Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 829 / 2920
Mam nadzieję że sobie coś znajdziesz hah. Czasami to i trzeba zamawiać online.
Co do kaloszy to widziałam wcześniej fajne w CCC. Kiedyś chyba nie było takich super długich i w różnych kolorach
Ogromnie chce mi się zjeść coś niezdrowego. Ale dziś spróbuję jeszcze wytrzymać, może ewentualnie jutro, bo i tak spędzę cały dzień poza domem.
Przeraża mnie ta budowa za oknem. Co chwilę słychać, że coś spada i jakieś blachy latają. I alarm wyje non stop cały dzień. Wiedzą, jaka jest pogoda to mogli to w końcu ogarnąć.
Tak mocno wieje, że będąc w domu mam wrażenie jak bym była na dworzu 😳
Poddaję się z dodawaniem trzeci raz tej samej chmurki. Wcześniej mi kazali dodawać do innej kategorii, a teraz ta kategoria już jest nieprawidłowa.
Dusze się od wczoraj, niefajne uczucie. W dodatku byłam dziś na rozmowie o pracę w szkole, którą sama skończyłam. 3 km ode mnie, a nie 70 jak teraz jeżdżę. Pani Dyrektor nie chce mi dać jednego dnia wolnego na drugą pracę - na uczelni. Nawet jak da mi mniej niż etat, to rozwali mi to na 5 dni, nawet jeśli miałoby to być 2 lekcje w dzień. Byłoby to do pogodzenia, ale jest to niewiarygodne, jak bardzo nie doceniałam obecnego miejsca pracy, gdzie przy pracy na 1,5 etatu mam jeden dzień wolny na uczelnię i bardzo przyjazną dyrekcję... Mam mętlik w głowie, do końca marca poczekam na telefon - ile godzin mogą mi dać.
Oczywiście praca na 1,5 etatu z dalekimi dojazdami daje mi tyle pieniędzy ile dałby mi tutaj etat na miejscu, a moze nawet więcej by mi zostało, bo nie wydawałabym na paliwo. Z tego, co wiem, nikt nie dostał w tej szkole dnia wolnego na drugą pracę...
Wczoraj kiepsko spałam, więc jestem nieprzytomna, dodatkowo przez okres wszystko mnie boli 😔