Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!

Strona 576 / 2920

Myszowata
Myszowata
5.83k•3 lata temu

Ale się dzis nie wyspałam

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Cały dzień dziś boli mnie gardło 😔

hrabinka
hrabinka
612•3 lata temu

Przez 4 tygodnie męczyłam się z ostrym kaszlem a teraz czuję, że znowu bolą mnie zatoki...

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu

Przez ten upał mój trądzik różowaty znów się buntuje, przez to nie mogę za bardzo ćwiczyć, bo zaraz się pogarsza...

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Znów upały... 😒

domkapodomka • 3 lata temu
Lato w tym roku jest okropne - jak nie ponad 30 stopni i patelnia, że się z domu wyjść nie da, to deszcze i niecałe 20 stopni 🥺 a mogłoby chociaż w sierpniu być tak optymalnie 25 stopni i przyjemny wiaterek 🫣

wenkka • 3 lata temu
Jeju, ja nie znam pojęcia za ciepło xD 30 stopni jest super, chyba że muszę siedzieć w biurze, bo unikam klimy, jak mogę.

maktao • 3 lata temu
Jak wy to robicie lubiący ciepło - ja siedzę przy wiatraku i pot mi leci od tyłka po całych nogach aż do palców u stóp. Uwielbiam to, że mam ten urlop teraz i nie muszę wychodzić z domu, bo jest mi po prostu słabo mimo picia ogromnej ilości wody... Siedzę z ręcznikiem, który wcześniej zamroziłam mokry...

Szeptucha • 3 lata temu
Również tego nie rozumiem 🙄 nienawidzę jak jest gorąco, jakbym mogła to bym się wyprowadziła na samą północ Szwecji albo na Islandię 🙈.

sailor • 3 lata temu
Dla mnie to też by było dobre miejsce do zamieszkania. Jak mówię że nie lubię lata to ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę. 🥴

Mam tak samo 🙈 25 stopni to dla mnie optymalnie a później się męczę.

Martwi mnie też, że padają te rekordy ciepła na świecie. I owszem w lato kiedyś było ciepło, ale nie upalnie a tych upalnych dni jest w Polsce coraz więcej... 🫠

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

sailor • 3 lata temu
My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu. Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty. Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

Kamilabea • 3 lata temu
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A man pytanie, bo korzystaliśmy z behawiorysty na samym początku I nie dał rady. Powiedz mi, czy Wy jak wychowywaliscie swojego pupila to z jakich metod korzystaliście?

sailor • 3 lata temu
My ją sami wychowaliśmy, a w zasadzie mój mąż. Dużo czytał o zachowaniu psów i dużo czasu poświęcał na jej naukę. Np. jak była mała, dostała kość to mąż do niej podszedł żeby ją pogłaskać. Ona wtedy zaczęła na męża warczeć, więc mąż zabrał jej kość żeby nauczyć ją kto jest samcem alfa w naszym stadku. To może się wydawać śmieszne, ale ta sytuacja nauczyła Arię hierarchii. I teraz jak je to każdy ją może pogłaskać, podejść a ona nie zaszczeka. Dziś ma już 3,5 roku i kompletne zero agresji. Nawet jak ktoś obcy wchodzi do domu to zaszczeka, ale po upomnieniu przestaje i zaczyna tylko obwachiwac i daje się głaskać.

Kamilabea • 3 lata temu
Łał! Świetnie Wam poszło. Aż zazdroszczę. U nas łapa na początku nie warczał mogłam mu w misce grzebać i wyjadać a teraz ... Jak je i ktoś na niego spojrzy to już agresja. Nie mamy kompletnie pojęcia od czego,weterynarz zapisał mu leki uspakajające i jest ciut lepiej🫣

sailor • 3 lata temu
O tak, mąż odwalił świetną robotę. Dlatego nie mamy problemu żeby wyjść z nią do restauracji czy gdziekolwiek. Nie jest też agresywna do innych psów, nawet jak te na nią szczekają. Na Waszym miejscu spróbowałabym behawiorysty czy szkoły dla psów.

Dzięki, będę się znów rozglądać za kimś, ale na wiochach ciężko o taką osobę 😔

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

sailor • 3 lata temu
My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu. Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty. Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

Kamilabea • 3 lata temu
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A man pytanie, bo korzystaliśmy z behawiorysty na samym początku I nie dał rady. Powiedz mi, czy Wy jak wychowywaliscie swojego pupila to z jakich metod korzystaliście?

sailor • 3 lata temu
My ją sami wychowaliśmy, a w zasadzie mój mąż. Dużo czytał o zachowaniu psów i dużo czasu poświęcał na jej naukę. Np. jak była mała, dostała kość to mąż do niej podszedł żeby ją pogłaskać. Ona wtedy zaczęła na męża warczeć, więc mąż zabrał jej kość żeby nauczyć ją kto jest samcem alfa w naszym stadku. To może się wydawać śmieszne, ale ta sytuacja nauczyła Arię hierarchii. I teraz jak je to każdy ją może pogłaskać, podejść a ona nie zaszczeka. Dziś ma już 3,5 roku i kompletne zero agresji. Nawet jak ktoś obcy wchodzi do domu to zaszczeka, ale po upomnieniu przestaje i zaczyna tylko obwachiwac i daje się głaskać.

