Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 913 / 2920
Okropna pogoda. Do tego pies mnie nie obudził, bo czuje, że jest brzydko i leń śpi
Znów mnie zakatarzyło, a za tydzień mam wylot na weekend więc boję się przeziębić..
Nie tylko Ty ... Jakaś taka zmęczona jestem... Zmiętą jak papierek po cukierku.
Zepsuł nam się podgrzewacz na wodę, wybuchał i syczał podczas włączania cieplej wody, odłączyli w domu wczoraj w południe gaz żeby nie było jakiegoś wybuchu...
dziś ma przyjechać serwis jeśli się wyrobią.. czyli jak nie to dopiero w poniedziałek…
Wczoraj myłam twarz i zęby wodą z czajnika, rano mamie lałam wodę z garnka żeby umyła włosy, ja się myłam w misce, a czuje się i tak taka przemarznięta i nie do końca umyta (w sensie brakuje tego „efektu” opłukania z prysznica.
Jak się okaże, że nie da się naprawić to kilka tysięcy nowy i pewnie kilka dni czekania aż ktoś to zamontuje, bo jutro święto to nawet nigdzie nie kupimy 💔
Ja walczyłam o "Jak burza", na piątej z rzędu chmurce brakło mi 4 Także wiem co czujesz
Ponarzekam na czas który leci zdecydowanie za szybko, a jak ma lecieć szybko to stoji w miejscu 😔
Tego jeszcze nie grali. Słuchajcie.
Mamy masakryczne mokro w łazience i właścicielka chciała zrobić jakąś wentylację nad prysznicem, bo niby za długo się kąpiemy...
Przyszła dziś ze "szpecem", prawdopodobnie wypitym (ja byłam e pracy), zrobil tragicznie otwór, naruszył stelaż (oby nam się nie zawaliło, bo babka to bagatelizuje). Tragedia.
Ale do brzegu - poszlam wziąć prysznic, myje twarz, Włosy, ale pstrze, nie ma mojej gąbki do mycia i wołam A. Szukamy nie ma. Za chwilę okazało się, że moja maszynka do golenia też zniknęła...
Uwierzycie?
Nie wiem, czy to on się połaszczył na używane rzeczy osobiste, czy ona zabrała, "żeby się krócej kąpać"... nie wierzę... 🙈🤪