Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 846 / 2920

CichooBadz
CichooBadz
5.96k•3 lata temu

Mam jutro ostatni egzamin w tym półroczu i na pewno go nie zdam, nic nie potrafię a w dodatku źle się czuje

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu

Nie wyspałam się dzisiaj, czuje się jak zombie. W nocy wiał dość mocny wiatr i każdy jego silniejszy podmuch wybudzał mnie ze snu, w dodatku miałam tak głupie sny, że jeżeli jeszcze raz ktoś mi powie, że sny coś znaczą, to chyba kopnę go w tyłek. XD

arxbella
arxbella
2.81k•3 lata temu

Sesja mnie wykończy...

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Mam jakiś dzień z d., nic mi nie pasuje, na wszystko się wściekam, nie umiem się na nic zdecydować. Poszłam do rossmanna popatrzeć na kremy do buzi, nic mnie nie zaciekawiło... zastanawiam się czy spróbować te kremy z basiclab, ale trochę odstrasza mnie cena. Z drugiej strony mam wrażenie, że moja buzia się już tak zbuntowała, że nie reaguje na żadne "zwyklaki" i tylko pogarszam sobie stan cery... ;(

Pamnowa • 3 lata temu
U mnie też ostatnio gorzej z cerą i podejrzewam o to ukrop w pracy. Dorabiam sobie popołudniami sprzątając biura i tam ludzie chyba nie słyszeli o oszczędzaniu , bo kaloryfery wszystkie porozkrecane na full! I na twarzy od tej parówy porobiły mi się zmiany na twarzy, jakieś krosty, grudy... Niczym tego zwalczyć nie mogę 😩

O masz, ciekawe jak sobie radzą Ci co tam te kilka godzin siedzą

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Mam jakiś dzień z d., nic mi nie pasuje, na wszystko się wściekam, nie umiem się na nic zdecydować. Poszłam do rossmanna popatrzeć na kremy do buzi, nic mnie nie zaciekawiło... zastanawiam się czy spróbować te kremy z basiclab, ale trochę odstrasza mnie cena. Z drugiej strony mam wrażenie, że moja buzia się już tak zbuntowała, że nie reaguje na żadne "zwyklaki" i tylko pogarszam sobie stan cery... ;(

maktao • 3 lata temu
Zadbaj o barierę hydrolipidową… delikatne długie mycie twarzy, delikatne kremy nawilżające, na noc mocniej nawilżające :)

Właśnie mi się wydaje, że na maksa mam zaburzoną BH, bo mam jednocześnie wypryski, suche miejsca i pieczenie. I mam wrażenie, że mi się kremy ważą ma buzi i od razu zapychają, zamiast się wchłonąć i to ogarnąć

maktao
maktao
7.4k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Mam jakiś dzień z d., nic mi nie pasuje, na wszystko się wściekam, nie umiem się na nic zdecydować. Poszłam do rossmanna popatrzeć na kremy do buzi, nic mnie nie zaciekawiło... zastanawiam się czy spróbować te kremy z basiclab, ale trochę odstrasza mnie cena. Z drugiej strony mam wrażenie, że moja buzia się już tak zbuntowała, że nie reaguje na żadne "zwyklaki" i tylko pogarszam sobie stan cery... ;(

Zadbaj o barierę hydrolipidową… delikatne długie mycie twarzy, delikatne kremy nawilżające, na noc mocniej nawilżające

Pamnowa
Pamnowa
604•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
Mam jakiś dzień z d., nic mi nie pasuje, na wszystko się wściekam, nie umiem się na nic zdecydować. Poszłam do rossmanna popatrzeć na kremy do buzi, nic mnie nie zaciekawiło... zastanawiam się czy spróbować te kremy z basiclab, ale trochę odstrasza mnie cena. Z drugiej strony mam wrażenie, że moja buzia się już tak zbuntowała, że nie reaguje na żadne "zwyklaki" i tylko pogarszam sobie stan cery... ;(

