Jestem szczęśliwa bo..

Strona 393 / 1665

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
GlamRock • 3 lata temu
Bo byłam u ginekologa na kontroli, czy z maleństwem wszystko w porządku, a Pan doktor był tak miły, że zgrał mi filmiki z Naszym maleństwem :serce: Nie dość, że mogę non stop ją oglądać to jeszcze mamy najlepszą pamiątkę :serce:

O wow, ale czad

asobelga
asobelga
1.49k•3 lata temu
GlamRock • 3 lata temu
Bo byłam u ginekologa na kontroli, czy z maleństwem wszystko w porządku, a Pan doktor był tak miły, że zgrał mi filmiki z Naszym maleństwem :serce: Nie dość, że mogę non stop ją oglądać to jeszcze mamy najlepszą pamiątkę :serce:

Super pamiątka 😍

patkakz
Nieznany profil
2.21k•3 lata temu
GlamRock • 3 lata temu
Bo byłam u ginekologa na kontroli, czy z maleństwem wszystko w porządku, a Pan doktor był tak miły, że zgrał mi filmiki z Naszym maleństwem :serce: Nie dość, że mogę non stop ją oglądać to jeszcze mamy najlepszą pamiątkę :serce:

Najważniejsze, że maluszek zdrowy a pamiątka rzeczywiście będzie wyjątkowa

GlamRock
GlamRock
3.84k•3 lata temu
asobelga • 3 lata temu
Dzisiaj razem z narzeczonym mamy dziś wolne, synek w żłobku wiec spędzamy czas we dwoje ❤️

Oj jak uroczo Korzystajcie kochani

GlamRock
GlamRock
3.84k•3 lata temu

Bo byłam u ginekologa na kontroli, czy z maleństwem wszystko w porządku, a Pan doktor był tak miły, że zgrał mi filmiki z Naszym maleństwem Nie dość, że mogę non stop ją oglądać to jeszcze mamy najlepszą pamiątkę

asobelga
asobelga
1.49k•3 lata temu

Dzisiaj razem z narzeczonym mamy dziś wolne, synek w żłobku wiec spędzamy czas we dwoje ❤️

patkakz
Nieznany profil
2.21k•3 lata temu

Udało mi się osiągnąć cel na DC, który sobie założyłam 600 dodanych chmurek Nie zwalniam tempa i chmurkuję dalej

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

frambuesa • 3 lata temu
3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

moniqueee • 3 lata temu
Przydałby się bidon na smyczy xD

frambuesa • 3 lata temu
Tak albo taki baniak 5 litrów 🤣

darua • 3 lata temu
Ja też bardzo polecam picie ze szklanki, nawet nie wiem kiedy a w pracy potrafię spokojnie 8 szklanek wypić

frambuesa • 3 lata temu
Tak to jak najbardziej ale ja się tak zajmuje praca ze po 3 h ogarniam ze nic nie piłam :(

Ja miałam rozmowe z moim lekarzem i on mi powiedział, że na kilogram masy ciała potrzebujemy 0.033 ml wody - jak to wszystko wypijesz, cała reszta jest liczona jako nadwyżka. Nie wiem ile w tym prawdy, ale zaparłam się, bo ze względów zdrowotnych musiałam bardzo nawadniać swój organizm. Nie ważę ponad 100 kg, ale tak się nauczyłam, że te 3.5 litra wchodzi prawie codziennie - bo zdarzają się dni, że jestem cały dzień poza domem, albo zwyczajnie nie mam ochoty na taką ilość wody. Wtedy za to odczuwam takie... ćmienie w głowie i czuję się senna.
Mi właśnie te 3.5 litra wchodzi szklanką, kiedy zawsze mam napełnioną przy sobie jeśli nie masz możliwości w pracy mieć przy sobie szklanki, to albo bym nakleiła na biurko/kompa karteczkę "WODA!", albo ustawiła alarm w telefonie co pół godziny/godzinę. A jeśli motywuje Cię spisywanie i patrzenie na postęp to bym rysowała na kartce 10 szklanek i odchaczała każdą po wypiciu określonej porcji wody z butelki możesz też sobie na butwlce czy bidonie porobić kreski, żeby wiedzieć ile już wypiłaś. No i nakważniejsze - nie porywaj się z motyką na słońce jak pijesz dziennie 1.5 litra i od razu spróbujesz 3l to zapewne ta woda wyjdzie Ci uszami i będzie Cię mdliło, a to mega zniechęca. Małymi kroczkami, po pół szklanki co kilka dni

