Jestem szczęśliwa bo..
Strona 500 / 1665
Takie wypasione kanapki to ja uwielbiam od lat, mniaaam. Jeszcze jak mieszkałam z rodzicami to moja mama się śmiała, że u mnie zawsze na grubo aż warzywa z tej kanapki leciały
Kiedyś był taki mem, że wczoraj balowałaś, a dzisiaj się budzisz i uśeiadamiasz sobie, że to starość, bo masz swój ulubiony warzywniaczek a taki warzywniaczek to skarb, też mam swoją perełkę w mieście. Ostatnio znajomy moich rodziców też otworzył warzywniak, poszłam z ciekawości, ceny całkiem spoko. Kupiłam paprykę, jabłka, cebulę. Ale jednak co mój ukochany od lat warzywniak, to mój
Właśnie wróciłam z zakupów i miało być mało a wróciłam z siatami 🙈 Nie tylko spożywcze były ale jestem zadowlona zawsze jak sobie kupię coś fajnego 🥰
My też ostatnio jemy dużo więcej owoców i warzyw. Wcześniej mogłam zjeść kanapkę z samą szynką, a teraz nie musze dołożyć pomidora, ogórka, szczypiorek. Udało mi się też znaleźć fajny warzywniak z mega przystępnymi cenami. Wczoraj za pomidory malinowe płaciłam 5 zł za kg, gdzie w Biedronce były po 8 zł. Wiązka szczypiorku czy pietruszki jest z prawdziwego zdarzenia, kilka razu większa niż w dyskoncie, a w takiej samej cenie.
A kilka miesięcy temu nauczyłam się rano pić sok z owoców, taki wyciskany, gdzie za 1kg pomarańczy zapłaciłam tylko 3 zł, bo były trochę odrapane.
oooo super, fajna pogoda ma być w ten weekend, słoneczko i 16/17 stopni , także będzie Ci się dobrze zwiedzało
Najpierw była w szoku bo nic nie zamawiała a teraz jeszcze każde mi zgadywać 🤣🤣🤣
Generalnie mogłabym to znaleźć na necie ale nie chcę psuć sobie zabawy