U mnie też ostatnio gorzej z cerą i podejrzewam o to ukrop w pracy. Dorabiam sobie popołudniami sprzątając biura i tam ludzie chyba nie słyszeli o oszczędzaniu , bo kaloryfery wszystkie porozkrecane na full! I na twarzy od tej parówy porobiły mi się zmiany na twarzy, jakieś krosty, grudy... Niczym tego zwalczyć nie mogę 😩

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
@maya15 o jeju, masakra! :O Ja znam historię znajomej z mojego miasta, gdzie sala wpisała dwie pary na jeden termin i oni byli jako ta druga para (nie wiem jak można tak wpisać, może dwie osoby wpisywały, whatever). I dwa miesiące przed ślubem się dowiedzieli, że "no, przykro nam, ale tamci byli pierwsi". Na cito szukali sali i jedyny plus, to że różnicę za wynajęcie sali (a była spora na niekorzyść młodych) pokryła właścicielka sali, która dała ciała.

maya15 • 3 lata temu
Właśnie najgorsze jest to ze niszcząc tak ważny dzień nie ponoszą żadnej odpowiedzialności 😔 jeszcze bardzo ważne jest podpisujac umowy zeby zwrócić uwagę czy się wpłaca zaliczkę czy zadatek bo jedno jest do zwrotu wrazie takiej sytuacji a drugie nie 🤦🏻‍♀️

U mnie się nie zjawiła fryzjerka 🤪 dobrze, że szwagierka ma talent w rękach i zdążyła mi te włosy ogarnąć...

Cieszę się, że nie dałam się też namówić na wizażystkę i pomalowałam się sama.

Fotografa na szczęście wzięłam kolegę ❤️ i byłam z niego zadowolona

Brakowało mi tylko Dj albo orkiestry - bo mąż się uparł, że nie chce i szwagier wszystko ogarnie 🥴 a tak średnio to wyszło...

U nas na weselu było 25 osób - bo to był czas pandemii i się wszystko zamykało. Baliśmy się zaprosić więcej osób żeby się później nie okazało, że później trzeba przekładać 🙄 a kilka osób mi się wykruszyło bo zaproszonych było 30.



frambuesa
frambuesa
11.69k•3 lata temu

Podwyżki paczkomatów od 1 marca

Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Anuusiaczeek
Anuusiaczeek
13.73k•3 lata temu

Nie udało mi się dodać żadnej chmurki. Sama na siebie jestem wściekła... Nie powinnam, miałam ciężki tydzień w pracy ale naprawdę rozszarpała bym samą siebie za tą niemoc

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

Mam jakiś dzień z d., nic mi nie pasuje, na wszystko się wściekam, nie umiem się na nic zdecydować.
Poszłam do rossmanna popatrzeć na kremy do buzi, nic mnie nie zaciekawiło... zastanawiam się czy spróbować te kremy z basiclab, ale trochę odstrasza mnie cena.
Z drugiej strony mam wrażenie, że moja buzia się już tak zbuntowała, że nie reaguje na żadne "zwyklaki" i tylko pogarszam sobie stan cery...

Syll
Syll
17.77k•3 lata temu

Kusi mnie żeby dodać więcej chmurek niż jedną 😂

aneta6bk
Nieznany profil
984•3 lata temu

Nie chorowałam za wiele tej zimy, a dzisiaj jest mi tak zimno i tak bardzo mnie boli głowa, że modlę się żeby to nie okazało się przeziębieniem które rozłoży mnie za wszystkie czasy 🙏🏻

maya15
maya15
1.11k•3 lata temu
domkapodomka • 3 lata temu
@maya15 o jeju, masakra! :O Ja znam historię znajomej z mojego miasta, gdzie sala wpisała dwie pary na jeden termin i oni byli jako ta druga para (nie wiem jak można tak wpisać, może dwie osoby wpisywały, whatever). I dwa miesiące przed ślubem się dowiedzieli, że "no, przykro nam, ale tamci byli pierwsi". Na cito szukali sali i jedyny plus, to że różnicę za wynajęcie sali (a była spora na niekorzyść młodych) pokryła właścicielka sali, która dała ciała.

