Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1201 / 1652
Dostałam na urodziny perfumy, które sobie upatrzyłam jakiś czas temu. I to dwa flakoniki. 😍
Myślałam, że w tym tygodniu będę pracować trzy dni, a jednak okazało się, że tylko dwa Więc dziś ostatni dzień i znowu kilka dni wolnego!
Ja wiem, że mamy jeszcze grudzień, ale na spontanie zarezerwowałam wakacyjny wyjazd na koniec sierpnia
Ja pierwszy raz jak je wąhąłam to mi smierdziały, dopiero jak trochę przewietrzeją to zaczynają pięknie pachnieć. ☺️
Wczoraj zrobiłam małą imprezę urodzinową i dostałam krajalnicę na prezent. 😍
4 raz oddałam krew, co prawda znów skończyło się to utratą przytomności, ale mimo to bardzo się cieszę że mogę w ten sposób pomagać
Pierwsza zasada pomocy to najpierw pomyśl o sobie bo jak Tobie się coś stanie to już nie dasz rady pomoc. 😊 NIE oddajemy krwi jak kończy się to utrata przytomności bo jest to większy stresor dla Twojego organizmu i może się źle skończyć. 😊 Byłam dwa razy na oddawaniu krwi, tez dwa razy zemdlałam i lekarka mi powiedziała ze po prostu nie jest to dla mnie i żebym tego nie robiła. 😊
Dorwałam w outlecie plecak z Reseved za 56 zł - spory, czarny, elegancki, bez żadnych rysunków i napisów... A nosiłam się z zakupem długo Tym samym rozpoczynam okres niekupowania, bo już przesadziłam ostatnio z tymi zachciewajkami
Dziękuję za te słowa, ale po rozmowie z lekarzem dostałam zupełnie inną informacje i brak przeszkód do dalszego oddawania krwii. 😁