Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 84 / 2920
Nie wiem czy się cieszyć, czy płakać z tego powodu 🙃 z jednej strony mniej idzie na leki, a z drugiej kij wie czy to na co Cię leczą paracetamolem faktycznie ustąpi po tym "leku" czy pomimo jego brania. 🙈
Wszystko ok. Wiadomo idealnie nie jest, ale i tak mam w pracy dobrą paczkę ludzi z którymi widujemy się też po pracy, z ludźmi z domku też się żyje spoko (gorzej z sąsiadką obok, ale jak tak dalej pójdzie to i może z roboty wyleci bo już dwa razy czułyśmy od niej alkohol No i ogólnie sporo problemów z nią), a tak to jest super. 😊
Dziewczyny z pokoju obok kolega ma jakiś antybiotyk więc może jakoś się uda podleczyć.
Ale się zmęczyłam zakupami, do tego ta pogoda, tak deszczowo i zimno się zrobiło , do tego teraz mam problem w co się ubrać bo mnie wszystko ciśnie 🙈 mierzyłam dziś w galerii ubrania to samo 🙈 teraz dosłownie nie mam w co się ubrać 😂 czekam na ciepło to chociaż w sukienkę wlaze 🙈 teraz nawet kurtki mi się ledwo dopinają 🫡
Mi w Rossmanie i aptece zabrali wszystkie drobne co miałam jak zobaczyli ile mam w portfelu i wymienili 😅 ale większe ilość wymieniam w NBP czy jakoś tak
U mnie w Auchan i w Kauflandzie są kasy samoobsługowe, w których można płacić drobniakami
Mam pełno drobniaków. Uzbierał mi się mały słoik. Wydawało mi się, że zawsze w sklepach był z tym problem więc poszłam do Pepco a babka do mnie "O Boże" 🥴 to zabrałam i kartą zapłaciłam...
W Biedronce trochę chętniej spojrzała ale też tylko końcówkę wzięła, 10,86 ☹️.
Słoik dalej pełny...
Kto się leczy za granicą ten się w cyrku nie śmieje 🤡
W Danii jest identycznie. Jeszcze częstą poradą jest picie wody. Jak wyglądasz gorzej to możesz napić się Coli i iść na spacer.
Dopiero jak wrócisz po tygodniu bez poprawy to się zaczynają przejmować i coś lepszego zapiszą, ewentualnie do specjalisty wyślą.
Jak przyjechałam do Polski to 500 zł na leki nie moje... 🙃
W UK paracetamol to złoty lek na wszystko 🤣🤣 mój szef miał ostatnio biodro robione, noga rozcięta na całej długości od pupy do kolana i też dostał paracetamol na ból 🤣🤣 mieszkam w UK od 21 lat i nie brałam antybiotyków przez ten czas
To standard 😃 Moja koleżanka miała bark przeciążony-paracetamol 😂 Mi babka mówiła, żebym brała jak mnie noga boli (rwa kulszowa) ,a ja do niej mówię, że ja mam specjalne leki od neurologa,a ta dalej swoje 😂
A to się kuruj 😁 i oby wystarczyło 😊.
I jak zadowolona jesteś, że wyjechałaś? Wszystko ok w pracy i na lokacji?
No myślałam że przy anginie będzie inaczej. To mnie oświeciła że antybiotyk dostałabym mając z 41stopni gorączki 🤣
Chorobowe wzięłam na dziś i musi mi wystarczyć 🙈
Haha w Holandii to norma. Tylko paracetamol 🤭. Zdrowiej a jak nie to na chorobowe 😁
Mam anginę i co mi przepisali w Holandii? Paracetamol 🙈 a jutro do pracy, jak kogoś zarażę w pracy to mnie chyba ubiją 😄