Właśnie najgorsze jest to ze niszcząc tak ważny dzień nie ponoszą żadnej odpowiedzialności 😔 jeszcze bardzo ważne jest podpisujac umowy zeby zwrócić uwagę czy się wpłaca zaliczkę czy zadatek bo jedno jest do zwrotu wrazie takiej sytuacji a drugie nie 🤦🏻‍♀️

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu

@maya15 o jeju, masakra!
Ja znam historię znajomej z mojego miasta, gdzie sala wpisała dwie pary na jeden termin i oni byli jako ta druga para (nie wiem jak można tak wpisać, może dwie osoby wpisywały, whatever). I dwa miesiące przed ślubem się dowiedzieli, że "no, przykro nam, ale tamci byli pierwsi". Na cito szukali sali i jedyny plus, to że różnicę za wynajęcie sali (a była spora na niekorzyść młodych) pokryła właścicielka sali, która dała ciała.

maya15
maya15
1.11k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

gulonica • 3 lata temu
Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł. Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

maya15 • 3 lata temu
Miałam swoje wesele we wrześniu z ponad 60 osób przyszło nam 38 🙈 i powiem szczerze ze było super, zarówno DJ jak i obsługa sali mówili ze tak fajnego wesela dawno nie mieli 😁 były z nami osoby które naprawdę chciały być, głównie nasi przyjaciele i najbliższa rodzina ❤️ to co na początku zapowiadało się jako tragedia wyszło cudownie, na luzie, nasi bliscy stworzyli taka atmosferę ze takie przykre sytuacje jak np to ze fotograf się nie pojawił nie miały znaczenia.

domkapodomka • 3 lata temu
O kurde, jak to się nie pojawił?! :O nie straciliście na nim żadnych pieniędzy, jakoś się to wyjaśniło? My też planujemy wedele na ok. 60 osób, nie zapraszamy dalekich ciotek i kuzynów, których widzieliśmy kilka/kilkanaście lat temu, ciekawe czy z tych najbliższych ktoś nam odmówi, ale my planujemy dopiero 2024/2025 i chyba stanie na 2025 xD albo się wkurzę w końcu na to, że wszystko tak trsgicznie idzie w górę, kupimy obrączki i pójdziemy do USC xD

maya15 • 3 lata temu
Pod kościołem zobaczyliśmy ze go nie ma, mój mąż zadzwonił do niego to odrzucił połączenie i napisał żeby mu nie przeszkadzac bo jest na ślubie 🙈🙈 okazało się ze nas sobie nie zapisał, a niestety nasze prawo broni takich osób, oprócz oddania zaliczki nic im nie grozi 🤦🏻‍♀️ my przez pandemie przekładaliśmy 2 razy, 3 raz przez naszego syna bo termin porodu wypadł na termin ślubu 🙈 w ogóle się okazało ze 3 miesiące wcześniej wzięliśmy ślub cywilny i nawet nie wiedzieliśmy 😁

Malinowa92 • 3 lata temu
Jak to nie wiedzieliście o wzięciu ślubu cywilnego? xD

Nie mieszkamy w Polsce i jak byliśmy u księdza żeby dał nam zgodę na ślub to okazało się ze tutaj ze względu na to ze nie ma zapowiedzi przed ślubnych, obowiązuje prawo według którego musimy iść do notariusza i podpisać umowę ze sobą ze znamy swoją przeszłość, nie oszukujemy się i nikt nas nie zmusza do ślubu. W Polsce jak spisywalismy dokument u księdza powiedzieliśmy ze chcemy wziąć ślub konkordatowy, na co ksiądz powiedział ze to nie możliwe bo cywilny zawarliśmy w momencie podpisania tej umowy 🤣 także wzięliśmy ślub cywilny w malo atrakcyjnym biurze w galerii handlowej, ubrani jak na zwykle zakupy, nawet nie pamiętamy daty 🙈

