Kulturalne narzekanie na rzeczywistość! Uwaga - zawiera offtopy!
Strona 466 / 2920
Zrobiłam sobie kontrolne badania krwi i wyszły nie za ciekawie... Chcę skonsultować je z lekarzem, a nie mogę się dostać na wizytę...
To nie chodzi o to, ze Wy macie nadpłatę tylko o to, ze teraz ktoś się walnął i nawet jak zapłacisz to a się okaże, ze za dużo naliczyli, to ta nadpłata która się zrobi może utonąć w morzu innych środków, którymi sobie obracaja. Bez przesady żeby aż tyle. Chyba nikt Wam si nie podpial 🤪
Przy rachunkach rzędu 40 zl nie ma mowy o żadnej nadpłacie biorąc pod uwagę nasze zużycie i ceny no ale zadzwonię dopytam
Nadszedł ten moment ubierania zimowej kurtki. Do tego pada, mam nadzieję że nie będzie mrozu i szklanki na drodze 🙄
Moja mama tez ostatnio miała jakaś chora kwotę do zapłaty, bo ktoś się pomylił… No i poszła to wyjaśniać, mama kazała wcześniejsze nadpłaty zaliczyć na poczet obecnych opłat (okazało się, ze jak są nadpłaty to oni nie zaliczają ich na poczet opłat, a raczej obracają pieniędzmi i na nich zarabiają). I jeszcze typa w okienku z pretensjami do mojej mamy - a to nie może pani tego rachunku opłacić?
No nie, nie można. I się okazało, ze wcześniej nadpłat było sporo a teraz sobie naliczyli chorą kwotę, która znowu wygenerowałaby nadpłatę… i znowu nie byłaby zaliczona na poczet przyszłych opłat. Idź i to wyjaśnij
I podniosą znowu jak będzie podniesienie pensji profesora - będzie musiało być, bo jako asystent mam za etat pół pensji profesora, czyli 3605 brutto, a od nowego roku to będzie poniżej minimalnej krajowej.
No tak jakoś dziwnie to rozliczają, no ale trudno. Nie odłożę w tym miesiącu kasy najwyżej, a jeszcze ubezpieczenie auta niedawno płaciłam tak, że niezła kumulacja...
A to fakt, te cholerne prognozy i wyrównania są wkurzające 😔 Głupie też to, że przeważnie jak przychodzi takie wyrównanie to jest do zapłaty na już, człowiek nie ma szans się pogodzić z sytuacją i od razu musi już płacić.
Nie no, jest to możliwe, przez rok nie było prawie zużycia, bo mega przeciągał się remont. Potem było wyrównanie ok. 400 zł i rachunku ustalone na ok. 40 zł, czyli niewiele. I spodziewałam się, że będzie kolejne wyrównanie, ale chyba nie aż takie
Jestem rozbita... Muszę podjąć decyzję czy chce żyć w Polsce czy w DE i nie potrafię tego zrobić 🥺 plusy i minusy są tu i tu...Najgorsze jest to, że jednak teraz już ponoszę odpowiedzialność również za moją maleńką istotę i to przez nią nie umiem podjąć żadnej decyzji 😔
To chyba musisz zacząć chociaż czasami gasić światła 😱😱😱 😅 wiem, że nie jest Ci do śmiechu, ale tylko to przyszło mi do głowy. Może to jakiś błąd, ja kiedyś tak dostałam za gaz, wyrwało mnie z butów na widok 2k...
Dziękuję dziewczyny 🤍 Mam nadzieję, że to coś w stylu "musi być bardzo źle, żeby zaczęło się układać".