Jestem szczęśliwa bo..
Strona 241 / 1654
A jak już przy mleku jesteśmy... dzisiaj to chociaż mam kakałko dobre . Chociaż mogłam nieco mocniej podgrzać mleko i wsypać mniej tego proszku, ale i tak jest super.
A ja niecierpię mleka od krowy. Tak jak moi rodzice i siostra się rozkoszują pijąc te mleko to mnie aż podbija na sam zapach. Fuj.
Jakie? Ja uwielbiam gorącą czekoladę z Deco Moreno. Kupiłam sobie całe opakowanie na jesień
Ja tak samo. Z kuzynostwem na wakacjach zawsze staliśmy w kolejce z kubkami. Przepyszne było 💛
Młodej zrobiłam właśnie gorąca czekoladę z tym mlekiem... 😊
Zawsze miałam jakieś biedrowe, ale tym razem współlokatorka kupiła lidlowe i jest o niebo lepsze . Deco Morreno znam doskonale, jak kupuję naturalne, to tylko takie, ale tej czekolady jeszcze nie piłam . Kiedyś piłam kakao nawet 2 razy dziennie, ale przez ostatnich parę lat staram się ograniczać.
Ja w ogóle nie przepadam za mlekiem. Kiedyś go wręcz nie cierpiałam, od samego zapachu robiło mi się niedobrze, teraz moja nienawiść nieco zelżała, ale i tak samego mleka więcej, niż dwa małe łyczki nie wypiję . Zawsze z czymś muszę mieć, albo z płatkami, albo jako kakao, albo w kawie, bo samego nie wypiję.
Mm to samo... nie ma opcji, żebym wypiła samo mleko. Nie potrafię go przełknąć, zaraz mam wszystko w gardle. Z płatkami też nie zjem, bo jak mi się te płatki zrobią miękkie, to od razu mi się podnosi. Ale kakao uwielbiam.
Ja tak kiedyś miałam. Nie dałam rady wypić samego mleka. Teraz od czasu do czasu mi smakuje, np. z pierogami Ale też nie za dużo, bo jak wypiję za dużo to od razu brzuch mnie boli. W zimie zawsze piłam ciepłe mleko z miodem
Zrobiłam pierwszy raz Kopiec Kreta i nawet wyszedł, choć wiadomo, że nie tak duży jak na zdjęciu. Nie wiem na razie jak ze smakiem, ale masa i ciasto, które spróbowałam są pyszne. Zabiorę kawałek ze sobą do szpitala dla babci
Niestety z pudełka, było na promocji w Tesco, to aż żal było nie wziąć A jadłaś z bananami czy z jakimiś innymi owocami? Miałam zrobić jeszcze z borówkami, ale oczywiście w Biedronce wszystkie wykupione
Ja robiłam z bananami, właściwie to obydwie wersje bo piekłam i z pudełka i z domowego przepisu. Żal przyznać ale to z pudełka było smaczniejsze Kiedyś była jeszcze wersja z czekoladowym kremem i to było moje ulubione ciasto, niestety zostało wycofane
Mi właśnie też bardziej smakują te z pudełka, chociaż to chyba też zależy od rodzaju ciasta, bo np. brownie z pudełka nie jest zbyt dobre. To ciasto jest pyszne, bo uwielbiam takie śmietankowe, mało słodkie masy, a takie masy z margaryny i proszku są okropne. Nie dość, że słodkie to jeszcze zamulające. Kurczę, z czekoladową też bym zjadła Ale to tak jest, że jak coś się polubi to akurat to wycofują albo jakaś edycja limitowana.
Zawsze tak jest! Kiedyś byłam zdesperowana do tego stopnia, że chciałam napisać do dystrybutora czy przypadkiem nie zostało im jakieś opakowanie czekoladowego na magazynie
Hahaha Może akurat jakieś mieliby i podesłaliby! Teraz mi się przypomniało, że ten Kopiec Kreta był chyba jeszcze o smaku sernika