Malinowa92
Malinowa92
7.58k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

gulonica • 3 lata temu
Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł. Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

maya15 • 3 lata temu
Miałam swoje wesele we wrześniu z ponad 60 osób przyszło nam 38 🙈 i powiem szczerze ze było super, zarówno DJ jak i obsługa sali mówili ze tak fajnego wesela dawno nie mieli 😁 były z nami osoby które naprawdę chciały być, głównie nasi przyjaciele i najbliższa rodzina ❤️ to co na początku zapowiadało się jako tragedia wyszło cudownie, na luzie, nasi bliscy stworzyli taka atmosferę ze takie przykre sytuacje jak np to ze fotograf się nie pojawił nie miały znaczenia.

domkapodomka • 3 lata temu
O kurde, jak to się nie pojawił?! :O nie straciliście na nim żadnych pieniędzy, jakoś się to wyjaśniło? My też planujemy wedele na ok. 60 osób, nie zapraszamy dalekich ciotek i kuzynów, których widzieliśmy kilka/kilkanaście lat temu, ciekawe czy z tych najbliższych ktoś nam odmówi, ale my planujemy dopiero 2024/2025 i chyba stanie na 2025 xD albo się wkurzę w końcu na to, że wszystko tak trsgicznie idzie w górę, kupimy obrączki i pójdziemy do USC xD

maya15 • 3 lata temu
Pod kościołem zobaczyliśmy ze go nie ma, mój mąż zadzwonił do niego to odrzucił połączenie i napisał żeby mu nie przeszkadzac bo jest na ślubie 🙈🙈 okazało się ze nas sobie nie zapisał, a niestety nasze prawo broni takich osób, oprócz oddania zaliczki nic im nie grozi 🤦🏻‍♀️ my przez pandemie przekładaliśmy 2 razy, 3 raz przez naszego syna bo termin porodu wypadł na termin ślubu 🙈 w ogóle się okazało ze 3 miesiące wcześniej wzięliśmy ślub cywilny i nawet nie wiedzieliśmy 😁

Jak to nie wiedzieliście o wzięciu ślubu cywilnego?

maya15
maya15
1.11k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

gulonica • 3 lata temu
Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł. Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

maya15 • 3 lata temu
Miałam swoje wesele we wrześniu z ponad 60 osób przyszło nam 38 🙈 i powiem szczerze ze było super, zarówno DJ jak i obsługa sali mówili ze tak fajnego wesela dawno nie mieli 😁 były z nami osoby które naprawdę chciały być, głównie nasi przyjaciele i najbliższa rodzina ❤️ to co na początku zapowiadało się jako tragedia wyszło cudownie, na luzie, nasi bliscy stworzyli taka atmosferę ze takie przykre sytuacje jak np to ze fotograf się nie pojawił nie miały znaczenia.

domkapodomka • 3 lata temu
O kurde, jak to się nie pojawił?! :O nie straciliście na nim żadnych pieniędzy, jakoś się to wyjaśniło? My też planujemy wedele na ok. 60 osób, nie zapraszamy dalekich ciotek i kuzynów, których widzieliśmy kilka/kilkanaście lat temu, ciekawe czy z tych najbliższych ktoś nam odmówi, ale my planujemy dopiero 2024/2025 i chyba stanie na 2025 xD albo się wkurzę w końcu na to, że wszystko tak trsgicznie idzie w górę, kupimy obrączki i pójdziemy do USC xD

