Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 144 / 2920
Ja sobie nie wyobrażam zostawić chore dziecko w przedszkolu, czy puścić do szkoły. Sama pamiętam jak nie raz zaczynałam się źle czuć w szkole to nie dałam rady wysiedzieć. Bo mnie mama też nigdy nie puszczała chorej. Ale niestety czasem rano było ok a np po 3 lekcji już źle się czułam... I okej, czasem jest to tylko katar, czasem kaszel dłużej się utrzymuje po chorobie. Ale u nas autentycznie rodzice dawali leki w szatni, a dzieci często przychodziły goraczkujace...
Powiem Wam, że w Danii to wszystkie dzieci chodzą z glutem, bólem gardła i kaszlem do żłobka całą zimę. Na dodatek panie cały czas podają im butelki wody z lodówki. Jak czasami zostawiam dzieci i słyszę jak jakieś inne dziecko kaszle to aż w uszy boli. Dopiero jak jest temperatura dziecko trzeba odebrać. W innym wypadku w ogóle się tego typu objawami nie przejmują 😬.
U nas temat był wałkowany cały czas. Wielokrotnie przyprowadzane były dzieci, które ewidentnie powinny siedzieć w domu, ale rodzice ukradkiem dawali maluchom leki w szatni i przepychali do sali... Na nic były prośby przedszkolanek... Później rodzice się wycwanili i przynosili masowo karteczki, że dziecko jest alergikiem 🥴 Oczywiście od lekarza i nagle okazało się, że w grupie 90% dzieci to alergicy...
Ja dokładnie tak robię, bo czuję się tak samo, zwłaszcza że często popołudniami jestem sama w domu 😅 Czasem nawet nie chce mi się gotować już, wczoraj zamówiłam sobie obiad.
Jestem przerażona ilością rzeczy jakie mamy…nawet nie mogę znaleźć tego co szukam.. na strychu jest tyle rzeczy że idzie tam utonąć… żeby to posprzątać to by chyba trzeba było z dwa tygodnie dzień w dzień sprzątać całe dnie, nie mówiąc już o tym że człowiek ma problem żeby wyrzucić rzeczy bo ma w głowie myśl że się przyda….
Dziś strona DC działa mi tragicznie… Internet mam dobry, wszystko inne działa.. a tu wszystko się wiesza
Dwa tygodnie temu moje dziecko było lekko przeziębione. Po tygodniu spędzonym w domu, w poniedziałek wróciło zdrowe do przedszkola. I co ? Radość z tego powodu długo nie trwała, bo wczoraj już wróciła z przedszkola z kaszlem i bólem gardła ... A dlaczego ? Bo do przedszkola są przyprowadzane dzieci przeziębione / chore. Temat poruszany wielokrotnie, ale co do niektórych w dalszym ciągu nie dociera.
Od dłuższego czasu mamy tak pochmurne dni, że dosłownie nic mi się nie chce. Nie mam energii, chęci, weny... Nic tylko zapalić świeczkę, schować się pod koc z kubkiem gorącej herbaty albo grzańca i oglądać filmy świąteczne 🙈
Jestem ogromnie niewyspana, od wczoraj mamy w UK sztorm, wieje okropnie, wszystko wkoło lata
Pizza jeszcze nie dotarła i chyba już nie dotrze 😪 dzwoniłam do nich to odebrał facet co nie mówi po angielsku, a tyle co ja mówię po duńsku to nie byłam w stanie się dogadać a o 21:30 zamykają...
Kiedy mi ten kaszel minie..ludzie się za mną oglądają a ja próbuję już różnych rzeczy i wciąż kaszle. 🙄 Macie jakieś leki albo patenty co zrobić żeby przestać kaszleć bo zwariuje😪
Mieliśmy dość ciężki tydzień w pracy. Jeszcze w pracy jakoś dawałam radę, ale teraz zaczęło mnie wszystko dosłownie boleć...
Najchętniej poszła bym się umyć i przebrać w piżamę.
Ale zamówiliśmy pizzę, na godzinę 19:45. I jeszcze nie dojechała 😪. Ta pizzeria to jakieś g... Najchętniej bym już tam nic nie zamawiała bo co zamówienie to problem, ale nic innego do nas nie dowozi 🥴 tragedia...
Przy książkach jest to jednak istotna informacja, która powinna być zawarta w ogłoszeniu. Też bym wystąpiła o zwrot, bo nie lubię takich wydań. Rozumiem, że jesteś wkurzona, ale jednak drugiej stronie też się nie dziwię.
W nocy zaczęło mnie boleć gardło, nad ranem już zaczynałam kaszleć, teraz nie jestem w stanie głębiej odetchnąć bo od razu mam napad kaszlu 😭
Oo nie znam tego leku. Zapisze sobie gdzieś na przyszłość, bo teraz dostałam od lekarza jakiś Dexak i też działa to najważniejsze. Na szczęście też nie boli mnie jakoś mega, więc dużo bez tabletki sobie radzę 😊 Dobrze masz bo kurcze bolący ząb to najgorsza sprawa. Też miałam spokój dopóki mi nie wykryła problemów z kościami i teraz muszę co chwilę chodzić i robić jakieś zabiegi 😢