stoją w miejscu, jedyne co to postanowiłam napisać do siebie list podsumowujący ten miniony rok i wrócić do niego w kolejnym roku z nadzieją że wszystko co zle w 2021 odejdzie w zapomnienie...
Spróbuję, dziękuję i trzymam kciuki, żeby udało nam się jak najwięcej przeczytać ❤️
Mi minuty pomagały - jak mi się nie chciało to mówiłam ej przecież to tylko 20 minut. Wiadomo nie zawsze mi się udało codziennie sięgnąć po książkę, ale zdecydowanie taki cel mi pomógł. 🙂
Oo muszę koniecznie zobaczyć o co chodzi z tym Wielobukowym Bingo bo brzmi naprawdę interesująco. 😃