Jestem szczęśliwa bo..
Strona 3 / 1665
Byłam wczoraj na zakupach w Niemczech, więc nie będę musiała jechać w trasie do domu 🤎
Wymiana wodomierzy przebiegła bardzo sprawnie, nie dość, że panowie byli z rana to jeszcze zajęło im to tylko dwadzieścia minut. I mam teraz resztę dnia wolnego bez czekania do wieczora - bo godziny podane przez spółdzielnie to oczywiście "widełki" czasowe. I zaraz pędzę do lumpka pięknie się składa bo dzisiaj najtańszy dzień może trafię na coś fajnego na wakacyjny wyjazd na Mazury 😃!
Na razie jest super, nie mam problemów typu nudności, wymioty, powoli jem i białko dobijam w szaleńczej ilości
Miałam dziś trochę popołudnia dla siebie, więc siedząc w kawiarni z ciachem i lemoniadą przeczytałam pół książki, tym samym ją kończąc ❤️
Melduję się tydzień po operacji bariatrycznej - wybudziłam się z narkozy, każde jedzenie papek boli, ale mam już poczucie sprawczości... W końcu te najgorsze dni za mną...
Kilka serii i to co mi brakowało 😁 to i tak nie koniec mojej listy ale na razie muszę wystopowac i przeczytać to co już mam 😂