Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 856 / 2920
Wystawiłam spodnie na Vinted z rozmiarami.Babeczka napisała do mnie wiadomości, że chcę wymiary 🤦🤦 Poszło.Paczka wysłana i zaakceptowana.Dostałam negatywny komentarz,bo spodnie są za małe.Napisałam jej, że to nie możliwe.Zresztą dostała zdjęcia jeszcze z centymetrem i jak miała problem mogła napisać,a nie paczkę akceptuję.Później mi napisała, że spodnie rzekomo śmierdziały co oczywiście prawdą nie było, bo były prane,a jeśli nie podobał jej się zapach proszku zawszę mogła spodnie przeprać.
Ja nawet boję się już tam zaglądać, bo dostaję co chwila maile, że zmiana regulaminu, więc tylko się domyślałam, że chodzi o opłaty.
Ja robię tak samo. Mój akurat najwięcej chrapie na plecach, a na lewym boku dużo mniej, więc budzę go, żeby się obrócił i wtedy jest cisza.
Ja też się przestałam patyczkować, najczęściej chrapie jak śpi na plecach, więc ja lepa i warczę tak samo "na bok"
Ja to pamiętam zawsze trącałam go, żeby się przekręcił na bok bo na boku nie chrapał tak głośno jak na plecach. To był jedyny sposób jaki miałam 😕
Mój tata zawsze chrapał jak niedźwiedź 🙈 przyznaję, że teraz jakby mój facet chrapał to byłabym odporna - chociaż mąż narzeka, że to ja chrapię 🤪
Gorzej mnie denerwowało jak mój brat zgrzytał zębami - okropność 😬
sorki,ale aż brechłam😹😹😹
mój tez chrapie ,ale ja go łup pod żebra i hasło:na bok
trochę ciszej,w końcu kupiłam mu desnoran i jakos jest lepiej,ale co by nie było tak mi łatwo,sama mu go aplikuje jak juz spi,bo on sam nie będzie tego gówna jak mówi brał
Nieźle na tym olx się pozmieniało. Dość wysoka opłata serwisowa dla kupujących i jeszcze wystawianie w niektórych kategoriach jest płatne. To już wolę się użerać z Grażynami na vinted.
Dlaczego faceci muszą sami tworzyć problemy z niczego i jeszcze mieć o to pretensje do innych 🙄 Przy okazji psując humor...
Dziś mam kumulację w nocy ktoś był na budowie niedaleko i strasznie hałasował (w ogóle wtf - o 4!?), od rana koncert Disco polo, później impreza u dzieciaków sąsiadów, a teraz wiercenie. Od zawsze mieszkam w blokach i nigdy nie było to tak męczące jak w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Nie mogę się na niczym skupić.
Nie pomogę, bo ja też trochę chrapię, ale mój facet śpi mimo tego normalnie. Powinien się wybrać do lekarza, skoro chrapie tak głośno, że nie możesz spać.
Dziewczyny chrapiących facetów - jak sobie z tym radzicie? U mnie póki co jedyny sposób to słuchawki i muzyka, ale nie robię tego chętnie.
Najgorsze jest to że nawet przytulić się do niego nie mogę, bo nagle jest taki hałas, że od razu uciekam. Nie daję sobie z tym rady 😔
U nas wszyscy chcą skończone Nie rocznikowo. Nie stresuj się, powiesz co masz powiedzieć i tyle.
No właśnie tydzień po rozprawie będę miała jakby rok więcej, więc podać rocznikowo czy skończone pełne?
Mam mega ciężko dzień za sobą. Godzina 17sta, a ja już po myciu ledwo żywa