Kamilabea • 3 lata temu
Łał! Świetnie Wam poszło. Aż zazdroszczę. U nas łapa na początku nie warczał mogłam mu w misce grzebać i wyjadać a teraz ... Jak je i ktoś na niego spojrzy to już agresja. Nie mamy kompletnie pojęcia od czego,weterynarz zapisał mu leki uspakajające i jest ciut lepiej🫣

O tak, mąż odwalił świetną robotę. Dlatego nie mamy problemu żeby wyjść z nią do restauracji czy gdziekolwiek. Nie jest też agresywna do innych psów, nawet jak te na nią szczekają. Na Waszym miejscu spróbowałabym behawiorysty czy szkoły dla psów.

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Znów upały... 😒

domkapodomka • 3 lata temu
Lato w tym roku jest okropne - jak nie ponad 30 stopni i patelnia, że się z domu wyjść nie da, to deszcze i niecałe 20 stopni 🥺 a mogłoby chociaż w sierpniu być tak optymalnie 25 stopni i przyjemny wiaterek 🫣

wenkka • 3 lata temu
Jeju, ja nie znam pojęcia za ciepło xD 30 stopni jest super, chyba że muszę siedzieć w biurze, bo unikam klimy, jak mogę.

maktao • 3 lata temu
Jak wy to robicie lubiący ciepło - ja siedzę przy wiatraku i pot mi leci od tyłka po całych nogach aż do palców u stóp. Uwielbiam to, że mam ten urlop teraz i nie muszę wychodzić z domu, bo jest mi po prostu słabo mimo picia ogromnej ilości wody... Siedzę z ręcznikiem, który wcześniej zamroziłam mokry...

Szeptucha • 3 lata temu
Również tego nie rozumiem 🙄 nienawidzę jak jest gorąco, jakbym mogła to bym się wyprowadziła na samą północ Szwecji albo na Islandię 🙈.

Dla mnie to też by było dobre miejsce do zamieszkania. Jak mówię że nie lubię lata to ludzie patrzą na mnie jak na wariatkę. 🥴

Szeptucha
Szeptucha
8.82k•3 lata temu
sailor • 3 lata temu
Znów upały... 😒

domkapodomka • 3 lata temu
Lato w tym roku jest okropne - jak nie ponad 30 stopni i patelnia, że się z domu wyjść nie da, to deszcze i niecałe 20 stopni 🥺 a mogłoby chociaż w sierpniu być tak optymalnie 25 stopni i przyjemny wiaterek 🫣

wenkka • 3 lata temu
Jeju, ja nie znam pojęcia za ciepło xD 30 stopni jest super, chyba że muszę siedzieć w biurze, bo unikam klimy, jak mogę.

maktao • 3 lata temu
Jak wy to robicie lubiący ciepło - ja siedzę przy wiatraku i pot mi leci od tyłka po całych nogach aż do palców u stóp. Uwielbiam to, że mam ten urlop teraz i nie muszę wychodzić z domu, bo jest mi po prostu słabo mimo picia ogromnej ilości wody... Siedzę z ręcznikiem, który wcześniej zamroziłam mokry...

Również tego nie rozumiem 🙄 nienawidzę jak jest gorąco, jakbym mogła to bym się wyprowadziła na samą północ Szwecji albo na Islandię 🙈.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

sailor • 3 lata temu
My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu. Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty. Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

Kamilabea • 3 lata temu
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A man pytanie, bo korzystaliśmy z behawiorysty na samym początku I nie dał rady. Powiedz mi, czy Wy jak wychowywaliscie swojego pupila to z jakich metod korzystaliście?

sailor • 3 lata temu
My ją sami wychowaliśmy, a w zasadzie mój mąż. Dużo czytał o zachowaniu psów i dużo czasu poświęcał na jej naukę. Np. jak była mała, dostała kość to mąż do niej podszedł żeby ją pogłaskać. Ona wtedy zaczęła na męża warczeć, więc mąż zabrał jej kość żeby nauczyć ją kto jest samcem alfa w naszym stadku. To może się wydawać śmieszne, ale ta sytuacja nauczyła Arię hierarchii. I teraz jak je to każdy ją może pogłaskać, podejść a ona nie zaszczeka. Dziś ma już 3,5 roku i kompletne zero agresji. Nawet jak ktoś obcy wchodzi do domu to zaszczeka, ale po upomnieniu przestaje i zaczyna tylko obwachiwac i daje się głaskać.

