Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 85 / 2920
Mam anginę i co mi przepisali w Holandii? Paracetamol 🙈 a jutro do pracy, jak kogoś zarażę w pracy to mnie chyba ubiją 😄
Ta mnie przeraziła cena OC, w zeszłym miesiącu mieliśmy OC od mojego samochodu, kwota praktycznie o 200 zł wyższa niż rok temu, gdzie powinna maleć bo większe zniżki mamy. A wczoraj ogarnialiśmy OC do auta męża, gdzie jest automatyczna skrzynia biegów i OC jest wyższe o 350 zł niż rok temu...
Ale dzisiaj jest słaby dzień, czuję się jakbym noc zerwała a spałam 9 godzin, mam brak motywacji i energii i chce mi się ciągle spać 🙈
Dzisiaj miałam dzień na wariackich papierach.Cały dzień poza domem i teraz padam na twarz 🙁
Z nią tak zawsze 🙄.
Najpierw mi próbowała wciskać. Gdzie mam insulinooporność, tłumaczyłam, że dietetyczka mi kazała jeść trzy posiłki dziennie, nie mogę za bardzo podjadać.
Trzy kanapki na śniadanie i jogurt albo twarożek to dla mnie dużo do obiadu spokojnie starczy... A ta za mną łaziła, jak dziecku owoce myła i kroiła przed obiadem żebym przypadkiem z głodu nie umarła 🙄 ja je często zostawiałam bo po prostu rady nie dawałam 🤮.
Jak się dzieciaki urodziły to teraz im wciska... I jak grochem o ścianę, możesz prosić, możesz krzyczeć...
Raz już nawet teść na nią nakrzyczał bo syn zwymiotował, że ile takie dziecko zmieści a ona dalej nie rozumie...
Teścia też przyzwyczaiła do wielkiego żarcia... Gość waży 140 kg i ma problemy żeby schudnąć.
Sama też łazi i żre jak najęta... Ledwo obiad zje to już biegnie po ciasto, ledwo zje to ciasto to już jabłko sobie kroi... Ale ona też jara fajki to też wydaje mi się, że inaczej 🙃.
Ech w ogóle książkę można o niej napisać 😬
Edit: Syn ma trzy lata, sam potrafi usiąść i jeść 🙃. Mówiłam jej to pięć razy. Zresztą sam jej to powiedział. A ona "Otwieraj buzię. Babcia Cię nakarmi" 🥴.
Ale bym zj*ebe dała... Rozumiem, że cieszy się, że zobaczyła wnuki, ale bez przesady...
Przyjechaliśmy do Polski na święta...
Teściowa od rana karmi dzieciaki samymi słodyczami... Zjedli po całej paczce żelek, jakieś ciasteczka w kształcie zwierzątek, proponowała im jabłko, teraz biegają z familijnymi wafelkami... Córka wypiła dwa kubki mleka.
A za pół godziny się będzie denerwować, że obiadu nie jedzą 🥴
Zgadzam się, ceny kosmos. Za głupiego pączka z takim najgorszym, różanym dżemem kosztował mnie nie całe 9 złotych 🫣
W sklepach to tak wygląda, też się przeraziłam jak patrzyliśmy z ciekawości 😅
Masakra.
Ja nie mam ekspresu do kawy. Miałam kapsułkowy. Kapsułki były drogie, nie chce wiedzieć ile teraz kosztują po tych podwyżkach.
My kupujemy w internecie kawę świeżo palona i do tej pory płaciliśmy jakoś 80 zł. Ostatnio cena podskoczyła do 160 zł...
Ja już naprawdę pomijam ceny czekolady. Widziałam te ceny na własne oczy i na mnie może tak wrażenia nie zrobiły bo sama kupuje je sporadycznie - zazwyczaj gdzieś dostanę, a jem z tego kostkę - dwie 🤷
U mnie w domu bardziej idą chipsy, które już kosztują ponad 10zl za średnią paczkę 🫣
Właśnie, czekolady też. Ostatnio widziałam gdzieś małą Milkę za 8,99 i to była w promocji🙈
Właśnie pisałam ten komentarz i mi się chyba nie dodał… widziałam że ludzie wrzucali takie ceny czekolad 😳😳😳