Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 845 / 2920
Myślałam że znowu rozkłada mnie przeziębienie. Chyba całe szczęście to nie przeziębienie a alergia. No ale znowu też nie ma się z czego cieszyć, bo jest gorzej niż zwykle… w dodatku przez to mam też problemy z cerą
Muszę oszczędzać swoje zapisane chmurki aby zdobyć odznakę tysiąca w ciągu dnia
Może 3 dni wstecz, o ile uzna, że stan niezdolności do pracy wtedy też istniał.
Da się da. Ja ostatnio siedziałam 3 tygodnie na L4 i poprosiłam o urlop na żądanie przed, bo nie dałabym rady nic zrobić.. Potem lekarka wystawiła mi L4 dzięki czemu dzień urlopu mi został
nie wiem dokładnie czy to działa ale kiedyś mama mi coś takiego wspominała że się da wiec moze w necie cos bedzie wiecej o tym
O tym też nie wiedziałam. Kurcze coraz bardziej zastanawiam się nad tym L4...
Zastanawiam się jak udowodnić wykładowcy że jestem chora, nie mogę pojawić się na egzaminie a L4 będę mieć raczej od poniedziałku...
Mi też się od pewnego czasu takie głupoty śnią, że nawet jak sobie z ciekawości sprawdziłam w senniku to jedno wydarzenie wyklucza drugie
Mają zmywarkę to myją gary ręcznie
Mają zamek w drzwiach łazienki to się nie zamykają
Masakra 🙄 nie kumam tego...
Dopiero wstałam i znów kilka godzin z dnia wyjęte, ale to przez to, że zasnęłam dopiero o 3 🙄