Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 534 / 2920
Byłam dzisiaj w pracy 10 godzin, powinnam być 7:14 a byłam do 17… ledwo żyję
Zaczęło mnie rozkładać choróbsko, boli mnie gardło i bolą mnie mięśnie, ewidentnie mam stan podgorączkowy ;/ A w sobotę jadę do Warszawy na Drift Masters, obym wyzdrowiała do tego czasu
Git taktyka ja na końcówce będąc na pierwszej stronie zmieniam filtr z "bez oddanego fajne" na "z filmem" i z powrotem 😅
Sama kryształkuje pierwsza, idę do drugiej - kryształkuje drugą, wracam do pierwszej 😅 dla pewności po polubieniu wszystkich jeszcze raz odświeżam stronę żeby się upewnić czy nic nie brakuje 👍
Znów zaczynam mieć coraz mniej siły.
W pracy mam taki sajgon, że aż mi słabo jak pomyślę co na mnie czeka... ale wiecznie ktoś dzwoni z jakimś problemem, bo przecież w tych urzędach to się tylko kawę piję i Panią Domu czyta...
Pociesza mnie to, że w przyszłym miesiącu będzie już lżej.
To się tak dzieje bo to wynika z matematyki. Jak lecisz stronami po kolei to na jednej jest np. 30 chmurek, a lacznie masz do polubienia np. 60. I polubisz 30, chcesz wejsc na drugą stronę, ale ona już nie istnieje, bo zostało Ci 30 sztuk (60-30). Co za tym idzie zostala jedna, pierwsza strona warto isc np. 5 stron do przodu, a potem wracać do pierwszej i lecieć dalej
Dobijcie mnie...
Czekamy na pozwolenie na budowę a w międzyczasie organizujemy przyłącz wod/kan
Nasz projekt przyłącza wody idzie w środku asfaltowej drogi bo nigdzie indziej się nie da a dzisiaj okazało się, że gmina nie wyda pozwolenia na jej rozkopanie bo asfalt jest świeżo wylany z jakiegoś państwowego dofinansowania i ma 6 lat gwarancji...
A ja nie mam nawet zdjęć
Jestem na chmurkowym urlopie. Szkoda mi tylko, że teraz grać nie mogę.
Muszę napisać opinię psychologiczną na temat pacjenta, który był u mnie raptem kilka razy 😒 nie znoszę jak poradnia powiatowa woła od naszej opinie zamiast wyrobić swoją 🥲
Właśnie zjadłam ostatni posiłek, który musi mi wystarczyć co najmniej do późnego wieczora. Na czas obiadu domowników chyba wyjdę z domu
To dużo zależy od tego, co konkretnie jest nie tak z żołądkiem. Ja mam przewlekły refluks, biorę na to leki od kilkunastu lat i już raczej tak zostanie. A jak za bardzo przegnę z ciężkim jedzeniem czy alkoholem to nawet leki nie pomagają. Za to jak ładnie trzymam się diety to i bez leków czasem jest w porządku.
Za to jak ma się np. tylko jakąś bakterię to wystarczy ją wyleczyć antybiotykiem i tyle. Choć wiadomo, że o żołądek i tak warto dbać cały czas
Kurcze a moja lekarka powiedziała że nic mi nie będzie 🤣 chyba czas zmienić rodzinnego
No dieta przy refluksie polega na odstawieniu alkoholu, fast foodów, ciężkostrawnego jedzenia. Je się lekko, głównie gotowane lub duszone, nie za duże porcje a częściej.
Mi na ten moment ciężko jest trzymać dietę, bo chwilowo mieszkam u rodziców i dieta jest wypośrodkowana między wszystkich domowników. Ale jak mieszkałam sama to udawało mi się tak ogarniać jedzonko, że przez rok tabletki brałam tylko doraźnie, np. wiedząc że szykuje się ciężkostrawne jedzenie 😉
Będzie dobrze ❤️ a masz jakąś specjalną dietę przy takich dolegliwościach?