Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

ksanaru

Jako, że kilku osobom spodobał się hejt wątek - podejmujemy próbę numer 2. Proszę o kulturę i nie atakowanie innych. Hejtujmy, ale z rozwagą. Dla tych których poprzedni wątek ominął zostawiam link - https://dresscloud.pl/babble-box/plotki-i-ploteczki-na-dowolne-tematy/10332-hejt-watek&strona=6&j=364327?strona=1. I mam nadzieję, ze tym razem sobie ponarzekamy dłużej.




@Lacrimosa , @sufcia72, @rudamaruda, @naaatka, nie pamiętam kto jeszcze pisał, mam nadzieję , ze dotrzecie .

naaatka

Ja hejtuję swojego lenia Nic mi się nie chcę od kilku dni..

Lacrimosa

Narzekam na studia. Jeszcze chyba nigdy w życiu nie czułam aż takiej niechęci przed nowym rokiem szkolnym/akademickim. Po prostu mnie od wszystkiego odrzuca. Nie pomaga mi to, że teraz oczywiście nic nie wiem, bo dowiedzieć się czegokolwiek to mistrzostwo świata, a teraz będę miała mnóstwo rzeczy do pozałatwiania. Niczego nie cierpię tak, jak łażenia od Annasza do Kajfasza, dopytywania się, robienia z siebie idiotki i noszenia stada dokumentów. Chyba jednak trzeba było zacząć terapię rok temu, jak mi radzili.

gulonica

Też hejtuje siebie. Mam jutro drugi termin egzaminu i nic na niego nie umie. Pije 3 kawę, chyba się wykończę.

gulonica
wenkka • 2 lata temu
@agaciorex jak uczy i hejtuje, to jeszcze nie jest źle, gorzej jak nic nie robi na lekcjach, wymaga i narzeka :P @anap493 ja całe studia dojeżdzałam 1,5 h busem na uczelnię, da się przeżyć, przynajmniej jest czas, żeby się pouczyć :P Ja sobie pohejtuję, że studia już skończyłam, a dalej jestem zakopana w książkach xD

Też dojeżdżam, mam ok 40 min pociągiem w jedną stronę, ale nie opłaca mi się wynajmować mieszkania, bo to koszt ok 600 zł, a zajęcia na uczelni mam 3 dni tylko. :/

Deserto
Marudziara • 2 lata temu
@anap493 kochana ja dostałam akademik. Też mam 1,5h drogi na uczelnię. Mówiąc o takiej normalnej jeździe zgodnej z przepisami to zajęłoby to 2h, ja jak wiozłam papiery to byłam w Lublinie w godzinę i 12 minut xD @Deserto nie wiem, nie studiowałam xD a tak serio to chyba dostaniemy jakiś elektroniczny indeks czy coś xD niestety jest taki system jak e-kul ale nie mogę się zarejestrować bo nie mam tego numeru albumu który jest potrzebny do rejestracji... :kupa: A plan zajęc właśnie znalazłam - piątki wolne xD

Ooo zazdroszczę! Też liczę na wolne.. piątek albo poniedziałek byłyby spoko.

frambuesa

U mnue też dojzady na uczelnie to 35 min pociągiem i potem metro

naaatka
Marudziara • 2 lata temu
@anap493 kochana ja dostałam akademik. Też mam 1,5h drogi na uczelnię. Mówiąc o takiej normalnej jeździe zgodnej z przepisami to zajęłoby to 2h, ja jak wiozłam papiery to byłam w Lublinie w godzinę i 12 minut xD @Deserto nie wiem, nie studiowałam xD a tak serio to chyba dostaniemy jakiś elektroniczny indeks czy coś xD niestety jest taki system jak e-kul ale nie mogę się zarejestrować bo nie mam tego numeru albumu który jest potrzebny do rejestracji... :kupa: A plan zajęc właśnie znalazłam - piątki wolne xD

Deserto • 2 lata temu
Ooo zazdroszczę! ;) Też liczę na wolne.. piątek albo poniedziałek byłyby spoko.

Też liczę na poniedziałek albo piątek

rena442

Wracam, wracam i wrócić nie mogę
Zaczęłam od zmiany profilowego .
Tyle się u mnie działo przez ostatnie miesiące, że nawet nie wiem jak to wszystko ubrać w chmurki

Dell

Ja na uczelnię miałam około pół godziny (w ostatnim roku do 45 minut, bo remontowali drogę) PKSem, a później jeszcze 15 minut z buta, dojazdy to masakra

Marudziara

@naaatka mi piątek bardziej przydatny bo wcześniej do domu wrócę. a tak z poniedziałku to mi się nie będzie chciało. Wolę mieć dłuższy weekend od początku. Bo zamierzam wracac do domu co 2 tygodnie, a w wolne weekendy znaleźć sobie jakąś pracę.

