Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1171 / 1652
U nas pada ale śnieg się już topi, ale mimo to zrobiło się tak przyjemnie i świątecznie
Wróciłam właśnie z zakupów i znowu wpadłam w szał zakupowy kosmetyczny🙈 Ale cieszą oko takie kolorowe rzeczy 😊
Iphone SE 2022, mój stary niestety zaskoczył mnie nagłym padnięciem i był to nieplanowany wydatek w lekkim dołku finansowym 🙃
w końcu ruszyłam się dziś na siłownię! udało mi się też posprzątać i poleniuchować w łóżku
Oo a miałaś jakąś przerwę? Ja po skończeniu jednej pracy w następnym tygodniu muszę się w końcu wybrać
Znam ten ból. Też niedawno musiałam się zaopatrzec w nowy. Gdyby nie możliwość rat to byłabym chyba nadal bez telefonu. 😅 no i w życiu bym jednorazowo tyle nie dala, a że raty no to pozwoliam sobie na taki kosztowny telefon i jak na razie nie żałuję, choć co prawda mój to nie IPhone, ale jest świetny jak dla mnie. 💜
Mi akurat iOS podchodzi lepiej niż Android, a druga sprawa- akurat tego systemu potrzebuję do pracy, więc poniekąd wybór niezależny ode mnie, ale gdyby nie stało się to nagle to wtedy pewnie kupiłabym 12 mini Całe szczęście, że moja wewnętrzna cebula jakoś odkładała trochę kasy w międzyczasie i udało się zapłacić całość Cieszę się, że Ci się sprawdza, to najważniejsze, oby jak najdłużej!
Jak nikt znów nie będzie nim rzucał to myślę, że przeżyje długo. 😅
Choć i tak myślałam nad zmianą.
Ja w poprzedniej pracy miałam służbowego IPhone i o ile system ok, to samo poruszanie się po tym telefonie było dla mnie hmmm trudne. Więc zostaje na razie przy Androidzie.
Gdyby nie filmiki na yt to pewnie znów bym kupiła jakiegoś grata co po kilku tygodniach zacząłby się wieszać. 😅 Jedynie czego mi brakuje to że potrząsaniem włączało się latarkę, a że ja często z niej korzystam to było to dla mnie mega ułatwienie. Niestety Samsung tego bajeru nie ma. 😁
tak, ostatnio bardzo trudno mi się zmotywować do chodzenia w tygodniu mogłabym chodzić prosto po pracy, ale wtedy rano muszę męczyć się z ciężkim plecakiem i dużą torbą a jak już przyjdę do domu to jestem tak zmęczona że nie chce mi się iść jakiś ciężki okres u mnie, brak sił
Akurat tak 😄bo mam ambitny plan w poniedziałek mam fizjo wtorek oczyszczarmie ryjka jeszcze do fryzjera jestem w czwartek zapisana a w piątek z dziewczynami na kawę woec no musi sobie dać radę z małą
A no to wtedy taki urlop starego pożądany, genialny tydzień Ci się zapowiada!
W piątek w Decathlonie kupiłam legginsy i koszulkę na zumbe, są świetne.
Wczoraj wystawiłam na Vinted kurtkę zimową Młodej i od razu się sprzedała. 😊
Wczoraj wystawiłam na Vinted paletkę, a już dzisiaj ją sprzedałam 😃 czuję się jak Grażyna biznesu normalnie