Łał! Świetnie Wam poszło. Aż zazdroszczę. U nas łapa na początku nie warczał mogłam mu w misce grzebać i wyjadać a teraz ... Jak je i ktoś na niego spojrzy to już agresja. Nie mamy kompletnie pojęcia od czego,weterynarz zapisał mu leki uspakajające i jest ciut lepiej🫣

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

sailor • 3 lata temu
My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu. Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty. Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

Kamilabea • 3 lata temu
Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź. A man pytanie, bo korzystaliśmy z behawiorysty na samym początku I nie dał rady. Powiedz mi, czy Wy jak wychowywaliscie swojego pupila to z jakich metod korzystaliście?

My ją sami wychowaliśmy, a w zasadzie mój mąż. Dużo czytał o zachowaniu psów i dużo czasu poświęcał na jej naukę. Np. jak była mała, dostała kość to mąż do niej podszedł żeby ją pogłaskać. Ona wtedy zaczęła na męża warczeć, więc mąż zabrał jej kość żeby nauczyć ją kto jest samcem alfa w naszym stadku. To może się wydawać śmieszne, ale ta sytuacja nauczyła Arię hierarchii. I teraz jak je to każdy ją może pogłaskać, podejść a ona nie zaszczeka.
Dziś ma już 3,5 roku i kompletne zero agresji. Nawet jak ktoś obcy wchodzi do domu to zaszczeka, ale po upomnieniu przestaje i zaczyna tylko obwachiwac i daje się głaskać.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

gulonica • 3 lata temu
Ja mam owczarka podhalanakiego i biega po placu... Mamy kojec, bo wiadomo czasami musimy go zamknąć jeśli ma ktoś przyjść. Ale nie wyobrażam sobie, żeby on był całe dnie w końcu.

Kamilabea • 3 lata temu
Dziękuję za odpowiedź 😊

gulonica • 3 lata temu
Z tym, że mój pies nie jest agresywny. Straszy tylko wyglądem, bo jest duży, a tak to mam wrażenie, że York teściowe jest bardzo agresywny...

Małe pieski są takie cudowne ,a takie wyszczekane. Zazdroszczę yoreczka, mieliśmy kiedyś, ale nam zaginął

gulonica
gulonica
4.54k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

gulonica • 3 lata temu
Ja mam owczarka podhalanakiego i biega po placu... Mamy kojec, bo wiadomo czasami musimy go zamknąć jeśli ma ktoś przyjść. Ale nie wyobrażam sobie, żeby on był całe dnie w końcu.

Kamilabea • 3 lata temu
Dziękuję za odpowiedź 😊

Z tym, że mój pies nie jest agresywny.
Straszy tylko wyglądem, bo jest duży, a tak to mam wrażenie, że York teściowe jest bardzo agresywny...

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

gulonica • 3 lata temu
Ja mam owczarka podhalanakiego i biega po placu... Mamy kojec, bo wiadomo czasami musimy go zamknąć jeśli ma ktoś przyjść. Ale nie wyobrażam sobie, żeby on był całe dnie w końcu.

Dziękuję za odpowiedź 😊

Bambo
Bambo
11.85k•3 lata temu

Coraz bardziej obawiam się powrotu do pracy może bardziej do ludzi

gulonica
gulonica
4.54k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

Ja mam owczarka podhalanakiego i biega po placu...
Mamy kojec, bo wiadomo czasami musimy go zamknąć jeśli ma ktoś przyjść.
Ale nie wyobrażam sobie, żeby on był całe dnie w końcu.

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

NowWhat • 3 lata temu
Ja nie mam dużego psa, poza tym to jest działka, więc pies jest na dworze. Ale moja siostra mieszkająca w bloku trzyma psa w kojcu. A pies jest spory, bo to owczarek belgijski. Na jej miejscu zrobiłabym to samo - ona ma niestety nie za duże mieszkanie, i pies chodzący wolno bez opieki oznaczałby spore szkody. Wiem, że często chodzą z nim na długie spacery, żeby zrekompensować mu te godziny w kojcu i pozwolić się porządnie wybiegać.

