Żegnaj 2018, czyli dresscloudowa impreza sylwestrowa!
Strona 4 / 11
Miłość, Miłość w Zakopanem
Polewamy się szampanem To już niedługo !
Najważniejsze, żeby po złych chwilach wyszło słońce i wszystko się układało. Będzie dobrze!
Moja pierwsza połowa 2018 to jakaś masakra, aż szkoda wspominać. Na szczęście druga połowa troszkę bardziej udana. Obawiam się, że w tym roku pierwsza połowa znów może być nie ciekawa, ale byle do przodu
Ja uważałam, że 2018 był okropny, ale teraz jak tak sobie myślę to spełniło się moje marzenie, mam pieska I pozbyłam się ze swojego życia toksycznej osoby. Oby 2019 był równie udany
Albo stałam się krytyczna albo ta muzyka grana v televizji stała się żałosna.
Nawet korciło mnie żeby wybrać się dzisiaj do Biedronki po bujo, które było w gazetce, ale mam jeszcze inny notatnik i chyba jego do tego wykorzystam
Obok tych rzeczy, które chcemy spełnić warto też wypisać te, które nam się udały w 2018 - dla mnie to zawsze światełko w tunelu podczas gorszych dni
2019 musi być idealny ! Jutro przepisuję do kalendarza postanovienia
u mnie też nie zawsze było łatwo, ale patrząc na całokształt jestem zadowolona
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=2089597987957564&id=1954383411479023
Dziewczyny mogę prosić o like do komentarza Jakuba Rembacza? Dziękuję! Konkurs jest do północy!
Ja ogólnie na swój też nie mam co narzekać. Chociaż były sytuacje ciężkie i trudne to jakoś się podnosiłam. Mam jednak nadzieję, że 2019 będzie jeszcze lepszy i znajdę jakąś pracę lub chociaż staż na dobry początek.
@sufcia72 strasznie opóźnienia u nas na poczcie, czekam na dużo przesyłek i moje kartki świąteczne dotarły na Nowy Rok Ja jeszcze mam 2 godziny i 16 minut , także na spokojnie się wykąpię Bożenko Ty wiesz co Ci życzę w Nowym Roku..... po prostu żeby był dużo lepszy niż ten , nie tak stresujący
Zazdroszczę ! Moj 2018 był kompletnie do dupy Nic mi nie wychodziło i wszystko się sypało,ale za to ja stałam się silniejsza
Piwo wypite, jak zwykle mnie zmuliło, najchętniej poszłabym już spać, ale makowiec czeka
Ej mój też był calkiem spoko! Chociaż dalej mam nadzieję, że 2019 będzie jeszcze lepszy, może spełnie jedno ze swoich najwazniejszych marzeń
hejka, właśnie wróciłam z pracy, mój plan to relaksująca kąpiel i winko, potem łóżko i spać , bo jutro mam na 10 do pracy i muszę być w pełnej formie . W domu jestem sama z moim kawalerem 7-letnim , bo mój facet ma dziś nockę i wraca dopiero po 7 rano . Naszykowałam sobie już kulę z bomb cosmetics i maseczkę , więc będzie miły wieczór i odpalę też świeczki , a co !