Jestem szczęśliwa bo..
Strona 1132 / 1651
Trochę mnie tu nie było a w moim życiu troszkę się pozmieniało, w sierpniu z moim lubym pierwszy raz w życiu polecieliśmy na wakacje, zakochałam się w Rodos. Po powrocie z wakacji podjęliśmy decyzję o ślubie i zarezerwowaliśmy termin na sali 5 sierpnia 2023 roku w jeden tydzień ogarnęliśmy sale, DJa, fotografa i kościół. Tydzień temu mój D oświadczył mi się więc już oficjalnie zostaliśmy narzeczeństwem. Wczoraj byliśmy nawet wybierać obrączki. Oczywiscie dużo osób chce się wtrącać w nasze wesele ale na szczęście mój D zgadza się z moimi decyzjami a nie z tym co wymyśla jego rodzina. Dodatkowo na przełomie grudzień/styczeń zostanę ciocią.
My może za tydzień wybieramy się . Powinny być jak cały dzień dzisiaj padało i jutro ma. Może coś w tygodniu jeszcze popada. Uwielbiam mój chce iść sam, ale ja nie opuszcze grzybobrania 😁😁😁
Moja chmurka z makaronikami trafila do POTD ❤️ tym bardziej sie ciesze, ze to dopiero drugi raz!
No właśnie ja tez i powiem Ci, że ja juz przepadłam. Poszłam w to jak dzik w żołędzie
Oj, to w takim razie mocno źle wróży Obawiałam się, że będę tęsknić za netfixem, ale mam nadzieję, że to go godnie zastąpi, bo jest mocno nieopłacalny
Ja wczoraj na tym Disney+ oglądałam "Mój brat niedźwiedź", bo X latach i tak się poryczałam, że szok
Muszę sobie to obejrzeć 😊 ja mam kilka filmów, które oglądam setny raz a i tak na nich ryczę 🤣
udało mi się sprzedać trochę rzeczy na vinted przed wyjazdem dzięki czemu mogłam lepiej posprzątać dom