Kamilabea • 3 lata temu
U mnie też owczarek i ciele pokazne i przede wszystkim ciężkie. Duży pies i duże klopoty. Zagryza nam kury, jest agresywny, kiedyś jak mnie przewrócił to straciłam przytomność na chwilę. Kobiety usiłowały mi wmówić, że każdego psa kocha się rowno i trzyma w domu, a jak nie to lepiej żebym go oddała, bo on przy mnie cierpi. Dziękuję bardzo za odpowiedź ❤️

NowWhat • 3 lata temu
Nie przejmuj się tym co mówią. Jeśli odpowiednio o niego dbacie, regularnie wypuszczacie i dajecie mu dużo uczucia, to na pewno piesek jest szczęśliwy mimo kojca. Zresztą myślę, że gdyby pieskowi coś doskwierało (samotność, krzywda) to byś to już dawno zauważyła.

Oczywiście, że tak. Chyba bym się wściekła gdyby mu się krzywda działa. Dostaje jeść, pić regularnie, ma czysto. Sprzątam mu za każdym razem jak jest wypuszczany ,czyli co dziennie. Ma budę, dach, tuję. Jest wybiegany, ma mate węchową, piłki, zabawki ,drugiego psa do towarzystwa i nasz czas. Wyje mi tylko jak syreny wyją🤣

Kamilabea
Kamilabea
8.57k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

sailor • 3 lata temu
My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu. Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty. Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź.
A man pytanie, bo korzystaliśmy z behawiorysty na samym początku I nie dał rady. Powiedz mi, czy Wy jak wychowywaliscie swojego pupila to z jakich metod korzystaliście?

sailor
sailor
10.72k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

My mamy owczarka niemieckiego i mieszka z nami w domu. Gdyby miała zostać na polu na noc to by się chyba zapłakała. Zresztą to pies kanapowy i śpi w domu.
Co do tego jak napisałaś, że zagryza Wam kury i jest agresywny - to kwestia błędów w wychowaniu. Możecie nad tym popracować sami lub pójść z psem do behawiorysty.
Jeśli pies ma duży kojec i jest wprowadzany na spacery to nie ma problemu żeby mieszkał na polu. Ja osobiście nie miałabym serca zostawić Arii na polu. 😊

NowWhat
NowWhat
8.04k•3 lata temu
Kamilabea • 3 lata temu
Dziewczyny czy trzymacie duże psy w kojcach, w domach czy luzem? Wiadomo,że potrzebują ruchu i się wypuszcza pobiegać tak czy siak, ale właśnie gdzie trzymacie duże psy? O mało co nie zostałam dziś zjedzona, za to że trzymamy psa w kojcu A nie w domu. Kobiety zarzuciły mi ,że to jest znęcanie się i powinno mi się go odebrać, ale mniejsza. Ciekawi mnie ,czy Wy też trzymacie psiaki w kojcach.

NowWhat • 3 lata temu
Ja nie mam dużego psa, poza tym to jest działka, więc pies jest na dworze. Ale moja siostra mieszkająca w bloku trzyma psa w kojcu. A pies jest spory, bo to owczarek belgijski. Na jej miejscu zrobiłabym to samo - ona ma niestety nie za duże mieszkanie, i pies chodzący wolno bez opieki oznaczałby spore szkody. Wiem, że często chodzą z nim na długie spacery, żeby zrekompensować mu te godziny w kojcu i pozwolić się porządnie wybiegać.

Kamilabea • 3 lata temu
U mnie też owczarek i ciele pokazne i przede wszystkim ciężkie. Duży pies i duże klopoty. Zagryza nam kury, jest agresywny, kiedyś jak mnie przewrócił to straciłam przytomność na chwilę. Kobiety usiłowały mi wmówić, że każdego psa kocha się rowno i trzyma w domu, a jak nie to lepiej żebym go oddała, bo on przy mnie cierpi. Dziękuję bardzo za odpowiedź ❤️

NowWhat • 3 lata temu
Nie przejmuj się tym co mówią. Jeśli odpowiednio o niego dbacie, regularnie wypuszczacie i dajecie mu dużo uczucia, to na pewno piesek jest szczęśliwy mimo kojca. Zresztą myślę, że gdyby pieskowi coś doskwierało (samotność, krzywda) to byś to już dawno zauważyła.

Nieznany profil • 3 lata temu
Dokładnie :) my naszego owczarka podhalańskiego na początku trzymaliśmy w domu i to była dla niego katorga… Teraz jest na dworze ale ma też do swojej dyspozycji duże pomieszczenie do którego może sobie swobodnie wchodzić. Co dwie godziny chodzimy z nim na spacery, codziennie rano pobiega sobie po ogródku i jest szczęśliwy, widać to po nim ❤️ Mnie też wkurza takie gadanie że pies powinien być w domu, nie każdy tego potrzebuje i chce.

My mamy dwa psy, i one również są na dworze, do domu nie mają wstępu. Każde ma swój kojec z budą, schronienie przed słońcem czy deszczem. A na co dzień i tak biegają wolno po podwórku

albo dołącz do nas i udzielaj się na forum.