Jestem szczęśliwa bo..
Strona 239 / 1654
Wyszliśmy na duży + na stłuczce więc w nagrodę kupiłam sobie botki na jesień. A reszta na naprawę skrzyni.
Też się muszę wziąć za malowanie u siebie w pokoju, chcę to zrobić jeszcze we wrześniu, ale przeraża mnie odsuwanie mebli itp. Co prawda ściany mam czyste, mimo że nie malowalam tam już chyba 5 lat. Urządzałam pokój kiedy miałam fazę na wszystkie ciemne rzeczy, dlatego mam ciemne meble, chciałam krwistoczerwone ściany, niestety wyszedł brzydko, jakby wyblakly, a mamie udało się przemycic jedną jasna ścianę. Teraz mam właśnie ochotę na jakąś szarość, już mnie ta ciemność męczy.
A tak na marginesie, czy któraś z Was malowala meble?
W końcu robię ogromne ilości kilometrów po górach w najlepszym towarzystwie, jakie można mieć
Próbowałam oglądnąć jakiś dramat, ale chyba nie mam na razie na nie nastroju i wyłączyłam laptop
mi już wpłacili kasiore na konto i jak sama naprawie auto to jestem na plus jakiś tysiąc
@naaatka mój tato malował. Stare, 30 letnie meble przemalował na zielono, wymienił uchwyty i blat, i mamy całkiem nowe meble.
@Sherifka89 no i super Nam też przy poprzednich stłuczkach tak wpadało, a teraz że uszkodzenie było poważniejsze, wpadło 4 razy więcej.
Ja chciałam pomalować swoje, ale to meble ze sklejki i obawiam się, że mogę je zniszczyć
Byłam na zakupach i kupiłam wszystko, po co poszłam, a nawet jeszcze więcej U mnie to rzadkość, bo przeważnie zdarza mi się kupić mniej, niż chciałam. Teraz więc idę do wątku z narzekaniem, tylko paragony sobie podsumuję .
Zauważyłam niższe ceny na Sinsayu przed oficjalnym ogłoszeniem wyprzedaży i upolowałam kilka perełek
Byłam z siostrą w second handzie i znalazłam dla siebie kilka ciuszków 😍❤