Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 480 / 2920
Budzę się jeszcze jak przy starym czasie i ledwo żyję od jutra wolne to może się przestawię jakoś
Wczorajsza pogoda była naprawdę wspaniała a dzisiaj jest tragedia liczyłam na jakiś spacer ale chyba sobie odpuściłam bo strasznie pada
Wstałam nawet wyspana ale mam taką niemoc. Totalnie nie chce mi się iść do pracy
Nie daję sobie już rady z ciągłymi bólami głowy. Niby jesienią zawsze tak mam, ale wcześniej chyba jakoś lepiej to znosiłam. Tabletki pomagają tylko na parę godzin więc już nawet nie biorę.
Czuje się strasznie, mdli mnie od rana, zaliczyłam pokłon przed musza od kibelka 🙃 Dojechałam do pracy, ale ledwo wysiedziałam, bo każde wstanie z krzesła powodowało odruch wymiotny. Trochę pomogła cola, która kupili mi uczniowie - ja nawet nie byłabym w stanie wyjść ze szkoły na przerwie 🙈
No właśnie nie ma... Czego nie rozumiem, zwłaszcza, że to urząd państwowy...
Poważnie? Dawno nie spotkałam się z takim chamstwem... zauważyliście wcześniej czy koła do naprawy?
Poszukam w domu, może mam mojego mi banda 3 to bym Ci dała, dobrze liczył kroki. Ale to dopiero wieczorem po pracy ❤️ kompletnie nie pamiętam czy gdzieś leży w szafce czy go już wydałam
Mój niestety dostał z gwoździa
Nie opyla mi się go naprawiać bo kosztował tylko 159 zł.
Jakiś życzliwy osobnik podłożył nam pod koła auta służbowego dwa podwójne metalowe kolce 🙃
Tez bym chciwlapracowac z domu na sama myśl o tym ze mam jechać do pracy mi slabo 🙈
Ja na szczęście poniedziałek pracuję wyjątkowo zdalnie bo w pracy chyba nie dałabym rady, nie wiem co się ze mną dzieje
Uwielbiam moje dziecko Jeżeli chodzi o spanie jest tak zmęczona ale spać nie ma zamiaru iść a ja bym chętnie zrobiła coś dla siebie typu na przykład umyła włosy