Pod kościołem zobaczyliśmy ze go nie ma, mój mąż zadzwonił do niego to odrzucił połączenie i napisał żeby mu nie przeszkadzac bo jest na ślubie 🙈🙈 okazało się ze nas sobie nie zapisał, a niestety nasze prawo broni takich osób, oprócz oddania zaliczki nic im nie grozi 🤦🏻‍♀️ my przez pandemie przekładaliśmy 2 razy, 3 raz przez naszego syna bo termin porodu wypadł na termin ślubu 🙈 w ogóle się okazało ze 3 miesiące wcześniej wzięliśmy ślub cywilny i nawet nie wiedzieliśmy 😁

domkapodomka
domkapodomka
6.78k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

gulonica • 3 lata temu
Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł. Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

maya15 • 3 lata temu
Miałam swoje wesele we wrześniu z ponad 60 osób przyszło nam 38 🙈 i powiem szczerze ze było super, zarówno DJ jak i obsługa sali mówili ze tak fajnego wesela dawno nie mieli 😁 były z nami osoby które naprawdę chciały być, głównie nasi przyjaciele i najbliższa rodzina ❤️ to co na początku zapowiadało się jako tragedia wyszło cudownie, na luzie, nasi bliscy stworzyli taka atmosferę ze takie przykre sytuacje jak np to ze fotograf się nie pojawił nie miały znaczenia.

O kurde, jak to się nie pojawił?! nie straciliście na nim żadnych pieniędzy, jakoś się to wyjaśniło?
My też planujemy wedele na ok. 60 osób, nie zapraszamy dalekich ciotek i kuzynów, których widzieliśmy kilka/kilkanaście lat temu, ciekawe czy z tych najbliższych ktoś nam odmówi, ale my planujemy dopiero 2024/2025 i chyba stanie na 2025 albo się wkurzę w końcu na to, że wszystko tak trsgicznie idzie w górę, kupimy obrączki i pójdziemy do USC

maya15
maya15
1.11k•3 lata temu
gulonica • 3 lata temu
Mam straszny spadek energii. W pokoju mam taki bałagan, że to jest tragedia. Jestem jeszcze jakoś przybita sobotnimi pogrzebem... Na dzień dzisiejszy odmówiło nam już 17 zaproszonych na wesele osób. ;/

kpoperka • 3 lata temu
Przykro. My też mamy wesele ale nie idziemy ze względów finansowych. Raz że słabo znamy młodych,to dwa do koperty trzeba dać minimum 2000,a jest we wrześniu.

sailor • 3 lata temu
Dlaczego min. 2 tys?

kpoperka • 3 lata temu
Tam gdzie idziemy za talerzyk jest 350zl,razy 4 osoby to daje nam 1400 plus dla młodych. Jeśli mam dać grosz to nie idę wcale. U nas się przyjęło że minimum się daje na talerzyk

sailor • 3 lata temu
Aha rozumiem. Chyba wszędzie tak jest, że teoretycznie daje się tyle, żeby zwróciło się za talerzyk lub na ile Cię stać. Myślę, że 1500 zł by wystarczyło, ale to Wasza sprawa :) Ja się jeszcze zatrzymałam na cenach ze swojego wesela sprzed 9 lat, gdzie płaciłam 170 zł za talerzyk. I pamiętam, że w kopercie od jednej pary dostaliśmy 100 zł i też było w porządku, nie mieliśmy im za złe. No ale skoro słabo znacie Młodych to może faktycznie lepiej odpuścić. :)

kpoperka • 3 lata temu
Ja to nie rozumiem wogole tego fenomenu. Po co zapraszać jak się prawie nie znamy. Bo rodzina?

gulonica • 3 lata temu
Nie zapraszałam ludzi z dupy... tylko bilskie osoby, jednak i takie osoby odmawiają. Nie poradzę nic na to i nikogo nie zmuszę, żeby przyszedł. Za dzieci do 5 roku życia się nie płaci, a do 14 roku jest połowa ceny talerzyka.

Miałam swoje wesele we wrześniu z ponad 60 osób przyszło nam 38 🙈 i powiem szczerze ze było super, zarówno DJ jak i obsługa sali mówili ze tak fajnego wesela dawno nie mieli 😁 były z nami osoby które naprawdę chciały być, głównie nasi przyjaciele i najbliższa rodzina ❤️ to co na początku zapowiadało się jako tragedia wyszło cudownie, na luzie, nasi bliscy stworzyli taka atmosferę ze takie przykre sytuacje jak np to ze fotograf się nie pojawił nie miały znaczenia.

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.