Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 70 / 2920
Brak mi energii, czuję się jakbym dostała obuchem w głowę, chyba mam gorączkę...
Miałam nadzieję że mam dalej ten sam katar od tygodnia, a wygląda na to że były 2 dni przerwy i znowu jestem przeziębiona 🤧
Jest tyle rzeczy, na które chciałabym dziś ponarzekać, że nie wiem od czego zacząć
Weekend mnie przeorał i jeszcze ta pogoda.
Wczoraj po pracy padłam. Przebudziłem się tylko umyć, zjeść i znów do spania. Dziś jest trochę lepiej ale w domu bym jeszcze jednak została.
W niedziele byłam na komunii i tak domarzłam, że zaczyna mnie choroba rozkładać, a w sobotę mam następną komunię 😓😓 w dodatku muszę skończyć rehabilitację w tym tygodniu 🤦
Ale dziś mam spadek energii, wszystko mnie męczy i nic mi się nie chce. Kiedy będzie w końcu ładna pogoda 🥺
Ja jestem załamana.Mam urlop jeszcze 3 tygodnie i mam nadzieję, że pogoda się poprawi,bo ja nie skorzystałam z pogody za wiele...
Wczoraj zaczęło mnie boleć gardło i już czułam że chyba coś mnie rozkłada... Dzisiaj wstałam i oczywiście jestem ledwo żywa😕
Ci ludzie z vinted to jakaś masakra, miałam ostatnio dyskusje z typiarą, która wysyłała tego samego dnia dwie paczki. Numery nadania były podobne, pierwsze 4 cyfry były takie same w obu. Kurier dał dupy i pomylił je, więc ja dostałam jakiś poplamiony ciuch dla 6 latka, a ktoś dostał moja koszulkę korna Generalnie laska chciała bym klikła, że wszystko ok i zwróciła na swój koszt i ona na swój koszt mi niby odda koszulkę. Jakoś mi to śmierdziało i przedłużałam sprawę. Zgłosiłam do vinted, że dostawca sie pomylił, ona miałą dwa dni na podanie danych do zwrotu i co? Nie podała. Tak oto została bez dwóch rzeczy i bez kasy, a my kupujące bez naszych rzeczy tylko z jakimiś niepotrzebnymi.
Mogłabym dzisiaj spać cały dzień. Położyłam się na chwilę pod kocem, żeby się rozgrzać, i od razu zasnęłam 😕
Gdyby się dało to byłaby opcja "pobierz etykietę cyfrową". Tak jak w przypadku InPostu 🙃
Vinted to stan umysłu hahaha Ja mam ponad 1000 transakcji i jakoś też nie wiedziałam, że paczki Orlen można wysyłać bez etykiet 🤣 Och głupia ja 🤣
Nic mnie już nie zdziwi... ;/
Odemnie Pani chciała kupić paczkę nowych pampersów za 1 zł... gdzie wystawiłam je po 10, co i tak już było mega niską ceną, bo w sklepie są po ok 30 zł.