Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 847 / 2920

gulonica
gulonica
4.54k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł.


Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy :(

pati2211 • 3 lata temu
Szybkiego powrotu do zdrówka 😍 Ostatni tydzień miałam dosłownie tak samo 😔

Doszły wymioty

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

My ostatnio byliśmy na weselu u kuzynki mojego partnera, której ja w ogóle nie znałam, a on w ogóle jej nie kojarzył nawet 🙈🤣 Ostatni raz widział ją jako dzieciaka małego, ale mimo to poszliśmy, bo po prostu chcieliśmy się pobawić 😅

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

Pewnie rodzice kazali bo tak wypada albo chcą mieć duże wesele

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa
Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić.

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

pati2211
pati2211
2.77k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy :(

Szybkiego powrotu do zdrówka 😍
Ostatni tydzień miałam dosłownie tak samo 😔

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy :(

Alicja95 • 3 lata temu
Dużo zdrówka! ♥️

Dziękuję

Alicja95
Alicja95
4.92k•3 lata temu
CichooBadz • 3 lata temu
Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy :(

Dużo zdrówka! ♥️

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

Dlaczego min. 2 tys?

OrzechOwa235
OrzechOwa235
4.54k•3 lata temu

Już drugą noc nie mogłam spać a teraz chodzę jak zombie

kpoperka
kpoperka
3.96k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 3 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 3 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 3 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Kamilabea • 3 lata temu
Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd :(

Jasia • 3 lata temu
O Matko! Co to za osoba dziwna... Nie martw się, ja jak daję kotom jeść to też drzwi nie zamykam, choć nawet płotu nie mam.

Kamilabea • 3 lata temu
Nie chcę się nakręcać, ale przeraża mnie myśl o tym do czego może się jeszcze posunąć

Zgadzam się! To przerażające 😶

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Źle się czuję, boli mnie gardło, kości i mam katar a muszę iść do pracy

frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu
kruszynka0 • 3 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

domkapodomka • 3 lata temu
Zapisanych? To one nie przepadają :) jak wykupisz znowu premium to się pojawią :) ja tak miałam

kruszynka0 • 3 lata temu
Oooo dzięki! Byłam przekonana, że już po nich. :)

Wrócą po wykupieniu 😊

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Ale się wczoraj wstydu najadłam. Jestem taka zła. Moja znajoma niedość, że nie potrafi zachować sie podczas jedzenia to jeszcze w miejscu publicznym. Miałam od niej spokój prawie dwa lata i znów wróciła. Mam jej dosyć i nie mogę się jej pozbyc

frambuesa • 3 lata temu
A czemu spędzasz z nią czas?

Kamilabea • 3 lata temu
Zaczęło się od tego,że mama mnie namówiła, bo było jej żal tej dziewczyny. Od tego czasu nie mogę się jej pozbyć. Przyjeżdża, wystaje pod moim domem, wydzwania, wypisuję. Wczoraj weszła mi do domu jak nie było mnie , rozgościła się i grzebała mi w szafie. Na tyle co ją poznalam to wiem,że jest zdolna do kradzieży i paskudnego tworzenia plotek. Nie mogłam pozbyć się jej z domu i dla świętego spokoju, i pewności, że nic nie zabierze wyszłam z nią. A teraz wstyd mi wejść do mojego ulubionego Rossmanna i restauracji. Męczy mnie ta sytuacja. Z jednej strony nie chce jej widzieć na oczy , a z drugiej spotykam się z nią ze strachu,że na wymyśla na mój temat. Ona nie rozumie słowa nie. Dziś nie chciałam wyjść to przyjeżdżała pod mój dom, dzwoniła, pisała,....

Jasia • 3 lata temu
Chyba pora zacząć udawać, że Cię nie ma albo jesteś skrajnie zajęta. :diabel: PS. Jakim cudem obca osoba weszła Ci do domu?

Kamilabea • 3 lata temu
Wiedziała, że jak wychodzę z tyłu domu psu jeść dać to nie zamykam drzwi-- mój głupi nawyk i błąd :(

Jasia • 3 lata temu
O Matko! Co to za osoba dziwna... Nie martw się, ja jak daję kotom jeść to też drzwi nie zamykam, choć nawet płotu nie mam.

Nie chcę się nakręcać, ale przeraża mnie myśl o tym do czego może się jeszcze posunąć

kruszynka0
kruszynka0
4.6k•3 lata temu
kruszynka0 • 3 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

domkapodomka • 3 lata temu
Zapisanych? To one nie przepadają :) jak wykupisz znowu premium to się pojawią :) ja tak miałam

Oooo dzięki! Byłam przekonana, że już po nich.

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
kruszynka0 • 3 lata temu
Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło. :(

Zapisanych? To one nie przepadają jak wykupisz znowu premium to się pojawią ja tak miałam

kruszynka0
kruszynka0
4.6k•3 lata temu

Kurde, przegapiłam, że skończyło mi się premium i masę chmurek mi przepadło.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.