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Wczoraj byłam u fryzjera i wróciłam do swojej ulubionej długości włosów dzisiaj jest piękna pogoda, za moment jemy śniadanie i idziemy na meeega długi spacer, bo musimy pochodzić po sklepach w mieście i bez sensu co chwila odpalać auto

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Poprawka zaliczona 😍 Jeszcze jeden semestr, obrona i koniec ☺️

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

frambuesa • 3 lata temu
3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

moniqueee • 3 lata temu
Przydałby się bidon na smyczy xD

frambuesa • 3 lata temu
Tak albo taki baniak 5 litrów 🤣

darua • 3 lata temu
Ja też bardzo polecam picie ze szklanki, nawet nie wiem kiedy a w pracy potrafię spokojnie 8 szklanek wypić

Tak to jak najbardziej ale ja się tak zajmuje praca ze po 3 h ogarniam ze nic nie piłam

darua
darua
1.51k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

frambuesa • 3 lata temu
3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

moniqueee • 3 lata temu
Przydałby się bidon na smyczy xD

frambuesa • 3 lata temu
Tak albo taki baniak 5 litrów 🤣

Ja też bardzo polecam picie ze szklanki, nawet nie wiem kiedy a w pracy potrafię spokojnie 8 szklanek wypić

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

frambuesa • 3 lata temu
3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

moniqueee • 3 lata temu
Przydałby się bidon na smyczy xD

Tak albo taki baniak 5 litrów 🤣

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

frambuesa • 3 lata temu
3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

Przydałby się bidon na smyczy

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

3,5 litra?! Jak?! 🥰 Ja wmuszam w siebie teraz myśle ze do 2 litrów i to jest szczyt. Pije ze szklanki ikei i jak mam wodę to pije ale jak już się skończy albo nie naleje rano to mogę tak cały dzień siedzieć bez…

moniqueee
moniqueee
1.59k•3 lata temu
frambuesa • 3 lata temu
Ostatnio wmuszam w siebie wodę i chyba rzeczywiście pikę trochę więcej 😊 macie może jakaś apke co przypomina o piciu? Bo mam jakaś ale średnio mi się sprawdza

domkapodomka • 3 lata temu
A pijesz prosto z butelki czy ze szklanki? Ja ostatnio staram się pić 3.5 litra dziennie i zauważyłam, że jak nalewam do szklanki to mi jakoś szybciej idzie picie. Mam takie baniaczki 500 ml i nieraz wypijam to w moment, bo stoi obok i tylko sięgam ręką bez namysłu, że "chce mi się pić" czy "trzeba się napić" :D

Ja tym sposobem pije dużo wody w pracy, mam wodę w sporym kubku i to jest już taki nawyk, że go mam i co chwila piję wodę 😃 niestety w domu już gorzej u mnie z piciem wody….

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu

Jutro idę na sesję 🥰

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Jestem dziś jakaś pełna energii

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu

Aż 3 moje chmurki w popularnych postach 😁

pitbajKa
pitbajKa
567•3 lata temu

Z sentymentu do DC czasem wracam tu podzielić się swoim szczęściem np kiedy uda mi się zobaczyć renifery itp no i ponownie wracam, tym razem podzielić się z Wami kolejną piękną zorzą! Pamiętajcie, że warto zawalczyć o swoje i na 99% nie będzie łatwo nie będzie lekko ale będzie warto.
W ostatnim czasie poszłam na kurs szwedzkiego na Uniwersytecie otwartym Uniwersytetu Warszawskiego, zapisałam się na poziom A1 kompletnie w siebie nie wierząc, po 15 minutach prowadzący zasugerował, że powinnam przenieść się na poziom A2, po kolejnym tygodniu zasugerował, że przeniesie mnie na poziom B2 - obcy człowiek uwierzył we mnie bardziej niż ja w siebie! W dodatku w dzień kobiet odebrałam list ze szwedzkiego urzędu o przyznaniu mi Personnummer - odpowiednik naszego polskiego PESELU. Do tej pory funkcjonowałam tu na tymczasowym numerze koordynacyjnym, teraz mogę wyrobić sobie szwedzki dowód osobisty, założyć konto w banku, skorzystać z każdego szwedzkiego przywileju. A pamiętam jak dwa lata temu siedziałam o tej porze roku i oglądałam na Instagramie Polki mieszkające w Skandynawii zazdroszcząc im tego (pozytywnie oczywiście). Warto o siebie zawalczyć, czasem rzucić się na głęboką wodę bez pewności że się uda. Ściskam Was wszystkie mocno z nadal zaśnieżonej i ciągle sypiącej śniegiem Dalarny

Jestem szczęśliwa bo..
albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.