Wy mówicie że dojeżdżacie pociagiem... A ja mieszkam akurat w takiej miejscowosci ze remontują mi tory, i przez chyba 2 czy 3 lata mam zamknięty dojazd do Dęblina (tam by była przesiadka do Lublina)... kosmos! u nas jeżdżą autobusy po dwa jeden po drugim bo pociągów brak. a duuużo osób nimi jeździ... więc tez zmuszona jestem jeździć autobusem gdzie będzie zabawnie bo... hejt na samą siebie - mam chorobę lokomocyjną - dziala tylko w autobusach i w samochodzie na tylnym siedzeniu

chloramina

Dziewczyny, hejtuję informację, że 23 września ma nastąpić KOLEJNY koniec świata Właśnie przeczytałam o tym wątek na vinted.

lichee
chloramina • 2 lata temu
Dziewczyny, hejtuję informację, że 23 września ma nastąpić KOLEJNY koniec świata :D Właśnie przeczytałam o tym wątek na vinted.

Haha też o tym czytałam a ja wtedy mam wesele, idealny koniec świata, dobra impreza

naaatka
Marudziara • 2 lata temu
@naaatka mi piątek bardziej przydatny bo wcześniej do domu wrócę. a tak z poniedziałku to mi się nie będzie chciało. Wolę mieć dłuższy weekend od początku. Bo zamierzam wracac do domu co 2 tygodnie, a w wolne weekendy znaleźć sobie jakąś pracę. :D Wy mówicie że dojeżdżacie pociagiem... A ja mieszkam akurat w takiej miejscowosci ze remontują mi tory, i przez chyba 2 czy 3 lata mam zamknięty dojazd do Dęblina (tam by była przesiadka do Lublina)... kosmos! u nas jeżdżą autobusy po dwa jeden po drugim bo pociągów brak. a duuużo osób nimi jeździ... więc tez zmuszona jestem jeździć autobusem gdzie będzie zabawnie bo... hejt na samą siebie - mam chorobę lokomocyjną - dziala tylko w autobusach i w samochodzie na tylnym siedzeniu xD

Dla mnie to w zasadzie bez różnicy, zawsze to dłuższy weekend. Nieważne czy wcześniej wrócę czy później pojadę Ale na razie się nie nastawiam, zobaczymy na dniach jak to się ułoży

Kasia789

Hejtuje siebie bo nie wiem kogo zasypać kryształkami

clarkyss

Ja dostałam plan zajęć na studiach, w poniedziałek zajęcia od 8 do 19 w tym 2 godziny wolnego. Zapowiada się pięknie rozpoczęty tydzień

martaako
Lacrimosa • 2 lata temu
Narzekam na studia. Jeszcze chyba nigdy w życiu nie czułam aż takiej niechęci przed nowym rokiem szkolnym/akademickim. Po prostu mnie od wszystkiego odrzuca. Nie pomaga mi to, że teraz oczywiście nic nie wiem, bo dowiedzieć się czegokolwiek to mistrzostwo świata, a teraz będę miała mnóstwo rzeczy do pozałatwiania. Niczego nie cierpię tak, jak łażenia od Annasza do Kajfasza, dopytywania się, robienia z siebie idiotki i noszenia stada dokumentów. Chyba jednak trzeba było zacząć terapię rok temu, jak mi radzili.

@Lacrimosa mam tak samo... dokładnie tak się czuję i totalnie straciłam motywację do studiowania

lichee
Marudziara • 2 lata temu
@naaatka mi piątek bardziej przydatny bo wcześniej do domu wrócę. a tak z poniedziałku to mi się nie będzie chciało. Wolę mieć dłuższy weekend od początku. Bo zamierzam wracac do domu co 2 tygodnie, a w wolne weekendy znaleźć sobie jakąś pracę. :D Wy mówicie że dojeżdżacie pociagiem... A ja mieszkam akurat w takiej miejscowosci ze remontują mi tory, i przez chyba 2 czy 3 lata mam zamknięty dojazd do Dęblina (tam by była przesiadka do Lublina)... kosmos! u nas jeżdżą autobusy po dwa jeden po drugim bo pociągów brak. a duuużo osób nimi jeździ... więc tez zmuszona jestem jeździć autobusem gdzie będzie zabawnie bo... hejt na samą siebie - mam chorobę lokomocyjną - dziala tylko w autobusach i w samochodzie na tylnym siedzeniu xD

O matko też mam chorobe lokomocyjną tylko z tyłu w aucie i w busach czasem, ale na szczeście rzadko, bo busami jeżdze na uczelnię

chloramina
clarkyss • 2 lata temu
Ja dostałam plan zajęć na studiach, w poniedziałek zajęcia od 8 do 19 w tym 2 godziny wolnego. Zapowiada się pięknie rozpoczęty tydzień ;|

@clarkyss mam tak od poniedziałku do piątku, do tego ŻADNE zajęcia nie następują jedne po drugich tylko przed każdymi mam 1,5 h przerwy Jestem wściekła! Nieźle nas urządzili na piątym roku.

francescaa

Hejtuję uczelnię za brak planu, kocią sierść z której nie da się niczego doczyścić, fakt, że ciągle jest mi zimno w stopy i dni kiedy nie mam się do kogo odezwać, a tak bardzo bym chciała....
Bardzo dobry wątek.

frambuesa

Siedze ze świeczkę pod kołdrą, kocem i.... zamarzam !! Dajcie mi lato

1 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 966

albo założ konto i udzielaj się na forum.