Jestem szczęśliwa bo..
Strona 2 / 1665
Ja o kostce się nie dowiadywałam bo raczej tam nie zrobię. Ewentualnie na przed ramieniu 😃
Ja chciałam najpierw w niewidocznym miejscu, z czasem myślę że będę miała może jakąś wizję żeby coś tam dorysować, rozbudować🙂 podoba mi się że jest taki ostry i wyrazisty, chociaż słyszałam że tatuaże na kostce potrafią rozmyć się z czasem szybciej niż np na ramieniu.
To świetnie! Ja na kostce nie wiem czy bym się zdecydowała ale bardzo ładnie zrobiony 😊
Bardzo bałam się bólu bo podobno kostka to dość bolesne miejsce. Tymczasem poszło świetnie❤️
Jak na październik jest piękna pogoda, wykorzystaliśmy ją będąc u rodziców i spędzając dużo czasu przed domem ❤️
Sprzedałam parę rzeczy na Vinted. Droższe rzeczy poszły za granicę i muszę powiedzieć, że babeczki konkretne, może inna mentalność. 😅
Wczoraj miałam okropny dzień, cały czas płakałam, ale dzisiaj czuję się już dużo lepiej 🙂
Moje zdjęcie zostało POTD. Dziękuję 🥰💜
W dodatku mam wspaniałego mężczyznę, w drodze maleństwo i plan na budowę domu. 👨👩👦👦
Do szczęścia brakuje nam tylko odzyskać synka mojego partnera, bo to wspaniały dzieciaczek, ktory nie zasługuje na wycieczki po rodzinach zastępczych. 💞
Nie myślałam, że wyjazd do Holandii tyle w moim życiu zmieni. 🥰
Spakowałam się i zatankowałam auto. Nastepny weekend mam luz i we wtorek na urlop 🤎
Wymieniłam baterie w iPhonie i telefon nagle przyśpieszył jakby był nowy, fantastyczny efekt 💪